Drukuj Powrót do artykułu

Delegacja z Syrii w Polsce

15 października 2019 | 00:37 | CM Caritas Polska / hsz | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample Materiały prasowe Caritas Polska

W dniach 20-30 września tego roku w naszym kraju przebywali goście z Aleppo. Przyjechali na zaproszenie Caritas Polska, by opowiadać o sytuacji w Syrii, poznać polskich darczyńców
i podziękować im za wieloletnie wsparcie.

Gośćmi byli ksiądz Butrus Kassis, wikariusz patriarchalny obrządku syryjsko-prawosławnego i przyszły biskup tegoż kościoła oraz dwójka młodych Syryjczyków zaangażowanych w niesienie pomocy swoim rodakom. Rama Daaboul jest koordynatorką programu „Rodzina Rodzinie” w Aleppo, natomiast Adel Janji to kierownik działu komunikacji Christian Hope Center Aleppo. Cała trójka na co dzień angażuje się w działania na rzecz najuboższych, poszkodowanych w konflikcie zbrojnym w ich kraju. Do Polski przybyli po raz pierwszy. Ta podróż okazała się wyjątkowa.

Trzy dni w Warszawie

W piątek 20 września, po przybyciu na lotnisko Chopina w Warszawie, syryjska delegacja udała się do biura Caritas Polska przy ul. Okopowej 55 w Warszawie. Syryjczyków przyjęła Marianna Chlebowska, koordynatorka programów pomocowych w Syrii, Sylwia Hazboun, koordynatorka programu „Rodzina Rodzinie”, oraz Maciej Dubicki, pracownik Działu Komunikacji Caritas Polska. Piątek i sobotnie przedpołudnie były przeznaczone na zwiedzanie Warszawy. Stare Miasto, Zamek Królewski, warszawska Syrenka, nowoczesne centrum stolicy – to miejsca, którym goście mogli się przyjrzeć z bliska. „To piękne, że tak się rozwijacie, że Warszawa ma taką przyszłość. Ale nie to jest najważniejsze. To miasto ma historię. Każda ulica kryje jakieś historie z przeszłości. Piękni są też ludzie i ich przeżycia” – słowa Adela poruszyły wszystkich. Uświadomiły, jakie mamy szczęście, że żyjemy w wolnym kraju, że możemy pochwalić się naszą stolicą, która podniosła się z wojennych gruzów. To wprowadziło wszystkich w nastrój spotkania zatytułowanego „Perła Bliskiego Wschodu w ruinach. O życiu codziennym w Aleppo”, które zaplanowano w kawiarni podróżniczej Południk Zero w Warszawie. Na spotkanie z gośćmi z Syrii przyszło wiele osób, sala kawiarni wypełniła się po brzegi. Świadectwo życia w Syrii, w ruinach ukochanego miasta Aleppo, bardzo poruszyło zebranych.

W niedzielę delegacja podzieliła się na dwie grupy, które odwiedziły dwie warszawskie parafie – św. Franciszka z Asyżu oraz Najczystszego Serca Maryi. Podczas mszy świętych chrześcijanie z Syrii serdecznie podziękowali Polakom za ogromną wrażliwość i solidarność z Syryjczykami. „Nie mogę uwierzyć, że Wy jako Polacy chcecie dawać swoje pieniądze na Syrię” – powiedział Adel Janji, który dziękował również za wsparcie modlitewne oraz za ciepłe myśli kierowane w stronę mieszkańców Syrii. Rama Daaboul była głosem wszystkich rodzin z Aleppo, które od 2016 roku udało się objąć pomocą za pośrednictwem programu Caritas Polska. „Bardzo Wam dziękujemy. Wy, Polacy, sprawiliście, że nie jesteśmy już sami. Czuliśmy się osamotnieni, a wy dajecie nam szansę na lepsze jutro” – powiedziała koordynatorka. Po każdej mszy świętej zainteresowani mogli porozmawiać z Syryjczykami, otrzymać materiały o działalności Caritas oraz wesprzeć potrzebujących. Po jednej z mszy św. Adel powiedział: „Warszawa daję mi nadzieję. Patrząc na dzisiejszą piękną i odbudowaną Warszawę wiem, że odbudowa mojego ukochanego Aleppo jest możliwa”. Po wieczornej mszy św. do Adela podszedł starszy mężczyzna i zaczął rozmawiać z nim w języku angielskim. Powiedział, że życzy mu dużo nadziei i cieszy się, że może z nim porozmawiać. Ze łzami w oczach mówił o zniszczonej Warszawie. W 1944 roku jego ukochane miasto legło w gruzach, a on tak bardzo chciał je wyzwolić. To jeden z nielicznych żyjących powstańców warszawskich! Cieszył się teraz, że może dołożyć kilka groszy do odbudowy Aleppo i przyczynić się do odbudowy ludzkiej godności.

