Drukuj Powrót do artykułu

„Czy istnieje wolna wola?” – debata w ramach V Kongresu Kultury Chrześcijańskiej

14 października 2016 | 22:45 | jaw / bd Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. FB / Kongres Kultury Chrześcijańskiej

„Wolna wola jest jak mięsień, który można ćwiczyć. Jedni będą na tyle dobrzy, że zostaną kulturystami, inni nie zostaną. To, że często kierujemy się impulsami, nie udowadnia, że nie mamy wolnej woli” – tak przedstawia się główna myśl debaty o wolnej woli w ramach V Kongresu Kultury Chrześcijańskiej. Wydarzenie odbywa się na KUL-u od 13 do 16 października.

Debatę przygotowali uczeni związani z Centrum Kopernika. Główna oś dyskusji dotyczyła relacji między koncepcją wolnej woli a badaniami umysłu, na podstawie których często wysnuwa się wniosek, że człowiekiem kierują wyłącznie impulsy. Zgodzenie się z tym poglądem zmieniłoby kształt naszego życia – stwierdzili dyskutanci.

Dr hab. Mieszko Tałasiewicz z Uniwersytetu Warszawskiego zaznaczył, że to, co powszechnie uznawane jest za wolną wolę, w rzeczywistości nią nie jest. Podkreślił, że najczęściej kierujemy się impulsami, np. robiąc zakupy, a wolnej woli używamy stosunkowo rzadko, zwłaszcza kiedy powstrzymujemy się od czegoś, co nam się narzuca. „Dobrze widać to w przypadku postu, chce nam się jeść, jednak jesteśmy w stanie to pragnienie opanować” – mówił filozof.

Skąd wzięło się przekonanie o istnieniu wolnej woli? W starożytności termin prawie nie występuje, jego „kariera” związana jest z wpływem chrześcijaństwa na myśl filozoficzną – podkreślał ks. dr Zbigniew Liana z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II, członek Centrum Kopernika. – Pierwszy porządnie opracował pojęcie wolnej woli Boecjusz – przypominał.

Współcześnie funkcjonuje problem związany z odkryciami nauk zajmujących się badaniem mózgu. Jednak istnienie tutaj wiele nieporozumień między rzeczywistymi badaniami a powszechnym przekonaniem na temat znaczenia tych badań. „Wolna wola jest często workiem, do którego wrzuca się wszystko” – stwierdził dr Mateusz Hohol z Polskiej Akademii Nauk i Centrum Kopernika. Badania pokazują, że często mamy wrażenie, że jesteśmy rzeczywistymi kreatorami rzeczywistości, chociaż tak nie jest. „Wspomniane poczucie mają najczęściej osoby o podwyższonym nastroju, zwłaszcza kiedy im się dobrze wiedzie, inaczej niż typy depresyjne” – podkreślał mówca.

Komentując wyniki badań naukowych i ich konsekwencje dla stanowiska mówiącego o wolnej woli, dr hab. Mieszko Tałasiewicz zauważał, że tylko do pewnego stopnia możemy śledzić te zjawiska obserwując mózg. „Kiedy będziemy to badać, to jakaś „lampka” zapali się w odpowiednim miejscu” – stwierdzał. Ale opis naukowy nie może uchwycić pierwszego impuls, on nie jest „cielesny”. Do tego co jest niecielesne nauka nie ma dostępu.

Lubelskie Kongresy Kultury Chrześcijańskiej są organizowane od 16 lat, średnio co 4 lata. Pierwszy odbył się w 2000 z inicjatywy ówczesnego metropolity lubelskiego abp. Józefa Życińskiego. W tym roku jest to już piąta impreza tego rodzaju. W ciągu minionych lat uczestniczyło w tych wydarzeniach wielu wybitnych intelektualistów i twórców kultury, m.in.: zmarły niedawno Andrzej Wajda, Leszek Kołakowski, Krzysztof Zanussi, Henryk Mikołaj Górecki, Jan Nowak-Jeziorański, George Weigel, ks. Tomáš Halík, Zygmunt Bauman i Rocco Buttiglione.

 

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.