Drukuj Powrót do artykułu

Czy Waszyngton zwiększy naciski na kraje rozwijające się w sprawie praw LGBT?

22 lutego 2020 | 04:45 | rk (KAI) | Waszyngton Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. AP/Associated Press/East News

Czy powołanie na dyrektora Wywiadu Narodowego dotychczasowego ambasadora USA w Niemczech Richarda Grenella – otwarcie homoseksualnego urzędnika administracji Donalda Trumpa – oznacza zwiększoną presję na rządy krajów, w których ideologia LGBT nie jest dość rozpowszechniona? Takie pytanie zadaje Katolicki Instytut Praw Człowieka i Rodziny (C-FAM).

Jego dyrektor – Austin Ruse, znany obrońca życia i rodziny – uważa, iż dążenie do dekryminalizacji zachowań homoseksualnych w krajach rozwijających się łączy politykę zagraniczną obecnego i poprzedniego rządu USA. Ruse przypomniał, że Grenell, były rzecznik Waszyngtonu przy ONZ, w ostatnich latach zajmował się prawami osób LGBT w innych państwach. Miał on otrzymać aprobatę swych zwierzchników, aby wpływać na obce rządy w sprawie depenalizacji postaw homoseksualnych.

Według publicysty, po tej nominacji administracja Trumpa może zwiększyć naciski na te rządy w krajach rozwijających się, które na praktyki homoseksualne nie patrzą z entuzjazmem.

Wiadomo, że rząd Obamy wydał setki milionów dolarów na promowanie praw osób LGBT na całym świecie. W niektórych przypadkach od akceptacji praw dla homoseksualistów Waszyngton uzależniał pomoc finansową. Ruse wspomina sytuację, gdy rząd USA odwołał z tego powodu wspólne ćwiczenia wojskowe z Ugandą, choć kraj ten był sojusznikiem Amerykanów w walce z terroryzmem. W przypadku Nigerii agresywna polityka USA w sprawie uchwalenia praw prohomosekualnych zaowocowała paradoksalnie czymś zgoła przeciwnym – zaostrzeniem kar w stosunku do tej grupy ludzi.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.