Drukuj Powrót do artykułu

Chrzest 450 dzieci ulicy jako sprzeciw kard. Tagle przeciwko płaceniu za sakramenty

24 września 2019 | 14:57 | tom, pb (KAI) / pz | Manila Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. ks. Paweł Kłys

Czy katolicy muszą płacić za przyjęcie sakramentów? Kościół katolicki na Filipinach zamierza sprzeciwić się tej powszechnej i błędnej praktyce i w przyszłym tygodniu 450 dzieci ulicy zostaje ochrzczonych w Manili.

Wspierany przez Fundację Anak-Tulay ng Kabataan (Most dla dzieci) kard. Luis Antonio Tagle, metropolita Manili udzieli sakramentu chrztu św. młodym Filipińczykom. Według agencji Asia News w ciągu ostatnich 21 lat fundacja pomogła ponad 55 tys. dzieci, w tym Darwinowi Ramosowi (1994-2012), dziecka ulicy, żyjącego w slumsach Pasay w Manili, którego proces beatyfikacyjny rozpoczęła diecezja Cubao.

Jak podkreśla archidiecezja Manili inicjatywa masowego chrztu dla dzieci ulicy zrodziła się także dlatego, że w slumsach często panuje powszechne przekonanie, że za przyjęcie sakramentów trzeba zapłacić.

Darwin Ramos nie chodził do szkoły, lecz wraz ze swą młodszą siostrą zbierał na ulicach i sprzedawał plastikowe odpady, pomagając w ten sposób rodzicom w utrzymaniu rodziny. Gdy choroba Duchenne’a – dystrofia mięśniowa, powodująca osłabienie, a w końcu zanik mięśni – uniemożliwiła mu tę pracę, ojciec zanosił go na pobliską stację metra Libertad, by prosił o jałmużnę. Za użebrane przez syna pieniądze ojciec często pił alkohol.

Gdy miał 12 lat, żebrzący Darwin został zauważony na stacji metra przez wolontariuszy fundacji Anak-Tulay ng Kabataan (Most dla dzieci), która od 1998 r., z inicjatywy francuskiego misjonarza o. Matthieu Daucheza opiekuje się dziećmi ulicy w Manili. Chłopiec został umieszczony w ośrodku fundacji w Quezon City i tam „odkrył miłosierną miłość Boga”. Przyjął chrzest, bierzmowanie i pierwszą komunię. Od tej pory wiara stała się jego siłą w znoszeniu choroby, którą nazywał swą misją. Jego towarzysze (dawne dzieci ulicy) wspominają, że najczęściej słyszeli od niego: „Dziękuję” i „Kocham Cię”. Nieustannie powierzał się Jezusowi.

Ostatni tydzień jego życia, spędzony w szpitalu dziecięcym w Quezon, był naznaczony ogromnym bólem fizycznym. Jego agonia była duchową walką („Walczę z diabłem” – mówił Darwin). Jednocześnie nie przestawał mówić o pokoju danym przez Boga i dziękować tym, którzy się nim opiekowali. Zmarł w niedzielę 23 września 2012 r., zanim skończył 18 lat.

Ordynariusz diecezji Cubao – Honesto Ongtioco wszczął starania o rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego na prośbę Stowarzyszenia Przyjaciół Darwina Ramosa. – Darwin jest przykładem świętości. Będąc dzieckiem ulicy, chorym na miopatię, był ściśle zjednoczony z Chrystusem w swoich cierpieniach i radościach – podkreślił hierarcha, którego diecezja obejmuje wschodnie przedmieścia Manili.

W czerwcu br. watykańska Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych wyraziła zgodę na rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.