Drukuj Powrót do artykułu

Bp Śmigiel: Żeby spotkać Jezusa, trzeba wyjść z naszej komory celnej

08 czerwca 2019 | 11:46 | ej, eg | Toruń Ⓒ Ⓟ

– Trzeba nam wyjść z naszych komór celnych, trzeba przełamać uprzedzenie wobec Kościoła i przestać się przejmować tym, co powiedzą inni. Trzeba wyjść z komory, którą ukształtowały obiegowe opinie, uogólnienia, grzechy i złośliwości. Trzeba zwyczajnie poszukać Pana Jezusa – mówił bp Wiesław Śmigiel podczas uroczystości konsekracji kościoła pw. bł. Stefana W. Frelichowskiego w Toruniu. Uroczystość odbyła się 7 czerwca w 20. rocznicę pobytu Jana Pawła II w Toruniu, beatyfikacji ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego oraz powołania parafii pod jego wstawiennictwem.

Bp Wiesław Śmigiel w homilii powiedział: – Jesteśmy dziś wezwani do radości, bo oto wspólnota parafii, której patronuje bł. ks. Stefan Wincenty Frelichowski poświęca kościół, który wznosiła przez lata, aby tutaj mógł zamieszkać Bóg ze swoim ludem.

Zwracając uwagę, że Bóg zna każdego człowieka po imieniu podkreślił, że pragnienie spotkania z Jezusem było tak wielkie, że przezwyciężył wstyd, lęk przed opinią innych, przed drwiną i wspiął się na sykomorę.

– Trzeba nam wyjść z naszych komór celnych, trzeba przełamać uprzedzenie wobec Kościoła i przestać się przejmować tym, co powiedzą inni. Trzeba wyjść z komory, którą ukształtowały obiegowe opinie, uogólnienia, grzechy i złośliwości. Trzeba zwyczajnie poszukać Pana Jezusa – zaznaczył bp Śmigiel.

Po homilii odmówiono Litanię do Wszystkich Świętych, po czym miał miejsce obrzęd namaszczenia ołtarza oraz ścian. Następnie okadzono całą świątynię na pamiątkę ofiary Chrystusa. Diakoni nałożyli na poświęcony ołtarz obrusy liturgiczne, wniesiono świece, symbolizujące światło Chrystusa, kwiaty oraz dary ofiarne. Do parafii zostały uroczyście wniesione relikwie bł. ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego oraz św. Jana Pawła II.

Świątynia wybudowana została na planie ołtarza papieskiego z jego pielgrzymki do diecezji toruńskiej, jako wotum dziękczynne za wizytę.

Parafia pw. bł. Stefana Wincentego Frelichowskiego w Toruniu jest jedyną parafią w diecezji toruńskiej, która ma za głównego patrona tego błogosławionego, pochodzącego z niedalekiej Chełmży.

***

Bł. Stefan Wincenty Frelichowski urodził się w 1913 r. Gdy miał 14 lat wstąpił do 2. Pomorskiej Drużyny Harcerskiej im. Zawiszy Czarnego. W 1937 r. przyjął święcenia kapłańskie w katedrze pelplińskiej, z rąk biskupa chełmińskiego Stanisława Okoniewskiego. W przeddzień wybuchu II wojny światowej uczestniczył w Pogotowiu Harcerek i Harcerzy. 11 września 1939 r. został aresztowany przez gestapo i wkrótce zwolniony. 18 października 1939 r. ponownie zatrzymano go wraz z blisko 700 osobami. W 1940 r. przewieziono go do obozu przejściowego w Gdańsku-Nowym Porcie, a po kilku dniach – do obozu w Stutthofie.

9 kwietnia 1940 r. został wywieziony do Sachsenhausen, a w grudniu 1940 r. – do obozu w Dachau. Pomimo bardzo trudnych warunków pełnił tam posługę kapłańską. Pomagając chorym na tyfus, zaraził się i zmarł 23 lutego 1945 r. Więzienni towarzysze, przekonani o jego świętości, zdołali uratować fragmenty relikwii, zanim ciało zostało skremowane. Znajdują się one m. in. katedrze polowej oraz w kaplicy Pałacu Prezydenckiego. W roku 2013 relikwie te peregrynowały po kilku parafiach diecezji płockiej, z okazji 100 rocznicy urodzin patrona harcerstwa.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.