W tym samym czasie, w kościele Najczystszego Serca Maryi, ksiądz Butrus opowiadał o tym, jak wygląda życie w czasie wojny, i o tym, że w cierpieniu można odnaleźć samego Boga. „Długo zastanawiałem się, dlaczego człowiek jest tak mocny w obliczu cierpienia. Dlaczego jeszcze się nie załamał i ma siłę, by żyć. Zrozumiałem, że kiedy doświadczam cierpienia, łatwiej mi wejść w relację z Bogiem” – mówił ksiądz.

Spotkania w Białymstoku

Rankiem, 23 września, polsko-syryjska delegacja była już w drodze do Białegostoku. Dlaczego Białystok? Gospodarzem archidiecezji białostockiej jest abp Tadeusz Wojda, który w kwietniu 2019 roku odwiedził Aleppo i Homs. Podczas tej wizyty, sam przekonał się o ogromie zniszczeń i tragedii, jaką przeżyli mieszkańcy Syrii. Dowiedział się też, z jakimi problemami muszą się mierzyć każdego dnia. Brak wody, prądu, opału (zimą w Aleppo temperatura spada poniżej zera), leków, dostępu do świadczeń medycznych – to tylko niektóre z problemów, z którymi mierzą się Syryjczycy. Do tego dochodzi brak pracy oraz możliwości usamodzielnienia się. Podczas spotkania z metropolitą białostockim Goście przybliżyli aktualne potrzeby swojego kraju, a strona polska mogła przedstawić, w jaki sposób polskie rodziny mogą dalej wspierać Syryjczyków. Po spotkaniu, w intencji pokoju, odprawiona została w archikatedrze msza święta. Syryjczycy mogli się również przyjrzeć działaniom białostockiej Caritas – odwiedzili punkt wydawania żywności, Dom Samotnej Matki, Warsztat Terapii Zajęciowej. Szczególne wrażenie na Syryjczykach wywarła wizyta w Warsztacie Terapii Zajęciowej w Białymstoku. Profesjonalne podejście do problemów osób niepełnosprawnych, otwieranie im rynku pracy oraz działanie nacechowane troską to wyróżniki tej organizacji, którymi mogą pochwalić się pracownicy diecezjalnej Caritas. Wyjątkowo zainteresowany tą wizytą okazał się być ksiądz Butrus. Skrupulatnie notował wszystkie szczegóły dotyczące pracy z niepełnosprawnymi. W Syrii osoby
z niepełnosprawnością nie otrzymują odpowiedniej pomocy, działa niewiele organizacji, które je wspierają. Jest to tym bardziej przykre, że – jak zaznaczył ksiądz Butrus – w Syrii lawinowo przybywa osób niepełnosprawnych, które ucierpiały w czasie wojny, znacznie podupadając na zdrowiu fizycznym oraz psychicznym. Podczas wspólnego posiłku z arcybiskupem Wojdą, nie zabrakło pytań o kuchnię i zwyczaje – zarówno syryjskie, jak i polskie. Gościom z Aleppo do gustu przypadła polska gościnność i wspaniałe przysmaki miejscowej kuchni.

Koszalin, Kraków, Katowice…

We wtorek, syryjska delegacja ponownie musiała się rozłączyć. Ksiądz Butrus wraz z polską częścią delegacji Caritas udał się do Koszalina, a Adel Janji oraz Rama Daaboul przygotowywali się do wizyty w programie TVP2 „Pytanie na Śniadanie”. O godzinie 10.30 Adela i Ramę można było oglądać w telewizji na żywo. Pomimo stresu związanego z występem przed kamerą, wypadli bardzo dobrze, dając szczere świadectwo życia w oblężonym mieście, życia w ruinach. Po programie wszyscy ruszyli do Katowic, jednakże po drodze czekała na gości z Syrii mała niespodzianka. Ponieważ na początku wizyty w Polsce Adel zdradził, że bardzo chciałby zobaczyć dawną stolicę, Kraków, część delegacji skierowała się na południe Polski. Krótki spacer po krakowskiej starówce, drobne zakupy w Sukiennicach, chwilka zadumy w Kościele Mariackim i wyjazd do Katowic. W tym samym dniu pozostała część delegacji w Koszalinie uczestniczyła w mszy świętej o pokój w Syrii, pod przewodnictwem ks. biskupa Krzysztofa Zadarko. Po mszy św. odbyło się spotkanie z darczyńcami i wolontariuszami programu „Rodzina Rodzinie”. Następnego dnia w Koszalinie odbyło się spotkanie z licealistami oraz spotkanie z lokalnymi mediami. Niecodzienny gość, ksiądz Butrus, podzielił się swoim świadectwem życia w oblężonym mieście. W Katowicach dzień rozpoczął się od wywiadów dla Radia eM oraz dla „Gościa Niedzielnego”. Ponieważ dziennikarze byli żywo zainteresowani bezpośrednimi relacjami z Syrii, spotkanie trwało prawie 3 godziny. Po wizycie, delegacja z Aleppo chciała zobaczyć monumentalną katowicką bazylikę katedralną. Nie ukrywali zachwytu, mówiąc w tym miejscu o poczuciu potęgi Boga. Wychodząc zwrócili uwagę na tablicę upamiętniającą bohaterstwo powstańców warszawskich. Przypominając sobie spotkanie z żyjącym uczestnikiem Powstania, przyznali, że tamte wydarzenia sprzed lat są im wyjątkowo bliskie.

