Drukuj Powrót do artykułu

Bp Śmigiel: zajmowanie się samym sobą przysłania nam prawdę o Betlejem

06 stycznia 2019 | 16:09 | xpb | Toruń Ⓒ Ⓟ

Zajmowanie się samym sobą przysłania nam prawdę o Betlejem – powiedział bp Wiesław Śmigiel podczas Mszy św. w toruńskiej katedrze rozpoczynającej Orszak Trzech Króli. Orszak zgromadził tysiące mieszkańców Torunia, którzy przyszli, by wspólnie i radośnie wyznać swoją wiarę.

Jezus jest darem dla Maryi i Józefa, jest darem dla pasterzy, którzy jako pierwsi pokłonili się Jezusowi, jest darem dla Mędrców ze Wschodu, którzy odczytując znaki czasu odszukali Go i złożyli Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. Biskup toruński zaznaczył, że w osobie tych mędrców każdy z nas może odnaleźć samego siebie, ponieważ Chrystus jest darem dla każdego człowieka. – Kto bowiem szczerze poszukuje prawdy dowodzi swojej tęsknoty za dobrem, wiary otwartej na światło z wysoka i odwagi w dążeniu do celu – mówił bp Śmigiel.

Mędrcy złożyli dary, które wyrażają symbolicznie miłość, modlitwę i cierpienie. – Złoto symbolizuje miłość, kadzidło to modlitwa, a mirra to cierpienie – mówił hierarcha. Zaznaczył, że drogi do Jezusa są różne. – Zdajemy sobie sprawę z tego, że jest wielu ludzi, którzy potrzebują czasu, a droga która prowadzi ich do Jezusa jest dłuższa, a może i bardziej kręta – dodał.

W poznaniu Pana Boga znajdują się jakieś znaki. – Są znaki, które prowadzą nas do Boga, tak jak gwiazda, która prowadziła mędrców do Betlejem, reszta jest już sprawą wiary – mówił biskup toruński. Dodał, że „każdy z nas otrzymuje znaki, które nas prowadzą do Pana Boga i te znaki są obecne w naszym życiu. Problem jest tylko w tym, że czym świat jest bardziej zlaicyzowany, tym trudniej jest nam te znaki odczytywać i rozpoznawać”.

– Prawdę o Betlejem przysłania nam wiele spraw, przede wszystkim zajmowanie się samym sobą – zaznaczył bp Śmigiel. Podkreślił, że istotą życia chrześcijańskiego jest spotkanie z żywym Bogiem. – Być blisko Jezusa to nie tylko zbiór prawd, to nie wiedza, to nie informacje zebrane o Panu Bogu, ale bycie blisko Pana Boga to poznanie Boga, a poznajemy nie tylko poprzez wiedzę, ale przez spotkanie – mówił. – Obyśmy w naszym życiu potrafili spotkać Jezusa, jak mędrcy, którzy potrafili odczytywać znaki.

Mędrcy po spotkaniu z Jezusem wracają do swojej ojczyzny inną drogą. – Człowiek, który spotka Jezusa nie chodzi już tymi samymi drogami, co wcześniej – mówił bp Śmigiel. Ta inna droga jest symbolem nawrócenia, zmiany myślenia. – Kiedy naprawdę spotkamy Jezusa Chrystusa wybieramy już inne drogi: bardziej Boże, bardziej szlachetne, drogi przepełnione miłością – dodał.

Przed błogosławieństwem odbył się obrzęd poświęcenia kredy i kadzidła, które wierni zabrali do swoich domów.

Po Eucharystii na Rynku Starego Miasta uformował się orszak, który przemaszerował na Rynek Nowomiejski, gdzie uczestnicy mogli zobaczyć jasełka w wykonaniu uczniów, nauczycieli i rodziców ze Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Grębocinie. Pomysłodawczyniami, autorkami scenariusza i reżyserami były: Magdalena Kuster, Aneta Furmańska i Joanna Ardanowska. Na czele orszaku szli biskup toruński Wiesław Śmigiel i prezydent Torunia Michał Zaleski, którzy toruńskim zwyczajem obdarowywali najmłodszych słodyczami.

Przez cały czas w różnych miejscach Starego Miasta rozbrzmiewały kolędy śpiewane przez zespoły i schole, a na Rynku Nowomiejskim w oczekiwaniu na orszak licznie zgromadzeni mogli wysłuchać koncertu kolęd w wykonaniu kleryków toruńskiego seminarium.

Zwieńczeniem radosnego świętowania był koncert Mateusza Ziółko.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.