Drukuj Powrót do artykułu

Bp Mering: Chcemy pokazać światu, że należymy do Jezusa

14 września 2019 | 19:27 | ar | Włocławek Ⓒ Ⓟ

Stajemy pod krzyżem żeby odszukać siebie, znaleźć swoje miejsce w życiu, chcemy pokazać światu, że należymy do Jezusa – powiedział bp Wiesław Mering. Metropolita włocławski przewodniczył Mszy św. będącej kluczowym momentem spotkania ewangelizacyjnego „Polska pod Krzyżem”. To kontynuacja wcześniejszych inicjatyw, takich jak „Wielka Pokuta” czy „Różaniec do granic”. Główne uroczystości odbywają się na terenie Aeroklubu Włocławskiego w Kruszynie, każdy jednak może włączyć się do modlitwy dzięki transmisji internetowej wydarzenia.

Organizatorzy wydarzenia zapowiedzieli, że uroczystości towarzyszyć będzie kilka niespodzianek, jedną z nich było odtworzenie nagrania homilii Jana Pawła II z 7 czerwca 1991 r.

Papież Polak wspomniał w niej postacie polskich świętych, którzy „wpatrując się w serce Jezusa znajdowali w nim nadludzką moc”. Jan Paweł II przestrzegał przed źle pojmowaną europejskością, chcącą spłycić człowieka do poziomu instynktów i seksualności, która pozwala zabijać nienarodzone dzieci. – My tą Europę tworzyliśmy i to z wielkim trudem. Kulturę europejską tworzyli przede wszystkim męczennicy. Taką miarę europejskości przyjmujemy, pragniemy podjąć i kontynuować, nie pozwolimy sobie zaniżyć tej miary. Świat potrzebuje Europy odkupionej – apelował.

Następnie swoją homilię wygłosił bp Mering, który zauważył, że głos papieża prowadzi w kierunku serca ukrzyżowanego Jezusa. – Bóg zabiega o naszą miłość, wiarę w niego. Zachęca byśmy udali się pod krzyż – powiedział duchowny, podkreślając, że to właśnie na krzyżu rodzi się nowa szansa dla każdego człowieka.

– Krzyż Jezusa prowadzi człowieka do wiary. Widok Jezusowej męki potrafi zmienić ludzkie serce. Rodzi uznanie winy, prośbę o przebaczenie i zapewnia przebaczenie człowiekowi. Stający pod krzyżem uczą się od Jezusa wielkodusznego miłosierdzia – powiedział bp Mering. Kapłan przypomniał, że jedną z postaci tej wielkiej miłości jest miłosierdzie. Dodał, że tylko Bóg w swojej miłości umie dawać znacznie więcej niż człowiek potrzebuje, jednak jako katolicy powinniśmy przynajmniej próbować naśladować w tym swojego Stwórcę. – Nie umiemy sami tego zrobić, ale z jego pomocą wszystko jest możliwe – stwierdził.

Biskup przypomniał, że ukrzyżowany Jezus uczy altruizmu, który jest dziś wartością nieznaną i nielansowaną. – Dziś mówi się nam: „baw się, korzystaj z życia, bądź sobą, realizuj siebie”. Zauważcie jaka panuje cisza w kościele, kiedy czytamy fragment o Maryi i Janie stojących pod krzyżem Jezusa. Droga do zbawienia nie wiedzie przez egoizm. Człowiek realizuje siebie poprzez ofiarowanie się drugiemu człowiekowi – podkreślił duchowny.

Metropolita włocławski dodał, że Matka Jezusa i św. Jan kierowali się w swoim postępowaniu miłością wobec Jezusa i to ona przyprowadziła ich na Golgotę. – Właśnie takich kobiet, takich mężczyzn, z odwaga i miłością stających pod krzyżem Jezusa, potrzebuje Polska, Europa, a nawet świat – powiedział. Krzyż, zdaniem biskupa, rodzi prawdziwych świadków Ewangelii i jest paradoksalnym znakiem siły chrześcijaństwa. – Stajemy pod krzyżem żeby odszukać siebie, znaleźć swoje miejsce w życiu, chcemy pokazać światu, że należymy do Jezusa – dodał.

Zdaniem biskupa należy rozpalić gorliwość serca, ponieważ obojętny i leniwy katolik nie jest w stanie porwać nikogo do Jezusa. Biskup wspomniał postać założyciela Drogi Neokatechumenalnej – Kiko Argüello, który mówił, że nie miłość jest najważniejsza do głoszenia Dobrej Nowiny, nie wiara, nie pokora, ani nadzieja – Musicie mieć ogień aby głosić dobrą nowinę! Ogień gorliwości! Bo jak nie to w ogóle się do głoszenia nie zabieracie – cytował biskup. – To gorliwość, ogień, kazał nam zejść z kanapy, by dostrzec, że do wyższych celów zostaliśmy stworzeni. Nie tylko do zabawy. Trzeba nam nauczyć się prawdziwie kochać – dodał. Jak zauważył bp Mering, w dzisiejszych czasach rzadko słyszy się o tym, że miłosierdzie Boże musi iść w parze z autentyczną przemianą serca.

– Musimy ratować wartości, o których mówił Jan Paweł II, musimy ratować nasze rodziny, i o to apelował również papież Franciszek. Musimy mieć odwagę wybierać prawdę, dobro, piękno. Wybierając życie, zwłaszcza jeszcze nienarodzonego człowieka! Prawda, dobro i życie to królestwo Jezusa – powiedział bp Mering. – Twój Syn Boże zwyciężył śmierć niech także i nam pozwoli zwyciężyć małość i dojść do niego w świętości – zakończył metropolita włocławski.

Podczas liturgii odbyło się uroczyste wniesione relikwii Krzyża Świętego. Po błogosławieństwie zebrani mogli posłuchać homilii ks. Dolindo Ruotolo.

O godz. 20.15 odbędzie się Droga Krzyżowa, następnie ok. godz. 22, rozpocznie się druga – nocna – część spotkania. Będzie to wielogodzinna Adoracja Najświętszego Sakramentu, zakończona niedzielną Eucharystią o godz. 3 nad ranem.

Wydarzenie na żywo można śledzić przez Internet na stronach www.tvp.info, www.vod.tvp.pl oraz www.polskapodkrzyzem.pl

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.