Drukuj Powrót do artykułu

Bp Zadarko o konieczności większego zainteresowania polskiego Kościoła handlem ludźmi

08 lutego 2017 | 12:37 | Warszawa / abd / bd Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Eliza Bartkiewicz / episkopat.pl

Kościół ma do spełnienia olbrzymie zadanie niesienia pomocy ofiarom handlu ludźmi, przede wszystkim budując zaufanie, a także poprzez wykorzystanie swoich struktur i swojej wrażliwości – przypomniał w rozmowie z KAI bp Krzysztof Zadarko. Jak zauważył, problem handlu ludźmi dotyczy także Polski, choć nie jest szeroko dyskutowany w polskim Kościele.

Odwołując się do doświadczeń spotkań międzynarodowej Grupy Świętej Marty, działającej na rzecz pomocy ofiarom handlu ludźmi, delegat KEP ds. Imigracji przypomniał o potrzebie wspólnych działań Kościoła i instytucji świeckich.

„Przykład Grupy Świętej Marty jest bardzo inspirujący: tam promowana jest współpraca pomiędzy Kościołem i policją. Sam papież zachęca do tego, by te kontakty były intensywne. To policja jest powołana do tego, by tropić handel ludźmi, ale z drugiej strony dobrze, jeśli do Kościoła mogą przyjść te osoby, które z różnych względów nie mają odwagi, by zgłosić się do służb” – zaznaczał hierarcha, przypominając, że już parafia powinna być miejscem, gdzie osoba poszkodowana może liczyć na pomoc. Jak zaznaczył biskup, odpowiednia współpraca Kościoła i służb może pomóc w niesieniu pomocy ofiarom i ściganiu zbrodniarzy.

„Papież mówi wyraźnie, że handel ludźmi, to jedna z największych zbrodni, jaka dokonuje się dziś w świecie. To właśnie ojciec święty poruszył głośno ten temat w 2015 r., ustanawiając 8 lutego Międzynarodowym Dniem Modlitwy i Refleksji na temat Walki z Handlem Ludźmi. Myślę, że to dopiero początek, że ten temat powoli zaczyna przenikać do świadomości Kościoła” – mówił hierarcha.

Pytany o to, w jakim stopniu problem handlu ludźmi dotyczy Polski, bp Zadarko zauważył, że w polskim Kościele potrzeba większego zainteresowania tym tematem. Potwierdził że proceder dotyczy Polski, choć skala zjawiska jest w naszym kraju mniejsza niż w innych rejonach świata.

– Kiedy mówimy o handlu ludźmi, mamy skojarzenia głównie z Afryką, Azją, Ameryką Środkową i Południową. Istotnie, patrząc na skalę problemu, dotyczy on głównie tych części świata. Ale pamiętajmy, że także Polska jest wymieniana w grupie krajów, w których organizuje się przemyt ludzi, głównie ze Wschodu do Europy Zachodniej. Handel ludźmi dotyczy też młodych kobiet wyjeżdżających z Polski do pracy, a także tych, które, szukając kontaktów przez internet, wchodzą w relacje, które niekiedy tragicznie się kończą – mówił bp Zadarko. Przypomniał, że ofiary handlu ludźmi, to niekiedy także osoby bezdomne.

„Wśród bezdomnych, np. w Anglii, znajduje się duża grupa Polaków. Niektórzy z nich są zmuszani do ciężkiej pracy, często fatalnie opłacanej i do niewolniczych warunków mieszkaniowych. Nie jest to liczna grupa, ale trzeba pamiętać o tych osobach, które ze wstydu często nie chcą wrócić do Polski.” – mówił biskup.

W kontekście Polski zwrócił też uwagę na wymagający delikatnego podejścia problem pracujących w Polsce obywateli np. Ukrainy, których warunki pracy i bytu są często niegodziwe, a których – wg różnych statystyk – pracuje w Polsce ok. 1 – 1,5 mln.

„Przypadki niegodziwego traktowania muszą nas niepokoić i wołać o zmianę podejścia do tego tematu. Nawet tych, którzy pracują w Polsce legalnie, powinniśmy pytać o to, jak się tu czują” – apelował biskup.

Podkreślił, że w polskim Kościele wciąż potrzeba osób, które zajęłyby się tematem handlu ludźmi. Z uznaniem i wdzięcznością mówił też o działalności Sieci Bakhita i s. Anny Bałchan. Podkreślał, że ich praca ze swojej natury jest niewidoczna i wymaga wielkiego zaufania i taktu, by zamiast pozytywnych skutków nie zniszczyła owoców działań wielu służb i instytucji zajmujących się tym zagadnieniem.

Z inicjatywy papieża Franciszka 8 lutego obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Modlitwy i Refleksji na temat Walki z Handlem Ludźmi. W tym roku odbędzie się on po raz trzeci.

Wersja do druku

Przeczytaj także

06 lutego 2017 12:07

Duszpasterstwo młodzieży w Polsce ma się dobrze

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.