Drukuj Powrót do artykułu

Bp Pindel na 750 lat Żywca: niech miasto wydaje świętych i świadków wiary

22.06.2018 , rk, Żywiec Ⓒ ℗

Niech wyniesienie na ołtarze pierwszego syna Żywiecczyzny, bł. Michała Tomaszka, będzie zapowiedzią kolejnych świętych i świadków wiary z tej ziemi – życzył bp Roman Pindel, który dziś w żywieckiej konkatedrze, w ramach uroczystości jubileuszowych 750-lecia Żywca, sprawował Mszę św. w intencji mieszkańców miasta nad Sołą i Koszarawą. Podczas liturgii modlono się także za duszę księcia Karola Stefana Habsburga, syna ostatnich właścicieli dóbr żywieckich – zmarłego 20 czerwca br. w Sztokholmie w wieku 96 lat.

W homilii bp Pindel przypomniał słowa Jana Pawła II wypowiedziane 22 maja 1995 podczas wizyty w diecezji bielsko-żywieckiej, gdy papież w obliczu postępujących tendencji, związanych z laicyzacją społeczeństwa polskiego, wskazywał na konkretne lekarstwo: świadectwo o Chrystusie, posłuszeństwo Duchowi Świętemu i budowanie Kościoła.

„Jeżeli miasto żyje według dekalogu i Ewangelii, wtedy Bóg zamieszkuje wśród ludzi, i to bardziej efektywnie, bardziej płodnie oraz widocznie, niż w najbardziej okazałej świątyni” – powiedział kaznodzieja i za Janem Pawłem II, który 23 lata temu życzył Bielsku-Białej, by nie zabrakło w nim nigdy miejsca dla Chrystusa, wyjaśnił, że prawdziwym „miejscem dla Chrystusa” są ludzkie serca.

Nawiązując do czytań dnia, w szczególności do fragmentu Ewangelii, w którym Jezus poucza, by nie gromadzić sobie skarbów na ziemi, lecz w niebie, bp Pindel zaznaczył, że dobra materialne nie mogą być wyznacznikami nieprzemijających wartości.

„Niech według słów Ewangelii mieszkańcy tego grodu mają zawsze prawe sumienie i pielęgnują ewangeliczne wartości. Niech bardziej cenią sobie, kim są jako ludzie, obywatele i wyznawcy Chrystusa, niż to, ile posiadają, jakie miejsce zajmują w rankingach czy w pozycji społecznej” – dodał ordynariusz.

We Mszy św. uczestniczyli m.in. przedstawiciele władz Żywca, z burmistrzem Antonim Szlagorem, samorządowcy, parlamentarzyści, reprezentanci szkół i instytucji żywieckich. Zaśpiewał parafialny chór „Lutnia”. Obecna była Asysta Żywiecka, kultywująca tradycję konserwowania i noszenia mieszczańskich strojów żywieckich.

Podczas koncelebrowanej liturgii ks. Grzegorz Gruszecki, proboszcz parafii Narodzenia NMP w Żywcu, wezwał do modlitwy za zmarłego w środę księcia Karola Stefana Habsburga, syna ostatnich właścicieli dóbr żywieckich.

„Tu w Żywcu żył, tu służył, tu się wychowywał, jest honorowym obywatelem tego miasta. Jeden z ostatnich żyjących żołnierzy gen. Maczka. Dobre drzewo rodzi dobre owoce. Iluż dobrych obywateli to miasto wydało. Modlimy się, aby ta historia ciągle trwała” – podkreślił kapłan.

Karol Stefan Habsburg, urodzony 29 października 1921 r. w Balicach koło Krakowa, był synem arcyksięcia Karola Olbrachta Habsburga i jego żony, szwedzkiej księżnej Alicji Ankarcrony. Dzieciństwo spędził w Żywcu. Wychowywał się wraz z rodzeństwem: Renatą, Krystyną oraz przyrodnim bratem Kazimierzem Badenim – późniejszym o. Joachimem, charyzmatycznym dominikaninem, który zmarł 11 marca 2010 roku.

Żywieccy Habsburgowie są Polakami. Rodzina jest blisko spokrewniona z dynastią habsbursko-lotaryńską, w tym z cesarzem Austrii Franciszkiem Józefem I. Mają wspólnego przodka, cesarza Leopolda II.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.