Drukuj Powrót do artykułu

Bp Milewski: św. Józef posiadał wielką odwagę i wielką wiarę

18.03.2018 , eg, Pułtusk, 18-03-2018 Ⓒ ℗

To, co Bóg przekazał św. Józefowi, było dla niego ważniejsze od jego własnych obaw i lęków. Był on człowiekiem wielkiej odwagi i wielkiej wiary – głosił dziś bp Mirosław Milewski w parafii św. Józefa w Pułtusku. Podczas uroczystości odpustowej pobłogosławił także szkaplerze św. Józefa, które nałożył członkom nowej wspólnoty modlitewnej.

Bp Milewski w homilii zaznaczył, że choć informacje o św. Józefie uznać można za szczątkowe, to jednak z pewnością jest to ktoś, z kogo można i należy czerpać duchowy wzór: był sprawiedliwy i wrażliwy, posiadał wielką odwagę i wielką wiarę, był pełen pokory i prostoty zarazem.

„To, co przekazał mu Bóg, było dla niego ważniejsze od jego własnych obaw i lęków. Potrafił poradzić sobie z różnymi dylematami, które rozgrywały się w jego umyśle i sercu. Bez reszty poświęcił się swojej rodzinie – świętej Rodzinie” – podkreślił kaznodzieja.

Hierarcha przypomniał także wypowiedź znanego rekolekcjonisty o. Augustyna Pelanowskiego. Zakonnik, zapytany kiedyś o co warto modlić się do św. Józefa poradził, żeby mężczyźni modlili się o „przetrwanie wszystkich nocy zwątpienia” i bycie przy żonie bez względu na wszystko, do końca, tak jak Józef. A kobietom zasugerował, żeby modliły się do św. Józefa o takiego mężczyznę, przy którym nie będą musiały się bać, że zostaną same – bo św. Józef „dał przykład pięknej, małżeńskiej wierności”.

Bp Milewski powiedział też, że chociaż św. Józef to postać niezwykle popularna, jednak Kościół potwierdził tylko jeden przypadek jego objawienia się. Miało ono miejsce 21 sierpnia 1879 roku w Knock w Irlandii. W letni, sierpniowy wieczór dwie młode dziewczęta, córki miejscowych chłopów, w czasie ulewnego deszczu zobaczyły przy jednej ze ścian kościoła grupę osób w błękitnej poświacie: był tam Baranek z krzyżem na ołtarzu, św. Jan Ewangelista z księgą, Matka Boża i św. Józef w lekkim pokłonie.

Dodał, że wydarzenie w irlandzkim Knock miało miejsce 7 lat po tym, jak papież Pius IX ogłosił św. Józefa patronem Kościoła. W 1979 roku, w 100. rocznicę objawienia, do Knock przybył św. Jan Paweł II, aby podarować Maryi, obdarzonej tytułem Milczącej Królowej Irlandii, złotą różę. Dziś Knock nazywane jest „irlandzkim Lourdes”, gdyż miało tam miejsce wiele uzdrowień. Rocznie odwiedza je około 1,5 mln pielgrzymów z całego świata.

Zdaniem hierarchy współcześnie zauważa się swego rodzaju „duchowy głód św. Józefa”. Dlatego m.in. tworzone są różne stowarzyszenia, którym ten święty patronuje. Także w parafii św. Józefa w Pułtusku wielu wiernych chce pójść drogą wskazaną przez św. Józefa i nałożyć jego szkaplerz, inicjując powstanie wspólnoty modlitewnej pod jego patronatem.

„W trwającym okresie Wielkiego Postu pamiętajcie, że chrześcijanin przez całe życie pielgrzymuje do Boga i że w tej wędrówce musi nieustannie się nawracać. Bóg w tej drodze przechodzenia z nocy śmierci do życia, do Paschy, dał ludziom jednak wyjątkowego opiekuna – św. Józefa. Niech on nad wami czuwa, abyście jak najlepiej przygotowali się do przeżycia tej wielkiej tajemnicy wiary, która najpełniej objawi się w noc Zmartwychwstania Pańskiego” – życzył bp Milewski.

Podczas Mszy św. bp Milewski poświęcił też szkaplerze św. Józefa. Nałożył je około 30 wiernym z parafii i z miasta, różnej płci i w różnym wieku, którzy zainicjowali w ten sposób powstanie nowej wspólnoty modlitewnej pod patronatem św. Józefa.

Nowa wspólnota zobowiązała się do szerzenia kultu do św. Józefa, zwłaszcza do Jego Przeczystego Serca, w czasie comiesięcznych Mszy św. wotywnych, adoracji Najświętszego Sakramentu, nabożeństw ku czci Patrona Kościoła i katechez. Członkowie rodzącej się wspólnoty będą też starali się dążyć do doskonałości chrześcijańskiej, w naśladowaniu cnót Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny.

Gospodarzem uroczystości był ks. kan. Janusz Kochański, proboszcz parafii pw. św. Józefa w Pułtusku. Wyraził nadzieję, że nowa wspólnota będzie skutecznie szerzyć duchowość św. Józefa w swoim środowisku, tak, aby jego kult był wciąż żywy i aktualny.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.