Drukuj Powrót do artykułu

Bydgoszcz: samotni i bezdomni spotkali się na dworcu PKP

24 grudnia 2009 | 14:52 | jm Ⓒ Ⓟ

W samo południe ponad sto osób samotnych i bezdomnych zasiadło przy wigilijnym stole na bydgoskim dworcu PKP Bydgoszcz Leśna. Spotkania, podczas których najubożsi mogą przełamać się opłatkiem, są organizowane od dziesięciu lat.

Wszystko jest możliwe m.in. dzięki darczyńcom, a także członkom wspólnoty charytatywnej z bydgoskiej parafii Zmartwychwstania Pańskiego w Bydgoszczy. Na co dzień posługują tam Księża Misjonarze św. Wincentego á Paulo.

Proboszcz ks. Tadeusz Ristau CM podkreślił, że wigilia jest dniem, w którym żadna osoba nie powinna być sama. To chwila, w której Bóg staje się człowiekiem i ukazuje godność każdej osoby. – Tę godność pragniemy dostrzec w tym najbiedniejszym, potrzebującym. Tym, który może gdzieś w życiu się pogubił. Chrystus przychodzi po to, aby każdemu udzielić swoich łask. Słowo stało się ciałem. Ci, którzy je przyjmują, otrzymują moc i stają się dziećmi Bożymi – powiedział kapłan.

Z kolei ksiądz Michał Stanikowski CM podkreślił ogromną pracę wielu wolontariuszy. – Bez nich na pewno to spotkanie nie mogłoby się odbyć. To wielki wysiłek, dzięki któremu gościmy tutaj potrzebujących. Tu, na dworcu, ale również w wielu sercach rodzi się Chrystus – dodał. Każdego roku w holu kolejowego dworca na Osiedlu Leśnym widać twarze pełne łez i wzruszenia. – Tutaj czuję, że Wigilia jest naprawdę wspaniała. Nic więcej nie mogę powiedzieć, bo jest to bardzo trudne – stwierdziła jedna z uczestniczek.

Spotkanie nie odbywałoby się, gdyby nie wsparcie kolei. – Jesteśmy świadkami ciężkich czasów, w których bardzo nas podzielono. Jednak staramy się rozumieć te osoby, które raz w roku chcą tu przyjść. Nasz dworzec jest dla nich otwarty. Poczekalnie są dla podróżnych, ale ten jeden raz w roku chcemy się z tymi biednymi utożsamić. By nie czuli się samotni, zapomniani – podkreślił Piotr Grenz. Naczelnik Sekcji Przewozów Pasażerskich w Bydgoszczy zapewnił, że spotkania będą kontynuowane. Stwierdził, że dworzec ma być symbolem dodatkowego miejsca przy stole, przy którym nikt nie powinien być sam.

W organizację wigilijnego spotkania włączyli się również członkowie Rady Osiedla Leśnego, Bielawy i Bartodzieje.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.