Drukuj Powrót do artykułu

Bp Tyrawa: klasyczny model rodziny jest zakłócony

30 marca 2010 | 14:25 | jm Ⓒ Ⓟ

„Klasyczny model rodziny trzypokoleniowej – dzieci, rodzice i dziadkowie – jest zakłócony” – powiedział bp Jan Tyrawa. W bydgoskim Urzędzie Miasta odbyła się dzisiaj konferencja naukowa w ramach regionalnych obchodów Narodowego Dnia Życia. Jego przewodnim tematem są więzi międzypokoleniowe, a hasło brzmi „Dziadki – dziatkom, dziatki – Dziadkom”.

W swoim wystąpieniu bp Jan Tyrawa podkreślił, że konferencja poświęcona trosce o życie ludzkie, podnosi jeden z najistotniejszych aspektów – relacji dziadków do wnuków i wnuków do dziadków. Najistotniejszy, dlatego że w tej relacji wychodzi się poza czysto biologiczne rozumienie życia ludzkiego i troskę o nie, a sięga tego, gdzie rozgrywa się cała wartość życia. – Tym samym stawia się problem rodziny jako relacji, zwłaszcza emocjonalnych, w których dokonuje się wychowanie młodego pokolenia w procesie jego dojrzewania, rozumiane jako kształtowanie postaw, wartości – mówił.

Mówiąc o zagrożeniach dla klasycznego modelu rodziny trzypokoleniowej, hierarcha wskazał przede wszystkim na brak odpowiednich mieszkań, w których wszyscy mogliby się pomieścić. Dodał, że współczesna rodzina staje się – na skutek przedłużenia życia – rodziną cztero-, a nawet pięciopokoleniową, gdzie każde pokolenie mieszka osobno. Odwołując się do rodziny trzypokoleniowej, ordynariusz zaznaczył, że pokolenie rodziców było zajęte przede wszystkim wypracowaniem dóbr zaspakajających egzystencjalne potrzeby rodziny, a pokolenie dziadków dzieliło się doświadczeniem i przekazywało tradycję.

Biskup Tyrawa przypomniał o liście Jana Pawła II do osób w podeszłym wieku z 1999 roku. Ojciec Święty przypomniał w nim, że starość sama w sobie nie jest pozbawiona wartości. – Od dawna przypisuje się jej cechę mądrości, łagodności, dojrzałości, czyniąc osoby starsze znakomitymi nauczycielami – tłumaczył. Hierarcha stwierdził, że osoby starsze, patrząc mądrzej na życie, mogą udzielać rad i pouczeń, przez co wpisują się w kontekst czwartego przykazania „czcij ojca i matkę”.

Wybitny polski psycholog z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy prof. Roman Ossowski podkreślił, że w obecnych czasach narasta napięcie między pokoleniem ludzi młodych i osób w późnej dorosłości. – Nastąpił regres naszych relacji. Kiedyś wszyscy byli sobie potrzebni, była wiara w wielką rodzinę. To wiązało się z pomocą czy wsparciem. Obecnie nastały czasy wybujałego indywidualizmu i dzielenia się – mówił. Profesor Ossowski zwrócił również uwagę na politykę społeczną, która jest bardzo niekorzystna dla przyszłości. Wskazał także na problem wyłączania z aktywności ludzi starszych.

Profesor Maria Kuchcińska z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego zaprezentowała „sposoby dziadkowania”. Wyróżniła dwie postawy – te, które wspierają wnuka bądź go demoralizują. – Wnukowi nie można dawać za dużo swobody, nie należy usuwać wszelkich reguł gry wbrew zaleceniom rodziców czy nadmiernie chwalić – powiedziała. Profesor, wskazując na konkretne style, wymieniła „dziadka odświętnego” czy „dziadka wakacyjnego”. – Bywa i „dziadek terrorysta”, który podporządkowuje sobie dorosłych i wnuki. Ale są też dziadkowie opiekuńczy i ciepli – dodała.

Z kolei prezydent Konstanty Dombrowicz podkreślił, że jest „mężem babci”. Rodzina rok temu powiększyła się o jedną wnuczkę. Bycie dziadkiem jest dla niego „przyjemnym stanem”. – To są bardzo ważne więzi, bo przecież rodzina buduje życie – teraźniejsze i przyszłe. Kontakt młodych ze starszymi to przekazywanie doświadczeń i utrzymywanie tradycji – mówił. – Myślę, że nie ma większego szczęścia w życiu niż kochająca się rodzina. Do roli babci czy dziadka również trzeba dorosnąć – dodała Aleksandra Lubińska, dyrektor Wydziału Zdrowia i Polityki Społecznej bydgoskiego ratusza.

Organizatorem wszystkich konferencji pod wspólnym tytułem „W trosce o życie ludzkie” jest Urząd Marszałkowski, wspierany przez samorządy Bydgoszczy, Torunia, Włocławka, Grudziądza i Inowrocławia.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.