Brzezinka: Droga Krzyżowa na terenie byłego obozu w intencji trzeźwości narodu

rk, Brzezinka, 2016-02-27

„W żadnym z dzisiejszych świadectw nie było jednego słowa niepotrzebnego” – podsumował ks. prałat Władysław Zązel, bielsko-żywiecki duszpasterz trzeźwości i kapelan klubów abstynenckich, który 27 lutego przewodniczył na terenie byłego obozu niemieckiego Auschwitz II-Birkenau Drodze Krzyżowej w intencji trzeźwości narodu. Około 3 tys. uczestników nabożeństwa przeszło wśród ruin krematoriów i obozowych baraków, rozważając Mękę Pańską i prezentując osobiste świadectwa walki z nałogiem.

Pielgrzymi przyjechali do Oświęcimia z wielu zakątków Podbeskidzia, ale także m.in. z Podhala, Kielecczyzny, Podkarpacia, Śląska, oraz innych zakątków Polski.

Tadeusz, który dotarł do Miejsca Pamięci z Grupą AA „Dobrego Pasterza” z Radzymina koło Warszawy, dziękował Bogu za „cud trzeźwości”. „Dwanaście lat temu umierałem po wypiciu wielu, wielu litrów alkoholu. Stał się cud. Ta moja trzeźwość jest od Boga. Dziękuję moim przyjaciołom, którzy są dziś ze mną” – podkreślił, stojąc przy symbolicznej I Stacji Męki Pańskiej nieopodal obozowej Bramy Śmierci – miejsca przez które niegdyś wjeżdżały wagony z więźniami przeznaczonymi do masowej egzekucji.
Uczestnicy przemierzyli ponad dwukilometrową trasę, podczas której rozważano stacje Męki Pańskiej, przypominając historię obozu i męczeństwa więźniów niemieckiego obozu. Rozważania prowadził i przygotował w tym roku ks. prałat Józef Niedźwiedzki, proboszcz parafii pw. św. Maksymiliana Męczennika w Oświęcimiu, dziekan dekanatu oświęcimskiego.

„To miejsce woła głośno do nieba o przebaczenie, o nowe życie i czeka na Boże miłosierdzie. Odejdę stąd z nadzieją na nowe życie, na szczęśliwą przyszłość, bez przemocy i ucisku. Niech nadejdzie nowy czas, czas łaski i budowania, czas dobra i świętości. Spraw Panie, abym zmartwychwstał, abym prawdziwie żył” – modlił się kapłan przy ostatniej Stacji Drogi Krzyżowej usytuowanej przy kościele w Brzezince, mieszczącym się w niedoszłej komendanturze obozu, budynku wzniesionym przez więźniów KL Auschwitz II-Birkenau.
Różańcową modlitwę między kolejnymi stacjami dopełniały świadectwa uczestników – m.in. anonimowych alkoholików i przedstawicieli grup Al-Anon. Mówili o upadkach i zwycięstwach duchowych w swoim życiu. O swych przeżyciach i drodze ku wolności oraz przebaczeniu opowiadali współuzależnieni małżonkowie oraz dorosłe dzieci alkoholików.

„Co pamiętam z dzieciństwa? Smutek, wieczny płacz, ciągle smutne oczy mamy, awantury, nieprzespane noce. Pan Bóg w niezmierzonej swej miłości uzdrowił mojego tatę” – mówiła Kasia, dorosła córka trzeźwiejącego alkoholika, która 11 lat temu podpisała Krucjatę Wyzwolenia człowieka w intencji swego ojca.
„Nie marzyłam nawet o tym, by tato przestał pić. W taki cud nie wierzyłam. Pragnęłam, by był trzeźwy jak będzie umierał” – wspominała kobieta, podkreślając, że Bóg dał nie tylko cud uzdrowienia z nałogu, ale także jej samej ofiarował łaskę przebaczenia. „Dziś, kiedy ojciec jest trzeźwy, mogę się do niego przytulić. Znowu jestem małą dziewczyną” – mówiła przedstawicielka Grupy Al-Anon.

Mężczyzna z Wadowic po opowiedzeniu historii swego życia zaapelował do wszystkich, którym udała się walka z nałogiem alkoholu, by świadczyli publicznie o swych zwycięstwach. „Chodźcie z podniesioną głową, niech widzą to inni. Pokażcie, że jesteście namacalnym dowodem, że można sobie z tym dać radę. Zaświadczcie, że kiedyś leżeliście na ulicy, a teraz jesteście trzeźwi i potrzebni” – apelował na terenie byłego obozu zagłady mieszkaniec Wadowic.

Ks. Zązel podkreślił na koniec, że w żadnym z zaprezentowanych podczas Drogi Krzyżowej świadectw nie było jednego słowa niepotrzebnego. Przypomniał, że niebawem do byłego obozu zagłady przybędzie młodzież z całego świata. „Przybędzie tu też prawdopodobnie papież Franciszek, by za Janem Pawłem II zawołać: Nigdy więcej wojny, nigdy więcej wojny” – dodał.

Sobotnie modlitwy w intencji trzeźwości zakończyła Msza św. w kościele pw. św. Maksymiliana Kolbego w Oświęcimiu, jednym z kościołów stacjonarnych na terenie diecezji bielsko-żywieckiej, gdzie powstała Brama Miłosierdzia. Liturgii z udziałem kilkunastu kapłanów przewodniczył bp Piotr Greger.
Nabożeństwa Drogi Krzyżowej na terenie byłego obozu niemieckiego w Brzezince organizuje od 1986 roku Bractwo Trzeźwości, funkcjonujące przy oświęcimskiej parafii, jako wspólnota formacyjna. Działa poprzez modlitwę, świadectwo oraz przez propagowanie trzeźwego stylu życia. W cotygodniowych spotkaniach biorą udział osoby uzależnione, trzeźwiejący alkoholicy i abstynenci.

Komentarze (1)

trzeżwiejący

7 miesięcy temu

Warto było być i widzieć że nie jestem sam

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook