Drukuj Powrót do artykułu

Chrześcijanie w Kurdystanie ofiarami tureckich nalotów

22 września 2020 | 00:15 | Łukasz Sośniak SJ/vaticannews.va | Irbil Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Wiktor Dabkowski /eyevine/EAST NEWS

Od początku roku tureckie naloty zniszczyły co najmniej 25 chrześcijańskich wiosek w północnym Iraku. Pożary powstałe po bombardowaniach strawiły cały dobytek mieszkańców i wszystkie uprawy. Wiele osób zginęło tylko dlatego, że znajdowało się blisko obszarów kontrolowanych przez Partię Pracujących Kurdystanu, będącą separatystycznym ruchem tureckich Kurdów i celem nalotów Ankary.

„Turcy od miesięcy bombardują nasze góry, aby zabić separatystów. Jednak zabijają także zwykłych Kurdów, nawet tych nieuzbrojonych” – powiedział ks. Samir Youssef z diecezji Amadiya. Podejrzewa, że celem bombardowań jest nie tylko pokonanie separatystów, ale także wyniszczenie chrześcijan. „Wioski chrześcijańskie są bombardowane z większą intensywnością, co ma związek z nacjonalistyczną i proislamską polityką prezydenta Recepa Erdoğana” – wyjaśnia.

Według wielu ekspertów celem operacji wojskowych jest także zmuszenie mieszkańców do ucieczki z tych obszarów w celu stworzenia tureckich baz, z których można by rozpocząć ataki naziemne przeciwko separatystom.

Zdaniem kapłana przemoc nasiliła się w ostatnim okresie, o czym świadczą publikowane w internecie filmy i zdjęcia. Zbombardowany został nawet samochód wiozący pomoc dla chrześcijańskiej wioski Araden. „Mamy nadzieję na silną reakcję rządu w Bagdadzie, która zakończy zbrodnicze działania Turcji” – powiedział ks. Youssef.

Naloty lotnicze Ankary na bazy separatystów w Iraku nie są niczym nowym, podobne epizody miały miejsce w latach 2007 i 2018. Jednakże operacja rozpoczęta w ostatnich kilku tygodniach wydaje się mieć większy zakres niż poprzednie. Na stronie jednej z tureckich agencji prasowych opublikowano artykuł, w którym cytowani są przedstawiciele rządu tureckiego wyrażający radość ze „zneutralizowania terrorystów” i zapewniający, że ataki będą kontynuowane z jeszcze większą determinacją.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.