Drukuj Powrót do artykułu

Dwie wizyty Franciszka w „piątek miłosierdzia”

08 grudnia 2018 | 10:14 | pb / mip | Rzym Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. AP/Associated Press/East News

W ramach swej inicjatywy „piątków miłosierdzia” papież Franciszek odwiedził wczoraj dwa domy pomocy na południowych peryferiach Rzymu: CasAmica Onlus i Il Ponte e l’Albero. Towarzyszył mu przewodniczący Papieskiej Rady ds. Nowej Ewangelizacji abp Rino Fisichella.

CasAmica Onlus w dzielnicy Trigoria jest przeznaczony dla osób chorych, które powinny otrzymywać stałą opiekę szpitalną, lecz nie mają wystarczających środków nawet na zaspokojenie codziennych potrzeb. W domu tym przebywają głównie Włosi z południa kraju, którzy zmuszeni byli przenieść się do Rzymu z powodu leczenia, wraz ze swymi rodzinami. Jest też kilka rodzin z północnej Afryki i wschodniej Europy. Są one przedstawicielami „migracji z powodów zdrowotnych”. Osobom przebywającym w CasAmica Onlus, chorym np. na nowotwory i białaczkę, pomagają takie instytucje jak: Kampus Biomedyczny, Krajowy Instytut Nowotworów im. Królowej Heleny i Szpital Pediatryczny Dzieciątka Jezus.

Niespodziewana wizyta Franciszka rozpoczęła się od zabawy z dziećmi, przebywającymi akurat w sali zabaw, i rozmowy z ich rodzicami. Następnie w towarzystwie szefowej Stowarzyszenia CasAmica Onlus, dr Lucii Cagnacci Vedani papież wysłuchał historii kilkorga dzieci i dorosłych. Na zakończenie przekazał dary dla mieszkańców domu.

Z CasAmica Onlus Franciszek pojechał do terapeutycznej wspólnoty rehabilitacyjnej Il Ponte e l’Albero (Most i Drzewo), znajdującej się w dzielnicy Laurentino. Mieszka tam 12 młodych ludzi z niepełnosprawnością umysłową, których sytuacja rodzinna nie pozwala na poprawę stanu zdrowia. Jakiś czas temu napisali oni list do papieża, opisując w nim swe trudne życie i leczenie, a także prosząc go o odwiedziny.

Przybycie Franciszka zaskoczyło ich w czasie codziennych zajęć. Papież usiadł z nimi, wysłuchał, odpowiadał na ich pytania i kierował słowa zachęty. W międzyczasie przyszli także niektórzy rodzice, wyrażając wdzięczność za jego odwiedziny. Ojciec Święty rozmawiał także z psychologiem dr. Paolem Stievano, który mówił o tym, jak miejski wydział zdrowia psychicznego stara się pomóc chłopcom i ich rodzinom. W prezencie Franciszek zostawił im wielką babkę świąteczną, panettone, ważąca 10 kg, po czym odjechał do Watykanu.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.