Drukuj Powrót do artykułu

Bp Solarczyk: śp. bp Stanisław Kędziora był człowiek wielkiej wiary, który z serdecznością i delikatnością umiał przyjąć drugiego

26 grudnia 2017 | 07:01 | mag | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Odszedł człowiek wielkiej wiary, który z serdecznością i delikatnością umiał przyjąć drugiego – tak wspomina śp. bp. seniora Stanisława Kędziorę bp Marek Solarczyk. Były bp pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej odszedł dziś do Pana o godz. 17.00 po długiej i ciężkiej chorobie nowotworowej. Przez pięć lat był biskup pomocniczym archidiecezji warszawskiej, a po podziale administracyjnym Kościoła w Polsce w 1992 roku przez kolejne dziewiętnaście bp pomocniczym diecezji warszawsko-praskiej.

Dla wielu z nas przykład jego życia i duszpasterskiej posługi był cenną lekcją na drodze kapłańskiego powołania. Nie da się zapomnieć jego ciepłego uśmiechu i uścisku dłoni, która zawsze dodawała otuchy – powiedział bp Solarczyk.

– Testamentem, który pozostawił mi pod koniec swojego życia są słowa wypowiedziane już w hospicjum, gdzie przebywał ostatnie miesiące: ”Dbaj o młodzież i dzieci”. – Dla mnie będzie to kontynuacja dziedzictwa, które on niósł z wielkim oddaniem przez całe swoje życia – powiedział.

– Poznałem go jako kleryk pierwszego roku Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Warszawskiej, kiedy jako profesor prowadził zajęcia z przedmiotu Wprowadzenie w Teologię. Niezwykle poruszyła nas wówczas jego cichość i pokorna z jaką przyjął decyzję Ojca Świętego o mianowaniu go biskupem. Wydawało się, że ta nominacja była dla niego ogromnym zaskoczeniem, wprawiając go wręcz w swego rodzaju zakłopotanie – wspomina bp Solarczyk.

Podkreślił, że tym co wyróżniało bp Kędziorę na tle ówczesnych mu duchownych to niezwykła delikatność, serdeczność oraz bliskość i szacunek z jakim podchodził do każdego. – Do niego zawsze można było przyjść i porozmawiać. Nigdy bowiem nie stwarzał żadnej bariery czy dystansu przez co nigdy nikt się go nie bał. Ponadto był również człowiekiem który umiał słuchać. – Przyjmował drugiego takim jaki on był, wsłuchując się w to co przeżywa, co niesie w swoim życiu.

Mówiąc o jego duszpasterskim posługiwaniu bp Solarczyk powiedział, że śp. bp Stanisław naprawdę kochał młodych. – On rozumiał ich bolączki i potrzeby. Wiedział jak ważne jest samo bycie z młodzieżą, dlatego wspierał działanie ruchów i stowarzyszeń. Wielu oazowiczów, dziś już dojrzałych ludzi doskonale pamięta kiedy w czasie swoich urlopów w Tatrach bp Stanisław odwiedzał ich uczestniczących w wakacyjnych rekolekcjach. Znana jest również jego odpowiedź na pytanie o niski wzrost: „Nie ma się co dziwić. W końcu jestem od dzieci i młodzieży” – co tylko pokazuje jak wielki dystans miał on do samego siebie – zwrócił uwagę bp Solarczyk. Wierzę, że promień tej serdeczności do dziś w wielu sercach żyje przynosząc obfite owoce – dodał.

Bp pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej przyznał, że niezwykle budujące była postawa śp. bp Stanisława w czasie jego wieloletniej choroby, która przysparzała mu sporo cierpienia. – Nigdy nie widziałem, żeby się skarżył. Nie manifestował też tego wszystkiego co przeżywał, choć doświadczał ogromnie dużo bólu. Wielokrotnie natomiast dziękował Boga za to, co z Jego ręki otrzymywał. – Jestem wdzięczny, że Pan postawił na mojej drodze takiego człowieka, takiego kapłana, który był dla mnie ważnym świadkiem wiary i pasterskiego posługiwania – podsumował bp Solarczyk.

– Niezwykle cenną pamiątką po osobie bp. Stanisława będzie dla mnie krzyż, który ofiarował mi zaraz po mojej nominacji na biskupa i który miałem na sobie w czasie święceń. – Otrzymał go w czasie ostatniej wizyty ad limna apostolorum od papieża Benedykta XVI.

Śp. bp Stanisław Kędziora zmarł 25 grudnia 2017 roku w wieku 83 lat. Urodzony 6 grudnia 1934 w Seligowie.
Święcenia kapłańskie przyjął 3 sierpnia 1958 z rąk kard. Stefana Wyszyńskiego. Był wykładowcą, a później prefektem Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie.

Na biskupa został wyświęcony 25 marca 1987 roku w kolegiacie w Łowiczu, stając się biskupem pomocniczym Archidiecezji Warszawskiej i Wikariuszem Generalnym. Po podziale administracyjnym Kościoła w Polsce w roku 1992 przez kolejne dziewiętnaście lat był bp. pomocniczym diecezji warszawsko-praskiej. Za biskupie zawołanie wybrał sobie słowa Secundum Verbum Tuum – „Według słowa Twego”.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.