Drukuj Powrót do artykułu

Bp Muskus do młodych: warto być w kontakcie z Matką Bożą

24.09.2018 , md, Kraków Ⓒ ℗

Warto być w kontakcie z Matką Bożą, bo Ona najlepiej wie, co dla nas jest dobre – przekonywał bp Damian Muskus OFM młodych, którzy zgromadzili się w kościele sióstr prezentek na odpuście NMP od Wykupu Niewolników. Tradycyjnie tego dnia uczniowie rozpoczynający naukę w prowadzonym przez siostry liceum składają uroczyste ślubowanie przed cudownym obrazem Matki Bożej Wolności. To tutaj modlił się papież Franciszek w czasie ŚDM w Krakowie.

Matka Boża od Wykupu Niewolników, zwana również Świętojańską lub Matką Wolności, czczona jest w krakowskim kościele sióstr prezentek od blisko czterech wieków. Jak podkreślał w homilii bp Muskus, Maryja ma największe prawo nosić ten tytuł, bo Jej Syn dał ludziom prawdziwą wolność i zapłacił za to najwyższą cenę własnej krwi.

„To dzięki Niemu jesteśmy naprawdę wolni: od mocy zła, od lęku przed śmiercią, od uzależnień, które nas ograniczają i zamykają na piękno życia. Ale Jezus dał nam wolność nie tylko od. Dał nam nade wszystko wolność do: do miłości, do pasji życia, do przemiany świata i do jedności z Bogiem” – przekonywał hierarcha.

Według niego, dla każdego młodego człowieka, przed którym stoją rozmaite wyzwania, ważne jest, by pamiętał, że Maryja staje pośrodku ludzkich spraw i widzi nasze braki, niedostatki i niedomagania. „Przedstawia je Jezusowi, bo Jej wiara w Jego moc jest niezachwiana. Dlatego warto być z Nią w kontakcie. Ona najlepiej wie, co dla nas jest dobre” – mówił do zgromadzonej w świątyni młodzieży.

Wskazał też młodym najlepszą receptę Maryi na życie w prawdziwej wolności. Brzmi ona: „Zróbcie wszystko, cokolwiek mój Syn wam powie”. „Te słowa są zaproszeniem do wiary odważnej, sięgającej tego, co po ludzku niemożliwe. Wskazując na Jezusa, Maryja staje się nauczycielką wolności, której nikt i nic nie może człowiekowi odebrać” – wyjaśniał kaznodzieja.

Dodał, że lęki, ograniczenia i zniewolenia, z jakimi borykają się dziś młodzi ludzie, takie jak media społecznościowe, urządzenia techniczne, używki, toksyczne relacje, nie pokazują całej prawdy o ich sercach. „Są one przejawem głębokiej tęsknoty do miłości, do poczucia sensu, do autentycznych więzi. A te może wam dać tylko Jezus” – mówił.

„Jezus staje po waszej stronie. Zawsze. Chce, byście w wolności odkrywali drugiego człowieka i potrafili kochać. Chce, byście w wolności odkrywali świat jako miejsce, w którym możliwe jest dobro i pokój, solidarność i jedność. On pragnie, byście mieli odważne marzenia i nie bali się po nie sięgać” – nauczał duchowny. Podkreślił, że Jezus zaprasza młodych ludzi do „wielkiej przygody bycia darem dla drugiego człowieka”.

„Takiej przygodzie mogą sprostać tylko ludzie naprawdę wolni, bo tylko człowiek wolny jest w stanie się zaangażować w przemianę świata. Nikt nie obiecuje, że to będzie łatwe. Wszystko, co cenne, musi kosztować, ale taki wysiłek warto podjąć” – dodał.

Obraz Matki Bożej od Wykupu Niewolników czczony jest przez krakowian od niemal 400 lat, a od 1726 r. opiekują się nim siostry prezentki. Przed cudownym wizerunkiem modlili się m.in. wracający z odsieczy wiedeńskiej król Jan III Sobieski czy Tadeusz Kościuszko w dniu pamiętnej przysięgi na rynku krakowskim. Dwa lata temu kościół prezentek nawiedził papież Franciszek.

Matka Boża od Wykupu Niewolników nosi także tytuł Świętojańskiej, bo świątynia, w której się znajduje, jest pod wezwaniem świętych Janów: Chrzciciela i Ewangelisty. Tytuł Matki Bożej Wolności nadał cudownemu wizerunkowi abp Karol Wojtyła, który również koronował go w 1965 r. Była to pierwsza koronacja młodego metropolity krakowskiego i wielkie święto dla całego miasta.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.