Drukuj Powrót do artykułu

Bp Polak: współczesnemu człowiekowi brakuje pokory

02 kwietnia 2010 | 21:07 | bgk Ⓒ Ⓟ

„Jeśli współczesny człowiek i świat odrzuca krzyż, to także dlatego, że brakuje mu pokory, by stanąć przed Ukrzyżowanym i uwierzyć w miłość płynącą z krzyża” – mówił bp Wojciech Polak podczas wielkopiątkowej Liturgii Męki Pańskiej w katedrze gnieźnieńskiej.

Potrzeba pokory – tłumaczył gnieźnieński biskup pomocniczy – aby przyjąć miłość, która uniża się tak bardzo. Potrzeba pokory, aby przyjąć ten właśnie sposób działania Boga, który – mówiąc za św. Pawłem – uniżył siebie samego, stając się posłusznym aż do śmierci, i to śmierci na krzyżu.

Współczesnemu człowiekowi tej pokory brakuje. Zasklepiony sam w sobie, pewny, że sam sobie we wszystkim doskonale poradzi, przekonany, że wystarczy jeszcze trochę udoskonalić to, co czyni go tak potężnym, wszechmocnym i wielkim, ten człowiek nie chce przyjąć i zrozumieć logiki krzyża.

„Nie chce przyjąć i wewnętrznie zaakceptować, że to właśnie dzięki śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa krzyż, symbol hańby i poniżenia stał się symbolem odwagi, męstwa, pomocy i braterstwa, że właśnie w znaku krzyża – jak przypominał nam przyszły błogosławiony ks. Jerzy Popiełuszko – ujmujemy to, co piękne i wartościowe w człowieku, i że przez krzyż idzie się do zmartwychwstania, i że dla chrześcijanina innej drogi nie ma” – podkreślił bp Polak.

Dodał również, że krzyż będący znakiem zwycięstwa, wolności i godności danej człowiekowi przez Boga jest także przestrogą przed tym wszystkim, co go zniewala i pozbawia prawdziwej i autentycznej wolności.

„Może więc dlatego jest w świecie ta ciągła, deklarowana i nie deklarowana obawa i lęk przed krzyżem, że lepiej trzymać go daleko od siebie, lepiej, aby pozostał zasłonięty, lepiej, aby nas nie niepokoił” – mówił bp Polak.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.