Drukuj Powrót do artykułu

Drugi Dziennikarski Podwieczorek u Biskupa

13 października 2010 | 11:04 | eg Ⓒ Ⓟ

Kilkudziesięciu dziennikarzy mediów lokalnych i regionalnych z diecezji płockiej wzięło udział w drugim Dziennikarskim Podwieczorku u Biskupa, jaki odbył się z inicjatywy biskupa Piotra Libery w Opactwie Pobenedyktyńskim w Płocku. Gościem spotkania była dr Monika Przybysz z UKSW w Warszawie, która mówiła o „stykach iskrzenia” na linii Kościół – media i media – Kościół.

Spotkanie z mediami lokalnymi i regionalnymi zostało zorganizowane z okazji obchodzonego jesienią w Polsce Światowego Dnia Środków Społecznego Przekazu. Jego celem była także wymiana doświadczeń na bazie wzajemnych kontaktów Kościoła i mediów.

W programie spotkania znalazła się prezentacja multimedialna dr Moniki Przybysz, adiunkta w Instytucie Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie pt. „Kościół i media. Na stykach iskrzenia”. Prelegentka podkreślała, że diecezja płocka jest jedną z czterech diecezji w Polsce, w której biskup diecezji chce rozmawiać z mediami w podobnej formule.

Dr Monika Przybysz przekonywała, że Kościół nie powinien lekceważyć mediów, ponieważ jest to „współczesny areopag” i „jeśli czegoś nie ma w mediach, to nie istnieje”. Poza tym, za kard. J.P. Foleyem powtórzyła, że „krytyka mediów nie jest właściwa odpowiedzią na skandale w Kościele”. Obserwuje się jednak systematyczną przemianę Kościoła, jeśli chodzi o kontakty z mediami. Przykładem tego jest chociażby powoływanie rzeczników prasowych w diecezjach czy organizowanie dla nich profesjonalnych szkoleń.

Prelegentka wymieniła także „grzechy główne” Kościoła w kontaktach z mediami. Wśród nich znalazła się m.in. niedostępność, nierzetelność, nacisk na publikacje czy brak wiedzy i wyczucia newsa. Z kolei w gronie „grzechów” mediów w relacjach z Kościołem znalazła się m.in. nierzetelność, stronniczość, brak granic w sięganiu po sferę intymności, manipulacje, moda na arogancję i ignorancję oraz zachowania korupcyjne.

Prelekcja stała się przyczynkiem do dyskusji o tym, co zrobić, aby usprawnić przepływ informacji między diecezją, parafią a mediami. Być może pomocne byłoby w tym organizowanie szkoleń dla proboszczów, w jaki sposób rozmawiać z mediami. Poruszono także zagadnienia związane z niedawną sprawą krzyża przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie. Przedstawiciele gazet, radia i portali internetowych interesowali się również tym, czy w sprawach trudnych i budzących kontrowersje jest możliwe wypracowanie wspólnego stanowiska Kościoła w całej Polsce.

W opinii biskupa Piotra Libery w takich sytuacjach wiążący i ostateczny jest komunikat Konferencji Episkopatu Polski: „Kościół w Polsce wydaje się być monolitem, ale on na Pomorzu, Mazowszu czy południu Polski jest różny, ponieważ mamy do czynienia z innymi realiami. Istota stanowiska Kościoła w konkretnych sprawach zawarta w jest w komunikatach KEP. Ja nigdy nie podejmę się komentowania komunikatu”, stwierdzał ordynariusz płocki. Bp Libera zwrócił także uwagę, że media mogą czerpać wzór z Jan Paweł II, który „nigdy nie atakował osoby, ale złe rzeczy”.

Dziennikarski Podwieczorek u Biskupa został zorganizowany w diecezji płockiej po raz drugi. Natomiast w Wielkim Poście dziennikarze mediów lokalnych zostaną po raz trzeci z kolei zaproszeni do udziału w adresowanych do nich rekolekcjach.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.