Drukuj Powrót do artykułu

Bp Tebartz ukrywał koszty budowy kurii

27 marca 2014 | 10:47 | ts / pm Ⓒ Ⓟ

Biskup Franz-Peter Tebartz-van Elst systematycznie podawał zaniżone koszty budowy siedziby biskupiej w Limburgu, utrudniał kontrole i obchodził przepisy kościelne.

Takie wnioski płyną z opublikowanego 26 marca w Bonn i Limburgu raportu specjalnej komisji kontrolnej przedstawionego przewodniczącemu Konferencji Biskupów Niemieckich.

W wielu przypadkach nie brano pod uwagę obowiązującego prawa, stwierdza omówienie raportu udostępnione przez sekretariat episkopatu Niemiec. Wczoraj papież Franciszek przyjął rezygnację biskupa Tebartz-van Elst z kierowania diecezją Limburga.

Według komisji koszty budowy znacznie wzrosły z powodu wysokich wymagań stawianych przez biskupa i jego dążenia do jak najszybszego zakończenia prac. „Biskup nie widział konieczności ograniczenia środków, ponieważ z jego punktu widzenia diecezja dysponuje wystarczającymi środkami”, podkreśla 108-stronicowy raport, nad którym komisja pracowała od października ub. roku.

Poważne uchybienia i błędy nie były znane także ani kapitule katedralnej, ani diecezjalnej radzie zarządzającej funduszami diecezji. Nigdy nie było dokładnych wytycznych odnośnie do zagospodarowania przestrzennego i funkcji poszczególnych części obiektu na Wzgórzu Katedralnym, ani też określenia ich powierzchni. Nikt też nie kierował projektem budowlanym. Już przed objęciem rządów w diecezji przez bp. Tebartza-van Elsta kapituła katedralna planowała budowę z nierealnie niskimi kosztami, co dla biskupa stanowiło „trudną hipotekę”, zauważa raport.

Ponadto od 2011 r. bp Tebartz-van Elst zmieniając statuty celowo wyłączył gremia kontrolne i w konsekwencji – poza biskupem – o projekcie decydowało tylko kilka osób. „Ostatecznie obok biskupa były tylko trzy osoby – wszystkie zobowiązane do zachowania ścisłej tajemnicy”, wynika z raportu. Osoby te nie przeciwstawiały się po części z lojalności wobec biskupa, a po części – z zależności hierarchicznej. W konsekwencji nałożonego przez biskupa absolutnego milczenia, dyskusje i kontrole nie zostały dopuszczone.

Po kilku posiedzeniach na temat budowy wikariusz generalny nie mógł już uczestniczyć w następnych, gdyż – jak twierdzi – „projekt wydawał mu się za wielki i za drogi”.

Raport specjalnej komisji stwierdza również, że zarówno biskup jak i jego zaufani czynili wysiłki, aby opinia publiczna nie dowiedziała się o spodziewanych kosztach. Gdy na początku września ub. roku do Limburga przyjechał specjalny wysłannik papieski, kard. Giovanni Lajolo, bp Tebartz-van Elst podał mu sfałszowane dane. Jak twierdził, jeszcze 11 września nie wiedział, że projekt miałby kosztować ok. 31,5 mln. euro. W realizacji projektu biskup wcale się nie troszczył o szczegóły jego finansowania i świadomie pomijał kwestię kosztów.

Ponadto komisja stwierdziła szereg braków i naruszanie przepisów prawa majątkowego, m.in. gdy chodzi o zlecenie rozpoczęcia budowy na Wzgórzu Katedralnym, a także udziału diecezji w finansowaniu budowy osiedla i przekazania działki na ten cel. Skrytykowano też, że swoich obowiązków nie wypełniał nie tylko biskup, ale także diecezjalna rada gospodarcza.

54-letni biskup Tebartz-van Elst, który 28 listopada 2007 r. objął rządy w diecezji limburskiej, był od wielu miesięcy przedmiotem krytyki. Wybuchła ona po ukazaniu się informacji o zbyt wysokich kosztach budowy nowej siedziby biskupa. Koszty te – m.in. z powodu surowych przepisów dotyczących obiektów znajdujących się na liście zabytków – okazały się trzykrotnie wyższe od wstępnie planowanych.

Biskupowi zarzucano, że rozrzutnie wydawał pieniądze przy budowie swojej rezydencji i nowego ośrodka diecezjalnego św. Mikołaja oraz że kierował swoją diecezją w sposób autorytarny i despotyczny.

W październiku ub. roku papież Franciszek „urlopował” kontrowersyjnego biskupa do czasu wyjaśnienia stawianych mu zarzutów, nie usunął go jednak z urzędu. Po tej decyzji Watykanu wszyscy czekali z wielką uwagą na końcowy raport komisji, która miała ocenić, czy doszło do nieprawidłowości w realizacji inwestycji. Koszty budowy, oceniane wstępnie na 5,5 miliona euro, wyniosły – jak dotąd – 31 mln euro.

Ostatecznie papież Franciszek przyjął wczoraj rezygnację bp. Tebartz-van Elst z kierowania diecezją limburską.

Istniejąca od 1827 r. katolicka diecezja Limburg jest jedną z najmłodszych pośród 27 diecezji niemieckich. Na jej terenie żyje ok. 2,4 mln osób, wśród nich ok. 650 tys. katolików (27 proc. społeczności). W duszpasterstwie pracuje obecnie 206 księży, wśród nich 40 księży zakonnych. Patronem diecezji i katedry w Limburgu jest św. Jerzy. Bp Franz-Peter Tebartz-van Elst był 12. ordynariuszem w historii diecezji i kierował nią od 20 stycznia 2008 roku.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.