Drukuj Powrót do artykułu

Bp Mering o abp. Jędraszewskim: wyrażam uznanie i podziw za to, że miał odwagę powiedzieć prawdę

10 sierpnia 2019 | 21:15 | ks.an/Radio Maryja | Włocławek Ⓒ Ⓟ

– Ten atak na arcybiskupa krakowskiego jest zupełnie nieuzasadniony. Księdzu arcybiskupowi wyrażam uznanie i podziw za to, że miał odwagę i nie poddał się tej obecnej w naszych umysłach poprawności politycznej, że nie wypada o czymś mówić, gdy się chce mieć spokój. Chrystus nam nie obiecywał spokoju, mówił: „Jeżeli mnie prześladowali i was prześladować będą” – podkreślił w rozmowie z TV Trwam i Radiem Maryja bp Wiesław Mering.

Wypowiadając się dla telewizji Trwam biskup włocławski akcentował, że poprawność polityczna zamieszkała w naszych umysłach tak mocno, że nie chcemy się narażać, nie chcemy wypowiadać tez, które nie znajdą powszechnego uznania.

– Natomiast wielu ludzi świeckich potrafi bardzo jasno określać swoje stanowiska. Tyle, ile słyszałem pięknych słów ze strony ludzi świeckich o pracy duchownych, to już dawno tego nie było – mówił ordynariusz diecezji włocławskiej.
– W dzisiejszych czasach Kościół szczególnie potrzebuje świadków, którzy są gotowi dawać radosne świadectwo Ewangelii. Dlaczego się nie mówi, o tych, którzy w Kościele znajdują oparcie, siłę do przebaczenia, o tych, którym Kościół pomógł? – wskazywał biskup.

Bp Mering powiedział, że postawa arcybiskupa Marka Jędraszewskiego jest wyrazem jego odwagi i mądrości: “metropolita krakowski nie bał się sprzeciwić panującym trendom poprawności politycznej. Jako filozof, a przede wszystkim, jako kapłan, czyli sługa Chrystusa, głosił słowa ewangelicznej prawdy”.

– Przecież arcybiskup nie powiedział niczego innego, niż powinien myśleć każdy normalny, zdrowy: świecki, ksiądz, czy biskup. Jak możemy godzić się z tak chorą ideologią, jaką jest LGBT? Przecież Ojciec Święty Franciszek – tego nie znajdziemy na łamach ani „Gazety Wyborczej”, ani „Newsweeka”, ani wielu innych organów prasowych – mówił, że to jest coś tak chorego i coś tak niedobrego, czego jeszcze w historii nie było – zaznaczył biskup włocławski.

Ordynariusz włocławski stwierdził, że nieuzasadniony atak na arcybiskupa Jędraszewskiego miał zamknąć usta polskiemu Kościołowi, jednak prawda Ewangelii jest silniejsza.

– Księdzu arcybiskupowi wyrażam uznanie i podziw za to, że miał odwagę. Nie poddał tej obecnej w naszych umysłach poprawności politycznej, że nie wypada o czymś mówić, gdy się chce mieć spokój. Chrystus nam nie obiecywał spokoju, mówił: „Jeżeli mnie prześladowali i was prześladować będą”, ale jeżeli to jest prześladowanie za wierność Ewangelii to drogi Marku, podziw i wdzięczność za to, co powiedziałeś i co zrobiłeś – powiedział bp Wiesław Mering.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.