Drukuj Powrót do artykułu

Bydgoszcz: miłośnicy jednośladów na motoświęconce

23 kwietnia 2011 | 14:39 | jm Ⓒ Ⓟ

Kaski wypełnione jajami, wędliną, masłem, chrzanem i wypiekami stały się symbolem dorocznej motoświęconki, która zebrała miłośników jednośladów w Wielką Sobotę na płycie bydgoskiego Starego Rynku.

Poświęcenia dokonał duchowy opiekun motocyklistów ks. prałat Wojciech Przybyła, a zarazem dyrektor Caritas Diecezji Bydgoskiej. Przypomniał on, że kask jest symbolem bezpieczeństwa. – Pasjonaci jazdy na tego typu maszynach przynoszą w kasku całe swoje życie. Jest w nich to, co znajdzie się na stołach wielkanocnych. Ofiarowują również siebie, zawierzając Bogu, prosząc o błogosławieństwo – powiedział.

Kapłan dodał, że ważnym aspektem motoświęconki jest przeżycie wspólnoty osób, które czują się członkami tego niecodziennego duszpasterstwa. – Pośród motocyklistów bardzo wiele osób to chrześcijanie, którzy utożsamiają swoje życie z Bogiem. Różne grupy, subkultury, środowiska szukają swojej odrębności. Często ta odrębność wpisuje się w rzeczywistość Kościoła, w tradycję i wydarzenia – zauważył ks. prałat Przybyła.

Na płycie Starego Rynku stanęło kilkaset maszyn – od turystycznych po wyścigowe. Spotkanie wpisało się również w organizowaną „Pierwszą Bydgoską Święconkę”, w której uczestniczyło kilka tysięcy mieszkańców miasta.

Wśród uczestników motoświęconki byli Anna i Jacek Domogałowie, którzy reprezentowali Klub Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi a na co dzień mieszkają w Wąsoszu. Święconkę przywieźli na Hondzie Pacyfic 800. – Będąc tutaj możemy łączyć naszą pasję z duchowością. Jedno drugiego nie wyklucza – powiedzieli.

Wersja do druku

Drukuj Powrót do artykułu

Bydgoszcz: miłośnicy jednośladów na „motoświęconce”

03 kwietnia 2010 | 15:21 | jm Ⓒ Ⓟ

Kilkuset miłośników jednośladów spotkało się dzisiaj przed siedzibą Caritas Diecezji Bydgoskiej na specjalnie zorganizowanej „motoświęconce”. W kaskach motocyklistów, zastępujących tradycyjne koszyki, nie zabrakło soli, pieprzu, masła, jajek, wędlin oraz chleba.

Poświęcenia dokonał miłośnik motocykli ks. prałat Wojciech Przybyła. Dyrektor bydgoskiej Caritas powiedział, że obecność tak licznej grupy motocyklistów można rozpatrywać w kilku aspektach. – Jest to na pewno integracja miłośników jednośladów, czyli rodziny motocyklowej. W sercach Polaków jest zakorzeniona potrzeba bycia w grupie. Są to miłośnicy starych aut, sportów wodnych czy motocykli. Dobrze się stało, że został stworzony pewnego rodzaju zwyczaj, który być może po latach okaże się silną tradycją – podkreślił.

Kapłan dodał, że motocykliści, łącząc się z najważniejszymi wydarzeniami w Kościele, określają niejako, po co w nim są. – Ta święconka jest inna niż wszystkie. Dlatego że tradycyjnym koszem do pokarmów staje się kask, czyli rzecz ważna dla każdego motocyklisty, która świadczy o jego bezpieczeństwie. To, że motocykliści przynoszą w tym kasku życie, czyli jajka, baranka, chleb, ma również ogromny wymiar duchowy dla tej grupy – stwierdził ks. Przybyła.

Po błogosławieństwie pokarmów motocykliści mogli skosztować kawy, herbaty oraz specjalnych wypieków, które przygotowała Caritas Diecezji Bydgoskiej.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.