Drukuj Powrót do artykułu

Charków: bp Guzdek przewodniczył Mszy św. na Polskim Cmentarzu Wojennym

10.06.2018 , kos, Charków Ⓒ ℗

Biskup polowy Józef Guzdek przewodniczył Mszy św. na Polskim Cmentarzu Wojennym w Charkowie–Piatichatkach. – Stojąc nad grobami pomordowanych musimy zapytać samych siebie, czy jesteśmy wierni? Czy wierność jest naszym drugim imieniem? – pytał bp Guzdek. Cmentarz w Charkowie jest jednym z czterech tzw. cmentarzy katyńskich, na których złożone są szczątki polskich oficerów Wojska Polskiego i funkcjonariuszy służb mundurowych zamordowanych przez NKWD w 1940 r. 17 czerwca minie 18. rocznica otwarcia i poświęcenia nekropolii.

Oprócz Charkowa znane są także cmentarze w Katyniu, Miednoje otwarte i poświęcone w 2000 r. oraz Kijowie–Bykowni otwarty i poświęcony w 2012 r.

Msza św. rozpoczęła się od odegrania hymnów narodowych Polski i Ukrainy.

W homilii bp Guzdek przypomniał okoliczności dokonania zbrodni na polskich oficerach WP, funkcjonariuszy Polskiej Policji, Korpusu Ochrony Pogranicza i innych służb oraz cywilnych pracowników administracji państwowej. – Zostało wówczas złamane nie tylko prawo moralne, ale także międzynarodowe prawo wojenne. Oprawcom nie wystarczyło zadanie śmierci niewinnym. Chcieli także zabić pamięć o wiernych synach Rzeczpospolitej – powiedział.

Wspominając dramat Polaków zamordowanych na „nieludzkiej ziemi” Biskup Polowy przywołał także dramat ich bliskich, którzy nie mogli „towarzyszyć swoim krewnym i bliskim na drodze krzyżowej”. – Wielką udręką były niepewność i brak wiedzy o losie najbliższych. Rodzina i przyjaciele nie mogli zorganizować pogrzebu i godnego pożegnania – powiedział.

Na koniec bp Guzdek przywołał wiersz „Przesłanie Pana Cogito”, Zbigniewa Herberta, który jest jednym z patronów 2018 r., w którym poeta zachęcał: „Bądź wierny Idź”, „bo tylko tak będziesz przyjęty (…) do grona twoich przodków”. – Teraz to my jesteśmy wezwani do odwagi, by dawać świadectwo o obrońcach wartości wypisanych w sercu każdego Polaka i na wojskowych sztandarach: Bóg, Honor, Ojczyzna. Bądź wierny! Idź! – zaapelował bp Guzdek.

W uroczystościach wziął udział Piotr Gliński, wicepremier i minister kultury i dziedzictwa narodowego, Wojciech Kolarski, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, Bartosz Cichocki, podsekretarz stanu ds. bezpieczeństwa, polityki wschodniej i polityki europejskiej w MSZ, Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes IPN. Ze strony Ukraińskiej obecny był m.in. wicepremier Ukrainy Pawło Rozenko wraz z delegacją.

Po uroczystościach przedstawiciele rodzin katyńskich mogli złożyć kwiaty i zapalić znicze przy tabliczkach upamiętniających ich bliskich.

Na cmentarzu w Charkowie–Piatichatkach spoczywa ponad 4,3 tysiące oficerów WP i innych formacji militarnych II Rzeczypospolitej, więźniów obozu w Starobielsku, zamordowanych wiosną 1940 r. w piwnicach Obwodowego Zarządu NKWD w Charkowie. Cmentarz powstał z inicjatywy Federacji Rodzin Katyńskich. Oprócz polskich żołnierzy spoczywa na nim, także około 2 000 radzieckich Ukraińców, Rosjan i Żydów zamordowanych przez NKWD w latach 1937–1938.
W 2003 ukazała się „Księga Cmentarna” cmentarza w Charkowie, zawierająca listę pochowanych tam ofiar zbrodni katyńskiej wraz z krótkimi biogramami (łącznie 3812 nazwisk).

Spoczywają tu m.in. oficerowie walczący we wrześniu 1939 r. w obronie Lwowa, Twierdzy Brześć, Grodna, Wilna, Równego, Stanisławowa i innych miejscowości zajmowanych przez Armię Czerwoną generałowie WP: Stanisław Haller, Leonard Skierski, Leon Billewicz, Aleksander Kowalewski, Kazimierz Orlik-Lukoski, Franciszek Sikorski. Konstanty Plisowski, Piotr Skuratowicz oraz 55 pułkowników, 127 podpułkowników, 230 majorów, około 1000 kapitanów i rotmistrzów, około 2450 poruczników i podporuczników oraz osoby cywilne. Pochowano tu też około 500 cywilnych Polaków, wywiezionych po 1939 roku z polskich terenów okupowanych przez ZSRR.

Centralnym elementem cmentarza o powierzchni ponad 2 ha jest ołtarz ofiarny stanowiący wraz z pamiątkową ścianą, krzyżem i podziemnym dzwonem – rodzaj otwartej kaplicy. Na ścianie wyryte są nazwiska ofiar. Prowadzi do niej alejka z tabliczkami inskrypcyjnymi, na których umieszczono nazwiska pomordowanych oficerów WP. Wokół wyłożonej czarna kostka bazaltową drogi są obudowane mogiły z krzyżami wyznania rzymskokatolickiego i prawosławnego. W południowej części cmentarza umieszczono ściany z nazwiskami zamordowanych mieszkańców Charkowa i okolic.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.