Konferencja prasowa w Warszawie

Po powrocie do Warszawy, w czwartek, nasi goście uczestniczyli w konferencji prasowej z udziałem ministra ds. pomocy humanitarnej Michała Wosia, minister ds. przedsiębiorczości i technologii Jadwigi Emilewicz, dyrektora Caritas Polska ks. Marcina Iżyckiego. Prelegenci wspomnieli o potrzebach kompleksowej pomocy dla narodu syryjskiego. W Syrii sytuacja powoli ulega poprawie, a działania wojenne ustają. W obecnej sytuacji sama pomoc humanitarna nie wystarcza. Żeby przywrócić Syryjczykom godność i zapewnić stabilną przyszłość należy pomyśleć nie tylko o zapewnieniu im artykułów pierwszej potrzeby, ale należy zadbać o wsparcie w różnych obszarach edukacji oraz przy tworzeniu miejsc pracy, co uniezależni Syryjczyków od pomocy z zewnątrz. „Caritas Polska realizuje w Syrii program »Rodzina Rodzinie«, którego idea opiera się na niesieniu pomocy osobom najbardziej potrzebującym, a więc rodzinom, dzieciom i seniorom. Dzięki naszej pomocy wiele osób ma zapewnione ogrzewanie w domu, żywność i odzież. Teraz chcemy zrobić ważny krok: pomóc tym, którzy mogą się utrzymywać z pracy własnych rąk, ale nie mogą rozpocząć działalności. Dlatego startuje »Inwestor od serca«” – powiedział podczas konferencji ks. Marcin Iżycki inaugurując nowy program Caritas Polska. Zadaniem „Inwestora od serca” jest tworzenie nowych miejsc pracy poprzez wspieranie przedsiębiorczości. W jego realizację włączą się Ministerstwo Przedsiębiorczości

i Technologii oraz minister ds. pomocy humanitarnej. Nie jest to jedyny program odpowiadający na obecne potrzeby Syryjczyków – wcześniej Caritas Polska uruchomiła program „Wsparcie mikroprzedsiębiorczości”.
„Spotykam się z małżeństwami, których dosłownie nie stać na dzieci. Staramy się ich wesprzeć, aby mogli uniezależnić się od pomocy. Wsparcie otrzymało już 250 małych firm rodzinnych. Na pomoc czekają kolejne” – mówiła podczas spotkania Rama Daaboul. Konferencję zakończyły Adela Janji, który podziękował za wsparcie jakie polskie rodziny okazują rodzinom syryjskim. Tego samego dnia goście z Syrii uczestniczyli także w mszy św. odprawionej w warszawskiej archikatedrze o pokój na świecie i za ofiary konfliktów zbrojnych. Po mszy świętej w katedrze została otwarta niezwykła wystawa „Aleppo 2018 – Warszawa 1944”, ukazująca analogię między dwoma zniszczonymi wojną miastami. Miejsce ekspozycji nie było przypadkowe, gdyż archikatedra warszawska, jak wiele innych zabytków, legła w gruzach w 1944 roku.

Kolejny dzień był dla naszych gości również pełen wrażeń i wyzwań. W piątkowy poranek odbyło się spotkanie z Fundacją Świętego Mikołaja, która znacząco wspiera działania Caritas Polska w niesieniu pomocy dzieciom w Syrii. Spotkanie okazało się dobrym miejscem, do wymiany informacji o tym, gdzie udało się poprawić warunki bytowe najmłodszych. Pierwszy od wielu lat obóz wypoczynkowy, wyremontowana po bombardowaniu szkoła, w której naukę mogło rozpocząć ponad 800 dzieci, zakup ciepłej odzieży… Wartość tej pomocy przekracza 1 mln złotych.

