Drukuj Powrót do artykułu

Bydgoszcz: 34. rocznica męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki

19.10.2018 , jm, Bydgoszcz Ⓒ ℗

„Niezwykły był duch tego człowieka, który ukształtował swoją osobowość na wartościach Ewangelii” – powiedział ks. dr Henryk Jankowski, który znał bł. ks. Jerzego Popiełuszkę. Bydgoskie obchody 34. rocznicy jego męczeńskiej śmierci rozpoczęła modlitwa różańcowa przygotowana przez młodzież.

W kościele Świętych Polskich Braci Męczenników, z którego kapłan wyruszył w swoją ostatnią, męczeńską drogę, modlono się o jego rychłą kanonizację. – Młodzież postanowiła uczcić niezwykłego patrona, który walcząc o wolność i prawdę, zwyciężył. Pięć tajemnic bolesnych, które odmówił bł. ksiądz Jerzy, niosą przesłanie: miłości, prawdy, cierpienia – powiedział ks. Łukasz Krzewiński.

Każdej z tajemnic towarzyszyła krótka scena odegrana przez młodych, ukazująca w różnoraki sposób wewnętrzne przemyślenia ks. Jerzego. Nie zabrakło m.in. nawiązania do zatrzymania w Górsku czy postaci matki, która musiała zidentyfikować ciało swojego syna. – Naszym celem była przede wszystkim modlitwa oraz przypomnienie konkretnych sytuacji z życia błogosławionego – dodała Daria Janiak.

Eucharystii w Sanktuarium Nowych Męczenników przewodniczył ks. dr Henryk Jankowski. Kapłan w 1984 roku koncelebrował z ks. Jerzym jego ostatnią Eucharystię. – Pamiętam, jak czekaliśmy na przyjazd Jurka, byłem wtedy wikariuszem w parafii na Wyżynach. Ówczesny proboszcz poprosił go, by nie mówił kazania. Nie był jednak przeciwny, aby poprowadził rozważania różańcowe. Dzisiaj mogę powiedzieć, że zawarł w nich całą swoją duchowość – powiedział w rozmowie ks. dr Henryk Jankowski. – Niezwykły był duch tego człowieka, który ukształtował swoją osobowość na wartościach Ewangelii. Ukształtował w prostej rodzinie, gdzie Pan Bóg był na pierwszym miejscu – dodał duchowny.

Po Mszy św. zebrani na modlitwie mieli możliwość ucałowania relikwii błogosławionego męczennika. – W tej świątyni, tłumnie wypełnionej, swoją ostatnią posługę duszpasterską sprawował kapłan – bohater, choć bardzo skromny. Kapłan odważny, choć bardzo nieśmiały. Wyruszył na męczeński szlak, by przypieczętować prawdę Ewangelii. Prawdę o Bogu, który jest Miłością – dodał proboszcz i kustosz Sanktuarium Nowych Męczenników ks. prałat Józef Kubalewski.

Dzień później zaplanowano specjalny koncert galowy w hołdzie kapelanowi „Solidarności” połączony z dziękczynieniem za 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Natomiast w niedzielę, 21 października, Mszy św. o godz. 13 w intencji rychłej kanonizacji przewodniczyć będzie metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.