Bądź na bieżąco!

Otrzymuj najnowsze informacje wybrane specjalnie dla Ciebie.

Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej. Szczegóły na stronie www.kai.plX
Drukuj Powrót do artykułu

Chrześcijanin nigdy nie może być pesymistą

13.10.2017 , Watykan / pb / bd Ⓒ ℗

Sample Fot. pixabay.com

Chrześcijanin nigdy nie może być pesymistą – powiedział papież w przesłaniu wideo na obchody ku czci Matki Bożej z Aparecidy, patronki Brazylii, odbywające się w ramach Roku Maryjnego z okazji 300. rocznicy znalezienia figurki Matki Bożej, czczonej w sanktuarium w Aparecidzie.

Franciszek przypomniał, że w czasie swego pobytu w Aparecidzie w 2013 r. zawierzył swój pontyfikat Matce Bożej. Wyraził też wówczas pragnienie ponownego przyjazdu w roku jubileuszowym. – Ale życie papieża nie jest proste. Dlatego postanowiłem mianować kard. Giovanniego Battistę Re papieskim delegatem na uroczystości 12 października. Powierzyłem mu misję zapewniania w ten sposób obecności papieża wśród was – powiedział Ojciec Święty.

„Nie mogąc być obecny fizycznie”, Franciszek tą drogą przekazał „proste słowa” jako „braterski uścisk w tej świątecznej chwili”. Przypomniał swe słowa z 2013 r. o tym, że w Aparecidzie „uczymy się zachowywać nadzieję, dać się zaskoczyć Bogu i żyć w radości”.

Podkreślił, że nadzieja jest cnotą, która powinna przenikać serca wierzących, szczególnie wtedy, gdy zwątpienie prowadzi nas do zniechęcenia. – Nie dajcie się zwyciężyć rozpaczy! Ufajcie Bogu, ufajcie wstawiennictwu naszej Matki z Aparecidy – zaapelował papież, wskazując że „w każdym sercu czczącym Maryję możemy dotknąć nadziei, która ukonkretnia się w doświadczeniu duchowości, wielkoduszności, solidarności, w wytrwałości, braterstwie, radości” – wartościach, które zakorzenione są w wierze chrześcijańskiej.

Czytaj także: Franciszek – zaskakujący papież

Papież zapewnił, że Matka Boża zachęca nas do zaufania Bogu, który stworzył nas z nieskończonej miłości i „nas zawsze zaskakuje”. Wezwał, by jubileuszowa „radość promieniująca z serc dotarła do każdego krańca Brazylii, a szczególnie na peryferie geograficzne, społeczne i egzystencjalne, tęskniące za kroplą nadziei”.

– Niech prosty uśmiech Maryi, który możemy dostrzec na jej wizerunku będzie źródłem uśmiechu każdego z nas w obliczu życiowych trudności. Chrześcijanin nigdy nie może być pesymistą! – podkreślił Ojciec Święty.

Podziękował Brazylijczykom za modlitwy w jego intencji i zapewnił o swej modlitwie za nich. Wskazał, że „razem tworzymy Kościół, lud Boży”. – Za każdym razem, gdy współpracujemy, nawet jeśli w sposób prosty i dyskretny, w głoszeniu Ewangelii, stajemy się, jak Maryja, prawdziwymi uczniami-misjonarzami. A dziś Brazylia potrzebuje mężczyzn i kobiet pełnych nadziei i mocnych w wierze, którzy będą świadkami tego, że miłość, ukazywana w solidarności i dzieleniu się, jest silniejsza i jaśniejsza niż ciemności egoizmu i zepsucia – powiedział Franciszek.

Wersja do druku

Przeczytaj także

13 października 2017 09:16

30 lat kościelnego dialogu polsko-ukraińskiego

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.