Drukuj Powrót do artykułu

Chrześcijanie celem ataków w Burkina Faso

09 listopada 2019 | 06:04 | Beata Zajączkowska/vaticannews / hsz | Wagadugu Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. AFP/EAST NEWS

Islamscy dżihadyści, którzy do tej pory atakowali w Burkina Faso głównie wojskowe punkty kontrolne i instytucje państwowe teraz wzięli za cel chrześcijan. Burkiński episkopat oraz Światowa Rada Kościołów ostrzegają, że do głosu doszły siły, którym zależy na pogłębianiu podziałów religijnych i sektaryzmów. Wzywają wspólnotę międzynarodową do udzielenia pomocy temu afrykańskiemu krajowi, zanim będzie za późno.

Burkina Faso, co w wolnym tłumaczeniu znaczy „Kraj prawych ludzi”, żyło w zgodzie, a przedstawiciele różnych religii ściśle ze sobą współpracowali dopóki od kilku lat z Mali nie zaczęli napływać islamscy dżihadyści, związani m.in. z Al-Kaidą. Jednak sytuacja znacząco pogorszyła się w tym roku kiedy fundamentaliści zaczęli atakować kościoły i zamieszkane przez chrześcijan wioski. Sprowokowało to masową ucieczkę wyznawców Chrystusa w kierunku stolicy i innych większych miast, gdzie szukają bezpiecznego schronienia przy kościołach. Generuje to poważny kryzys, gdyż potrzebują oni wszystkiego: wody, żywotności, leków, ubrań i dachu nad głową. Wioski (m.in. Hitté i Rounga w diecezji Ouahigouya) na pograniczu z Mali zupełnie opustoszały.

Bardzo trudna jest też sytuacja w diecezjach Kaya i Fada N’gourma, najbardziej narażonych na ataki. „Powszechny brak bezpieczeństwa narasta, co sprawia, że musimy ograniczać nasze działania duszpasterskie. Niektóre kościoły zostały zamknięte, a nabożeństwa zawieszone do odwołania” – mówi przewodniczący burkińskiego episkopatu bp Laurent Birfuoré Dabiré. Z kolei arcybiskup stołecznego Wagadugu przestrzega, że jeśli wspólnota międzynarodowa w zdecydowany sposób nie postawi tamy szerzącej się przemocy, konflikt etniczny przybierze na sile i może wymknąć się spod kontroli. „Trzeba zrobić wszystko byśmy pozostali jednym narodem i nie dali się zepchnąć w konflikt etniczny” – podkreśla kard. Philippe Nakellentuba Ouédraogo.

Także szef Światowej Rady Kościołów zauważa, że Burkina Faso „potrzebuje mądrych i odpowiedzialnych decyzji”. Trzeba też pamiętać, podkreśla Olaf Fikse Tveit, że coraz częstsze i krwawsze ataki powodują kryzys humanitarny, który wymaga natychmiastowej odpowiedzi świata na potrzeby tysięcy doświadczonych ludzi.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.