Bądź na bieżąco!

Otrzymuj najnowsze informacje wybrane specjalnie dla Ciebie.

Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej. Szczegóły na stronie www.kai.plX
Drukuj Powrót do artykułu

Rozważanie nad tajemnicą życia i śmierci

06.11.2017 , Warszawa / ks. Ignacy Soler / bd Ⓒ ℗

Sample Fot. Murray Campbell / unsplash.com

Nasze życie ciągle idzie dalej, czasu nie można ani złapać, ani do końca zrozumieć. Już św. Augustyn zastanawiając się nad pojęciem czasu, wyrażał się mniej więcej w ten sposób: jeżeli nie pytasz mnie, wiem, co to jest czas; ale, jeżeli pytasz mnie: co to jest czas i muszę odpowiadać na to pytanie, już nie wiem, co to jest czas.

Czasami są sytuacje w życiu, kiedy mówimy: ta chwila powinna trwać zawsze. Życie przechodzi przez palce tak jak woda. Gdybyśmy potrafili sprawić, żeby każdy dzień, każda chwila, przynosiły nam nieprzemijające dobro, wtedy życie stałoby się rzeczywistością, a nie ciągle przemijającym cieniem. Tak, wszyscy pragniemy, by życie ludzkie stało się prawdziwe, a staje się tak, kiedy czas zmienia się w wieczność. Klucz do zrozumienia naszego życia polega na tym, by zmienić obecną chwilę w trwającą rzeczywistość.

W listopadzie liście spadają, patrzymy i ciągle je widzimy. Może wtedy przypominamy sobie znany punkt z Drogi: ‚Czy widziałeś, jak w smutny jesienny wieczór opadają martwe liście? Tak samo codziennie dusze ludzkie ulatują ku wieczności. Pewnego dnia takim opadłym liściem będziesz ty’. Czy to koniec wszystkiego? Warto przede wszystkim pamiętać słowa naszego Odkupiciela: ‚Ja przyszedłem po to, aby mieli życie i mieli je w obfitości’. Jego przyjście zniszczyło śmierć, zwyciężył ją, dając sens życia. Człowiek może osiągnąć wieczność już na tej ziemi. Ciało oddzieli się od duszy, osoba ludzka umiera, ale nie wszystko zniszczone: istnieje ziarno naszego prawdziwego życia – mojego cielesnego życia – już siane w wieczności.

Chrystus przyszedł, by dać każdemu człowiekowi możliwość zmieniania czasu aktualnego, tej chwili, w wieczność. Chrystus daje człowiekowi moc zmienić czas w wieczność, moc znalezienia szczęścia i życia wiecznego już na tej ziemi. Życie wieczne nie polega tylko na tym, by żyć pełnym życiem po tym życiu. Życie wieczne posiada człowiek żyjący z Chrystusem już teraz, już teraz człowiek poznaje i miłuje Boga w Trójcy, czyli uczestnicy w poznaniu i miłowaniu Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego.

Życie w Trójcy Przenajświętszej zmienia już teraz życie człowieka. Zaczyna człowiek żyć inaczej, kochać inaczej, postępować inaczej. Istnieje logika boska: miłość do Boga poprzez miłość bliźniego; poznanie Boga i poznanie drugiej osoby żyjącej obok mnie, pracującej obok mnie.

Zbliżamy się do końca roku liturgicznego. W niedzielę 19 listopada będziemy obchodzić pierwszy raz I Światowy Dzień Ubogich. Naprawdę czas ma sens, kiedy potrafimy zmienić go w służbę innym. Czas to możliwość miłości, konkretnej miłości poprzez służbę. Papież Franciszek tak zachęca nas: ‚W tę właśnie niedzielę poświęconą ubogim, jeśli w naszej okolicy żyją biedni, którzy potrzebują pomocy i opieki, zbliżmy się do nich: niech to będzie odpowiednia chwila na spotkanie Boga, którego szukamy’.

Maranatha: Nasz Pan przyszedł, przechodzi, przejdzie. Dnia wczorajszego już nie ma, jutra nie będzie – tomorrow never comes, tylko istnieje teraźniejszość. Hoy es siempre, todavía! Będę Cię kochał zawsze (siempre), ale dopiero jest czas, zawsze oznacza dziś (hoy). Będę dobrze postępował dzisiaj, ponieważ chwila obecna jeszcze (todavía) trwa. By kochać Ciebie, mój Boże, człowiek tylko ma obecną chwilę. Teraz i w godzinie naszej śmierci: Przyjdź, Panie Jezu!

Wersja do druku

Przeczytaj także

06 listopada 2017 11:38

Ks. Stanisław Streich jak ks. Popiełuszko

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.