Drukuj Powrót do artykułu

Bydgoszcz: seminarium „Bezdomność – diagnoza i ścieżki wyjścia”

06 listopada 2017 | 17:01 | jm | Bydgoszcz Ⓒ Ⓟ

Jako osoby pomagające nie mamy gotowego planu na życie bezdomnego – powiedziała albertynka s. Magdalena Bella. W Bydgoszczy odbyło się seminarium „Bezdomność – diagnoza i ścieżki wyjścia” w ramach XXXVI Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej.

Wydarzenie zgromadziło osoby świeckie i duchowne, dla których problem bezdomności nie jest czymś obcym. – Nie chodzi tutaj tylko o brak dachu nad głową, ale o zanik relacji międzyludzkich, kryzys w rodzinie. Przyczyny bezdomności są bardzo szerokie i często trudne do uchwycenia – powiedziała dr Grażyna Szabelska.

Moderator panelu wskazała na pomysł tworzenia miejsc dla bezdomnych m.in. przez Zgromadzenie Sióstr Albertynek Posługujących Ubogim i Zgromadzenie Księży Misjonarzy oraz specjalnych mieszkań, które mają pomóc osobom bezdomnym wrócić do społeczeństwa. – Rozwiązanie kwestii bezdomności nie jest sprawą jednorazowej interwencji, ale wiąże się z działaniami długofalowymi, nierzadko pozostającymi bez wyraźnych skutków z powodu złożoności zjawiska – podkreśliła s. Magdalena Bella.

Albertynka zwróciła uwagę na trzy rodzaje pomocy osobom bezdomnym. Omówiła tzw. metody podstawowe, alternatywne i holistyczne. Do pierwszych należą m.in. wyżywienie, zmiana odzieży i obuwia, kąpiele, pomoc medyczna. Chodzi o zabezpieczenie podstawowych potrzeb bytowych. Do metod alternatywnych, które są prowadzone równolegle z podstawowymi, można zaliczyć m.in. działania pozwalające na rozwój duchowy, intelektualny, rozwój umiejętności społecznych, talentów.

Mówiąc o działaniach holistycznych, s. Magdalena Bella podkreśliła, że należą do nich formy pomocy wymagające dużo większego wysiłku. – Osoby bezdomne nie mają bliskich. Ich potrzeby emocjonalne nie są zaspokojone. Pozostają same ze sobą i swoimi problemami. Możliwość dzielenia się swoimi przeżyciami, smutkami, troskami, ale i radościami, pozwala otworzyć się i poczuć się chcianym oraz akceptowanym. Jest to podstawa do podejmowania w sposób skuteczny i trwały działań zmierzających do zmiany sytuacji życiowej – powiedziała.

Dr Magdalena Wędzińska z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy podkreśliła, że stawanie się osobą bezdomną jest procesem składającym się z kilku faz. Jedną z nich jest załamanie się dotychczasowego programu życiowego. Na tym etapie następuje osłabienie więzi z rodziną, związków uczuciowych. Osoba traci często pracę, a wraz z nią źródła utrzymania. Do kolejnych faz należy zaliczyć akceptację świadomości bycia bezdomnym, przystosowanie się do bezdomności oraz wytworzenie się tożsamości bezdomnego.

Jak podkreślił ks. Maciej Kulczyński, dla Caritas pomoc osobom bezdomnym jest czymś codziennym. – Często boję się dyskusji, z których niewiele wynika. W przypadku tego seminarium jest inaczej – spotkały się osoby, które mają konkretne dokonania na rzecz bezdomnych i wciąż zastanawiają się, co jeszcze można uczynić, aby statystyki ubóstwa malały – powiedział.

Ojciec Mieczysław Łusiak SJ reprezentujący bydgoski Ośrodek Solidarności Społecznej zauważył, że tak naprawdę nie ma ludzi bezdomnych. – Są tylko ludzie odrzuceni, często z własnej winy. Mam na myśli chociażby nadużywanie alkoholu czy stosowanie przemocy. Bezdomność jest tylko jedną z konsekwencji odrzucenia. Człowiek odrzucony nie ma motywacji, aby dbać o siebie – o wygląd, czystość, dach nad głową – podkreślił jezuita.

W województwie kujawsko-pomorskim problemem bezdomności dotkniętych jest 1815 osób, w tym aż 28 dzieci.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.