Piątkowe popołudnie upłynęło mniej oficjalnie. Goście z Syrii mogli zobaczyć film zrealizowany
w technologii VR pod tytułem „Kartka z Powstania”. Niezwykły obraz o powstańcu, kapitanie Sabale, który przeżył zryw powstańczy w Warszawie, trwał tylko kwadrans, ale autentycznie wzruszył naszych gości. Z oczu popłynęły łzy. Po projekcji filmu, goście z Syrii odwiedzili Muzeum Powstania Warszawskiego, które wywarło na zwiedzających ogromne wrażenie. Adel i Rama przyznali, że wracają do Syrii z misją – chcą opowiedzieć, że odbudowa Aleppo naprawdę jest możliwa: „Patrząc na Warszawę, wiemy, że Aleppo stanie na nogi. Odbudowa będzie trudna, ale teraz jest w zasięgu naszych marzeń”.

Na naszych gości czekała jeszcze niespodzianka. W sobotę, 28 września, odbyła się XVIII edycja Gali Ubi Caritas. W kościele ewangelicko-augsburskim pw. Świętej Trójcy zebrali się nominowani do nagród za postawy dobroczynności względem ubogich oraz zaproszeni goście. Poza nagrodzonymi w kategoriach: darczyńca, świadectwo oraz współpraca, specjalnym medalem Dyrektora Caritas Polska wyróżnione zostały również inne osoby, szczególnie zasłużone dla działalności Caritas Polska. Wśród nich znalazły się wszystkie osoby z syryjskiej delegacji. Zaproszeni na mównicę, nie kryli zaskoczenia. W imieniu delegacji przemówił Adel Janji, który serdecznie podziękował za program „Rodzina Rodzinie”. Po zakończeniu uroczystej gali delegacja znów podzieliła się na 2 zespoły.

W niedzielę 29 września Adel, Rama i część delegacji Caritas Polska spotkali się z darczyńcami
w Lublinie, w parafii pw. św. Jana Pawła II. Po jednej z mszy św. Adel wspomniał o swoim pobycie na Światowych Dniach Młodzieży w Rzymie, w 2000 roku. Modlił się wówczas z tysiącami młodych pod przewodnictwem papieża Jana Pawła II i nie spodziewał się, że kiedyś będzie w Polsce i będzie modlił się o pokój w Syrii z Polakami w kościele pod wezwaniem świętego papieża.

Wspomnienia księdza Butrusa

Tymczasem druga część delegacji z księdzem Butrusem gościła w Zamościu, charakter spotkań był podobny. Przed południem, pracownicy Caritas Polska wraz z gościem z Syrii modlili się w kościele pw. Matki Boskiej Szkaplerznej i Świętego Dominika w Łabuniach, a następnie po południu w kościele pw. Matki Boskiej Królowej Polski w Zamościu. Podczas mszy świętych ksiądz Butrus dzielił się swoim świadectwem życia kapłana w oblężonym mieście. Kiedy mówił o cierpieniu, zdobył się na bardzo osobiste wspomnienia: „Długo zastanawiałem się, jak ludzie radzą sobie z cierpieniem. Skąd biorą tyle siły, aż w końcu odpowiedź przyszła, kiedy pewnego razu jechałem samochodem w kierunku Aleppo. Nagle doszło do ostrzału. Trzy kule dosięgnęły mnie, tylko mnie. W samochodzie zapanowała panika, ale ja byłem spokojny. Poczułem ogromną obecność Boga. Boga, który jest i który chce pomóc.” Po mszy świętej jedna z parafianek podeszła do księdza Butrusa, wyciągnęła swoją dłoń, prosząc swoją przyjaciółkę ażeby ściągnęła z jej palców pierścionki. „Niech one posłużą Wam. Wy ich na pewno bardziej potrzebujecie” – powiedziała. Wszyscy świadkowie tego zdarzenia byli poruszeni. Poczucie solidarności Polaków z Syryjczykami daje prawdziwą nadzieję na lepsze jutro.

Wizyta gości z Syrii dobiegła końca, ale przyniosła nadzieję i nowe przyjaźnie. Uświadomiła też wszystkim jak ważny jest program „Rodzina Rodzinie”, który został zainaugurowany ponad 3 lata temu, w październiku 2016 roku i niesie regularną pomoc dla 9000 syryjskich rodzin w Aleppo. Od początku jego istnienia polskie rodziny za pośrednictwem Caritas Polska, przekazały prawie 50 mln złotych na potrzeby mieszkańców Syrii.
Więcej informacji o programie, bieżącej sytuacji w Syrii oraz możliwościach wsparcia Syryjczyków można znaleźć na stronach rodzinarodzinie.caritas.pl i bliskiwschod.caritas.pl.

Wsparcie można okazać wpłacając darowiznę z tytułem wpłaty „Rodzina Rodzinie” na konto bankowe 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 bądź wysyłając SMS charytatywny o treści RODZINA pod numer 72052.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.