Drukuj Powrót do artykułu

Bp Śmigiel: każdy ma swoją drogę do Boga

06.01.2018 , xpb, Toruń, 06-01-2018 Ⓒ ℗

– Każdy ma swoją drogę do Boga. Trzeba odnaleźć swoją gwiazdę i iść za nią – powiedział bp Wiesław Śmigiel podczas Mszy św. sprawowanej w toruńskiej katedrze. Eucharystia rozpoczęła obchody uroczystości Objawienia Pańskiego w Toruniu.

Rozpoczynając Mszę św. bp Wiesław Śmigiel powiedział, że na ołtarzu Pana składamy nasze sprawy i nasze życie. Podkreślił jednak, że w uroczystość Objawienia Pańskiego chcemy uświadomić sobie, że Kościół ma wymiar misyjny, a orędzie Pana Jezusa jest skierowane do całego świata. Wezwał zgromadzonych do modlitwy za wszystkich zaangażowanych w dzieło misyjne i za siebie nawzajem, byśmy w naszych środowiskach potrafili być świadkami i misjonarzami.

W homilii bp Wiesław Śmigiel zaznaczył, że dziś dziękujemy Bogu za Kościół, który jest katolicki tzn. powszechny. – Do Kościoła mogą należeć wszyscy ludzie. Kiedy patrzymy na szopkę to widzimy wyobrażenie całego Kościoła. Wokół Dzieciątka Jezus gromadzą się: Maryja, Józef, pasterze, Mędrcy ze Wschodu, z których tradycja uczyniła królów i to o różnym kolorze skóry, by pokazać, że przy Jezusie może zgromadzić się cały świat – mówił.

Na przykładzie pasterzy i Mędrców ze Wschodu biskup toruński podkreślił, że są różne drogi do Jezusa. Najkrótszą drogę do przebycia mieli pasterze, nie tylko dlatego, że byli blisko pod względem geograficznym, ale dlatego, że byli prostymi ludźmi. – W ich sercu było głębokie pragnienie prawdy, zbawienia, Mesjasza, dlatego zostawiają swoje stada i idą do Jezusa. Są przykładem tego, że aby spotkać Jezusa trzeba zaryzykować, trzeba zostawić to, do czego jesteśmy przywiązani. Oni nie są daleko, ale muszą pokonać wstyd, zaufać, zaryzykować. Ich droga nie jest wcale taka prosta – mówił. Inną drogę przebywają Mędrcy, którzy muszą pokonać nie tylko odległość, ale także muszą włożyć w tę drogę sporo wysiłku intelektualnego. – Jaka jest nasza droga do wiary? Dla jednych jest to droga, która wydaje się być bardzo prosta, bo otrzymujemy wiarę w naszym rodzinnym domu, wszystko otrzymujemy w darze – podkreślił ksiądz biskup. Można jednak tę wiarę zagubić i stracić z oczu Jezusa i Kościół. Są także ludzie, których droga jest skomplikowana, bo nie otrzymali wiary w rodzinnym domu. – Oni w swoim życiu, jeśli chcą odkryć żywego Jezusa Chrystusa, a nie tylko zobaczyć go w tradycji i obrzędach muszą znaleźć swoją gwiazdę, swoje znaki, które doprowadzą ich do Pana Jezusa. To nie jest łatwe, ale jest możliwe – dodał.

Przykład Heroda pokazuje, że można rozpoznać Jezusa Chrystusa, ale można Go odrzucić, nie chcieć Mu zaufać. – Herod symbolizuje ludzi, którym Jezus przeszkadza. Przyjmują Go, gdy jest to korzystne, gdy służy ich planom, a gdy Jezus będzie wiązał się z przyjęciem Jego stylu życia, z wartościami to wówczas Go uśmiercą – zaznaczył bp Śmigiel.

– Mędrcy symbolizują tych, którzy chcą poznać prawdę, chociaż mają wiele trudności, a droga, którą muszą pokonać jest długa. Herod symbolizuje tych, którzy nie chcą Jezusa odnaleźć i są skupieni tylko na swoich sprawach i na swoich interesach – mówił biskup toruński. Zachęcił wszystkich do modlitwy, by każdy człowiek, „w którym jest pragnienie prawdy i dobra potrafił odnaleźć swoją gwiazdę, odczytał znaki, które daje mu Pan i w ten sposób odnalazł Jezusa, który jest Prawdą i Drogą, i Życiem”.

Na zakończenie liturgii biskup toruński pobłogosławił kredę i kadzidło, które wierni zabrali ze sobą, by oznaczyć swoje mieszkania na znak przyjęcia Chrystusa i Jego błogosławieństwa.

Kolejnym etapem świętowania uroczystości Objawienia Pańskiego będzie Orszak Trzech Króli, który rozpocznie się o godz. 12 oraz tradycyjna wizyta duszpasterska (kolęda) bpa Wiesława Śmigla w Wyższym Seminarium Duchownym w Toruniu.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.