Drukuj Powrót do artykułu

Dominikanin: Kościół potrzebuje dziś dojrzałych świeckich

15.04.2018 , hh, Opole, 15-04-2018 Ⓒ ℗

„Kościół dziś potrzebuje dojrzałych świeckich” – powiedział o. Tomasz Zamorski OP podczas kolejnego spotkania w ramach Dominikańskiej Szkoły Wiary w kościele pw. Matki Bożej Bolesnej i św. Wojciecha „na Górce” w Opolu. Temat wykładu dotyczył wiary i pobożności, które prowadzą do Boga.

Dominikanin przyznał, że w Kościele są różne drogi, charyzmaty i dary, dzięki którym można zbliżyć się do Boga. „Czasami ktoś, kto chce być pobożny i wierzący, tak uchwyci się jednej drogi i próbuje ją wszystkim narzucić. To jest choroba duszy. W Kościele jest całkiem sporo różnych dróg i sposobów, żeby kochać Pana Boga i być blisko” – zapewnił.

Kaznodzieja przypomniał, że gdy w Kościele pierwszych wieków apostołom nie starczało sił i czasu, żeby zajmować się ubogimi, to wspólnota wybrała diakonów, aby realizowali charyzmat posługi. „Diakon to ktoś, kto ma służyć i zajmować się ubogimi w Kościele i wspierać wysiłki apostołów, którzy zajmują się sprawami ważnymi, czyli modlitwą i głoszeniem słowa” – zaznaczył.

„Kościół dziś – mówił o. Zamorski – potrzebuje dojrzałych świeckich. Jest tyle charyzmatów, posług, zadań, które mogą robić przekonani do Jezusa i wierzący świeccy. Nie trzeba wszędzie księdza czy zakonnicy. Są miejsca, gdzie trzeba pójść z Jezusem w sercu, na ustach i w dłoniach, żeby dotknąć ludzkiej biedy. Być przy ludziach. Tak jak wtedy, Kościół i dziś potrzebuje takiej diakoni, miłości, którą okazuje się światu, a którą nazywamy »caritas«” – podkreślił.

Jednocześnie zakonnik stwierdził, że wiara zaczyna się wtedy, gdy zaczynamy wierzyć w niemożliwe. „Do Maryi przyszedł anioł i powiedział, że zostanie matką. I choć to po ludzku jest niemożliwe, to z Ducha Świętego jest możliwe. »Jest niemożliwe« zaczyna się dziać” – dodał.

Zakonnik zachęcił do refleksji, czy w naszym życiu pozwoliliśmy działać Panu Bogu i bardziej zawierzamy Jego słowu i obietnicy, że niemożliwe staje się możliwe. „Uczmy się od Jezusa chodzenia po wodzie, robienia czegoś szalonego ze względu na Boga, czegoś, co nie wynika z naszej kalkulacji. Wiara jest tam, gdzie wszystko jest na przekór, a i tak Bóg swoje przeprowadzi, powie, uratuje, kogo trzeba. Pozwolić Mu działać tak, jak On chce – tego się będziemy uczyć w wierze” – zachęcił.

Spotkania w ramach Dominikańskiej Szkoły Wiary odbywają się raz w miesiącu w kościele pw. Matki Bożej Bolesnej i św. Wojciecha „na Górce” w Opolu.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.