Drukuj Powrót do artykułu

Chorwaccy katolicy czekają na niedzielny finał Mistrzostw Świata

13.07.2018 , kg (KAI/IKA), Zagrzeb Ⓒ ℗

Sample

Pokonanie Anglii 2:1, dające reprezentacji Chorwacji awans do finału Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej, wywołało ogromny entuzjazm w całym tym niewielkim kraju, w tym także wśród tamtejszych katolików. Ludzie różnych środowisk nie tylko wyrażają radość z dotychczasowych osiągnięć swych zawodników, ale podkreślają też rolę wiary w tych dokonaniach. Lekkoatletka, specjalizująca się w skoku wzwyż Blanka Vlašić powiedziała, że po spotkaniu półfinałowym z całą grupą, która to oglądała, odmówiła dziesiątek różańca jako podziękowanie Maryi za to zwycięstwo.

W rozmowie z Chorwackim Radiem Katolickim (HKR) sportsmenka, która już wcześniej nie ukrywała swej wiary, przyznała, że te dni, gdy trwa Mundial w Rosji, przeżywa szczególnie emocjonalnie. „Czuję się tak, jakbym była z nimi, jest to prawie takie samo uczucie, jakbym sama skakała” – zapewniła Vlašić. Zapewniła, że nie da się opisać tego, co się czuje, gdy się broni barw swego kraju. Podkreśliła, że to poczucie wspólnoty, przeżywane obecnie, „jest dwunastym graczem na boisku”. „Jedno serce, które bije dla zwycięstwa;, my, zawodnicy, czujemy to życzenie kibiców, abyśmy byli dobrzy i to nas unosi” – oświadczyła lekkoatletka.

A nawiązując do postawy trenera drużyny narodowej Zlatko Dalicia, który w każdej wypowiedzi dziękuje Bogu i zdaje się na Jego pomoc, Vlašić zauważyła: „Dokonuje się ewangelizacja, która jest wielką siłą w obecnej chwili dla całej Chorwacji”. Zaznaczyła, że bardzo cieszy się za każdym razem, gdy „sportowiec czy jakaś osoba publiczna w chwili największego sukces mówi, komu to naprawdę zawdzięcza”. Według niej to sam Pan wtedy przemawia przez nich i „to zawsze rozjaśnia moje serce, bo Pan zawsze kocha pokorne serca”.

„Dla nas, sportowców, nasze ego jest wielkim problemem. Przywykliśmy do tego, że stawiają nas na piedestale i że nas wielbią, a w rzeczywistości prowadzi to do przepaści” – mówiła dalej zawodniczka, która 8 listopada skończy 35 lat i ma na swoim koncie 13 medali, w tym 5 złotych na mistrzostwach świata i Europy. Dodała na zakończenie, że wraz z całym swym zespołem odmówiła po półfinałowym zwycięstwie drużyny narodowej nad Anglią dziesiątek różańca jako podziękowanie dla Matki Bożej.

Wielką radość z powodu sukcesu reprezentacji wyraził też m.in. biskup diecezji Sisak – Vlado Košić w rozmowie z tą samą rozgłośnią katolicką. „Cieszę się razem ze wszystkimi patriotami i Chorwatami w Chorwacji, Bośni i Hercegowinie i na całym świecie z tego wielkiego zwycięstwa” – zapewnił hierarcha. Komentując transmisję telewizyjną meczu przyznał, że przeżywał każdą jego część i było mu przykro, gdy już na początku Chorwaci stracili bramkę, ale dodał, że wierzył „w naszych chłopców i że wyrównamy”.

Podkreślił, że szczególnie ceni to, że trener i niemal wszyscy zawodnicy mówią: „Dzięki Bogu”, „z Bożą pomocą”, „jeśli Bóg pozwoli, to będzie…”. „Właśnie Bogu i licznym modlitwom zawdzięczamy tę wielką promocję Chorwacji, jaka przez piłkę nożną dokonuje się w tych dniach” – zaznaczył biskup.

Wyraził przy tym życzenie, że „gdyby to zwycięstwo i cała atmosfera wokół reprezentacji w Rosji mogły naprawdę zjednoczyć naród, byłby to wielki sukces”. „Potrzebne jest bowiem jedno takie wydarzenie, aby zobaczyć, co możemy zrobić” – dodał rozmówca HKR. Zwrócił uwagę, że w reprezentacji występują w większości piłkarze, grający na co dzień w wielkich klubach Europy i świata, a niektórzy z nich nawet urodzili się na obczyźnie. „Idąc tym tropem trzeba zastanowić się nad nową koncepcją państwa i na płaszczyźnie zarówno politycznej, jak i gospodarczej winni być w jednakowym stopniu reprezentowani wszyscy Chorwaci, którzy są obywatelami chorwackimi. I to zwycięstwo stwarza z pewnością takie możliwości” – jest przekonany hierarcha.

Chorwacka agencja katolicka IKA poinformowała ponadto, że określenie „Vatreni”, czyli „Ogniści”, jakim „ochrzczono” drużynę narodową, zaproponował grekokatolik, pisarz i poeta Josip Prudeus z miasteczka Samobor na północy kraju. Nazwę tę przyjął oficjalnie Chorwacki Związek Piłki Nożnej, potwierdzając to specjalnym certyfikatem.

 

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.