Drukuj Powrót do artykułu

Caritas w Calais: sytuacja bardzo napięta

06 lutego 2018 | 10:20 | Calais / RV / mz Ⓒ Ⓟ

Sytuacja w Calais jest bardzo trudna, a istniejące napięcie nie zostanie rozładowane dopóki władze angielskie nie otworzą granic dla migrantów – uważa Didier Degrémont, dyrektor lokalnego ośrodka francuskiej Caritas (Secours Catholique) w tym portowym mieście, które łączy drogą morską Francję z Wielką Brytanią. W ubiegłym tygodniu doszło tam do zamieszek i starć między gangami migrantów. Użyto broni palnej, w związku z czym kilkanaście osób zostało rannych, w tym kilkoro ciężko.

Zdaniem Didiera Degrémonta, bardzo trudno jest znaleźć wyjście z obecnego kryzysu. Z jednej strony trzeba zrozumieć mieszkańców Calais, którzy nie chcą, by ich miasto było koczowiskiem a także boją się o swoje bezpieczeństwo. Z drugiej strony, migranci chcą za wszelką cenę przedostać się do Wielkiej Brytanii. W opinii dyrektora tamtejszej Caritas, zamieszki w ubiegłym tygodniu zostały sprowokowane przez niefortunną interwencję sił bezpieczeństwa.

Czytaj także: Dzień Walki z Handlem Ludźmi 

„Sytuacja jest naprawdę bardzo napięta. Państwo francuskie za wszelką cenę nie chce dopuścić do odbudowy stałego koczowiska migrantów w Calais czy na jego peryferiach. Obecność policji jest bardzo silna i stanowcza, co dodatkowo podnosi napięcie. W tak trudnej sytuacji najmniejszy nawet pretekst może doprowadzić do eksplozji. W ubiegły czwartek takim pretekstem była brutalna konfiskata namiotów pod nieobecność migrantów, którzy poszli w tym czasie po posiłek. Wywołało to bardzo gwałtowne reakcje u tych młodych i zdesperowanych mężczyzn. Na to nakłada się kryminalizacja tego środowiska przez przemytników ludzi, którzy korzystając z sytuacji, za wszelką cenę starają się przerzucić migrantów do Wielkiej Brytanii. Istnieje stały konflikt między Afgańczykami, którzy kontrolują rynek przemytu ludzi, i Afrykańczykami. Jest to konflikt gangów i dlatego doszło do użycia broni palnej, co jest oczywiście niedopuszczalne” – powiedział Radiu Watykańskiemu dyrektor Caritas w Calais.

Didier Degrémont zauważył, że w bardzo trudnej sytuacji są też wolontariusze organizacji humanitarnych, którzy opiekują się migrantami, starają się im zapewnić podstawową pomoc. Ściąga to jednak na nich odium władz miasta i niektórych mieszkańców, którzy oskarżają ich o podtrzymywanie obecności migrantów w Calais.

Wersja do druku

Przeczytaj także

06 lutego 2018 07:16

50 minut rozmowy papieża z prezydentem Turcji

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.