Abp Budzik: 5 lat temu wybiła godzina Paschy dla abp. Życińskiego

mt, Lublin, 2016-02-11

Dziś mija rocznica śmierci abpa Józefa Życińskiego. - Pięć lat temu wybiła godzina Paschy dla abpa Józefa, Pasterza naszej archidiecezji. Wspominamy go dzisiaj z wdzięcznością – podkreślił abp Stanisław Budzik. - Był człowiekiem niezwykłego dynamizmu, jakby śpieszył się czując, że nie będzie mu dane długie życie, ale trzeba to życie wypełnić w każdej godzinie, w każdej minucie myślą i czynem – podkreślił w homilii bp Mieczysław Cisło. W archikatedrze lubelskiej sprawowano wczoraj Eucharystię w intencji zmarłego przed pięciu laty abpa Józefa Życińskiego.

- Jego biologiczne życie tak szybko spopielało. Rozpadł się dom ziemskiego zamieszkania – zaznaczył biskup Mieczysław. W homilii podkreślił, iż kluczem do zrozumienia sylwetki duchowej śp. abpa Józefa jest jego motto: "W duchu i prawdzie", zainspirowane ewangelicznym spotkaniem Jezusa i Samarytanki. – Ta scena wpłynęła na jego myślenie i postawę. Można powiedzieć, że była jego bazą ideologiczną – dodał biskup Cisło. Arcybiskup Józef był skłonny prowadzić dialog z każdym poszukującym prawdy. Drugi aspekt tej sceny, jak podkreślił bp Mieczysław, to studnia i Jezus jako źródło wody żywej. - Jezus był rzeczywiście dla arcybiskupa źródłem, z którego czerpał, był dla niego źródłem odniesienia. Żył Jezusem naprawdę, choć pisał o filozofii, teologii, kosmologii polityce i literaturze – wskazał biskup. Zaznaczył, iż abp Życiński był człowiekiem niezwykłego dynamizmu.

- Jakby spieszył się czując, że może nie będzie mu dane długie życie, ale trzeba to życie wypełnić w każdej godzinie, w każdej minucie myślą i czynem - wskazał. Myśl arcybiskupa rodziła się ze Słowa Objawionego i ludzkiej inteligencji, zaś jego czynami spieszył gorliwie do człowieka, aby nieść mu przesłanie nadziei i miłości.

- Był czasami nieprzejednany. Od siebie i swoich wymagał. Był przez to niezrozumiany, ale i odrzucany, bo może kogoś zranił – dodał bp Cisło. Zaapelował również o przemianę serca tych, którzy nie potrafią mu wybaczyć i dołączają do tych, którzy w dalszym ciągu dyskredytują arcybiskupa Józefa.
Biskup Cisło podkreślił, iż po pogrzebie zebrano świadectwa na temat zmarłego arcybiskupa. - Ukazały się już trzy grube tomy, a wspomnienia są dalej pisane. To znaczy, że on żyje w naszej świadomości – dodał. Zaznaczył, iż dzięki temu, co abp Życiński zostawił na piśmie, ale i dzięki temu co, wszczepił do naszych serc, śp. metropolita lubelski wciąż żyje.

Arcybiskup Stanisław Budzik, który przewodniczył Eucharystii podkreślił, iż Środa Popielcowa to początek drogi, drogi która przez kolejne tygodnie Wielkiego Postu prowadzi ku największym tajemnicom naszej chrześcijańskiej wiary, ku świętom Paschy Chrystusa. - Pięć lat temu wybiła godzina paschy dla abpa Józefa, Pasterza naszej archidiecezji. Wspominamy go dzisiaj z wdzięcznością, dziękujemy Bogu za to, że przez 14 lat prowadził nasz lokalny Kościół po drogach zbawienia – dodał metropolita lubelski. Arcybiskup wskazał, że abp Życiński zostawił nam wspaniały przykład wierności Bogu. Postawił przykład otwarcia na Boga i człowieka, bo człowiek zawsze był dla niego najważniejszy, tak jak jest najważniejszy dla Boga. - Ufamy, że chwała Pańska idzie za nim. Chwała Chrystusa zmartwychwstałego ogarnęła go, że wstawia się dzisiaj za nami u Tego, któremu zaufał i którego światło teraz ogląda – podkreślił abp Budzik

Józef Życiński urodził się 1 września 1948 w Nowej Wsi. Był wybitnym filozofem, teologiem, publicystą, wykładowcą i członkiem wielu międzynarodowych gremiów naukowych. W latach 1990-1997 był biskupem tarnowskim, a następnie do śmierci w 2011 r. - arcybiskupem metropolitą lubelskim i Wielkim Kanclerzem KUL.
Od 1999 r. wykładał na Wydziale Filozofii KUL, gdzie kierował Katedrą Relacji między Nauką a Wiarą. Jego zainteresowania naukowe obejmowały m.in. naturalizm metodologiczny, teizm ewolucjonistyczny, filozofię procesu, pole racjonalności, matematyczność przyrody, emergencję, ewolucjonizm.
Napisał ponad 50 książek i około 350 artykułów poświęconych problematyce filozofii oraz dialogu chrześcijaństwa z myślą współczesną. Był inicjatorem, organizatorem i gospodarzem trzech Kongresów Kultury Chrześcijańskiej w Lublinie, przewodniczącym Rady Programowej KAI. Zmarł nagle na zawał serca, 10 lutego 2011 podczas pobytu w Rzymie.

Komentarze (0)

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook