Drukuj Powrót do artykułu

Dominikanki klauzurowe jeszcze nie za klauzurą

14 listopada 2003 | 13:13 | awo //per Ⓒ Ⓟ

Najprawdopodobniej już za rok zostanie zamknięta klauzura nowego klasztoru sióstr dominikanek w Radoniach k. Warszawy. Jest już wystarczająca liczba zakonnic po ślubach wieczystych.

W klasztorze nie ma jeszcze krat oddzielających siostry od świata, ponieważ wciąż trwają prace budowlane. Klauzurowe dominikanki – jak same mówią – już od ośmiu lat żyją na placu budowy, bo tyle lat wznoszą swój klasztor nie zaniedbując wcale modlitwy.

*Pierwsze siostry* przybyły do podwarszawskich Radoni w 1990 r. z klasztoru w Świętej Annie koło Częstochowy. Gdy liczba sióstr w tamtejszym klasztorze zbliżała się już do pięćdziesięciu, zakonnice odczytały to jako Boże wezwanie do otwarcia nowej fundacji. Wkrótce potem otrzymały w darowiźnie 8 ha gruntu w Radoniach, gdzie postanowiły zbudować nowy klasztor.

Obecnie w dominikańskim klasztorze “w budowie” żyje 11 sióstr, przynależą do niego również 4 nowicjuszki, gotowe całe swoje życie poświęcić modlitwie i ofierze. Do zamknięcia klazury – zgodnie z prawem kanonicznym – potrzeba 9 profesek wieczystych, czyli zakonnic, które złożyły śluby wieczyste. – Nas jest już 10, brakuje tylko krat – stwierdziła przełożona.

Prawie wszystkie z dominikanek z Radoni to kobiety z wyższym wykształceniem. W swoim gronie mają nie tylko pielęgniarkę, romanistkę czy anglistkę, ale także matematyczkę, ekonomistkę, fizyka i informatyka. W ciągu każdego dnia 7 godzin poświęcają na modlitwę. Nawet jeśli trudnią się również szyciem habitów dla dominikańskich braci nowicjuszy lub tłumaczeniami z języków obcych na potrzeby wydawnictwa – to modlitwa zanoszona do Boga stanowi sens ich życia – opowiadają.

*Klasztor w Radoni* zaprojektowano dla 25 sióstr, ale jeśli będzie jeszcze więcej powołań i dla nich znajdzie się miejsce – zapowiadają dominikanki. Klasztorne mury otaczają w sumie sześciohektarowy teren, który obejmuje oprócz budynków klasztornych ogród i nawet kawałek lasu. To będzie “przestrzeń życiowa” sióstr, które po zamknięciu klauzury spędzą w nim całe swoje życie.

“Rewolucją w klasztornym życiu” siostry określają łazienki tuż przy celach. W nowozaprojektowanym klasztorze jedna przypada na dwie cele, podczas gdy w starych klasztorach najczęściej musiała wystarczyć jedna na korytarzu. W klasztorze w Radoni przewidziano także celę dostosowaną do potrzeb niepełnosprawnej siostry zaprojektowaną według wszelkich standardów w tym względzie.

Klasztor posiada również kolektor słoneczny, dzięki czemu latem siostry nie muszą w ogóle korzystać z elektrycznego czy gazowego podgrzewania wody.

Radonie – to trzeci klasztor sióstr dominikanek klazurowych w Polsce. Dwa pozostałe znajdują się w Krakowie na tzw. Gródku i w Świętej Annie koło Częstochowy.

*Założycielem dominikanek* jest św. Dominik. 10 lat przed zatwierdzeniem Zakonu Kaznodziejskiego założył on w 1206 r. klasztor sióstr. Chciał bowiem, aby wszelkie dzieła apostolskie podejmowane przez dominikanów – a zwłaszcza głoszenie Ewangelii – miały modlitewne zaplecze. I tak do dzisiaj, pozostając temu wierni “bracia mówią ludziom o Bogu, podczas gdy siostry mówią Bogu o ludziach” – podkreślają dominikanki z Radoni.

Są przekonane, że również dzisiejszy świat potrzebuje “bezczynności dla Boga, świadectwa życia «traconego» dla Niego, skoncentrowanego na modlitwie, której skuteczności zazwyczaj nie sposób sprawdzić czy doświadczyć”. – Jesteśmy tutaj, by trwać przed Bogiem – zapewniają proszących je o modlitwę.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.