Dwieście osób na śniadaniu wielkanocnym Caritas

msz / mz, Poznań, 2016-03-28

Dwieście osób uczestniczyło w tradycyjnym śniadaniu wielkanocnym, które odbyło się w poranek Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego w jadłodajni Caritas Archidiecezji Poznańskiej, prowadzonej przez siostry elżbietanki przy ul. Łąkowej w Poznaniu. Z ubogimi do stołu zasiadł arcybiskup Stanisław Gądecki.

„Święta Wielkanocne to czas, który każdy chciałby spędzić w gronie rodziny, z najbliższymi. Osoby, które przyszły dziś na śniadanie wielkanocne organizowane przez Caritas, z powodu bezdomności czy biedy borykają się z wykluczeniem społecznym czy rodzinnym. Wielu z nich ze względów finansowych nie może przygotować sobie posiłku we własnym domu” – podkreślił w rozmowie z KAI ks. Mateusz Napierała. Zastępca dyrektora Caritas Archidiecezji Poznańskiej zaznaczył, że wielu z nich na co dzień korzysta z posiłków wydawanych w jadłodajniach prowadzonych przez Caritas.

Uroczyste śniadanie poprzedziła Msza św. w kaplicy klasztoru sióstr elżbietanek. „Poranek Zmartwychwstania Pańskiego zmusza nas do przebudzenia. Nie możemy w życiu przespać tego, co najważniejsze” – powiedział w homilii ks. Napierała.

Następnie uczestnicy liturgii zgromadzili się w świątecznie przyozdobionej przez młodzież z Zespołu Szkół Mechanicznych im. Komisji Edukacji Narodowej w Poznaniu i siostry elżbietanki jadłodajni. Sala była udekorowana wielkanocnymi stroikami, kurczakami i kolorowymi pisankami. Na każdym stole, przykrytym białym obrusem, stały baranki z masła, a w wazonikach gałązki bukszpanu.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski poświęcił potrawy przygotowane przez siostry i bistro Valde Bene, prowadzonym przez Caritas na poznańskim Piątkowie.

Na śniadaniu Caritas nie zabrakło polskich, tradycyjnych potraw. Był żurek, biała kiełbasa, szynka, pieczywo, jajka, herbata, kawa i babka drożdżowa. Przy stołach usługiwały siostry elżbietanki.

W śniadaniu wielkanocnym wziął także udział prezydent Miasta Poznania Jacek Jaśkowiak.

Caritas Archidiecezji Poznańskiej zorganizowała świąteczny posiłek dla ubogich i bezdomnych po raz piąty.

Komentarze (1)

rena tka

10 miesięcy temu

To nie jest jakiś ekstra wyczyn śniadanie dla ubogich serwowane przez instytucję do tego powołaną. Ludzi tam przychodzących nie stać na przygotowanie sobie posiłku, a Caritas posiada siły i środki aby zadbać o biednych, Caritas od tego jest aby pomagać biednym.

Odpowiedz
Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook