Drukuj Powrót do artykułu

Dyskusja we Włoszech po apelu papieża o wolne niedziele i święta

15 grudnia 2017 | 12:15 | Rzym / kg (KAI Rzym) / mz Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Tristan Colangelo / Unsplash

Środowy apel papieża Franciszka o wolne niedziele i święta, w którym zmuszanych do pracy w tych dniach śmiało nazwał on „niewolnikami”, odbił się szerokim echem we włoskich mediach. Większość komentatorów uważa jednak, że nie przyniesie on żadnego skutku, podobnie jak wcześniejsze zabiegi w tej sprawie związków zawodowych.

We Włoszech liberalizacja godzin i dni handlu obowiązuje od 2012 roku, a propozycje jej ograniczenia spotykają się ze sprzeciwem i krytyką nie tylko części handlowców (detalicznych przede wszystkim), ale również rządu.

Czytaj także: Ustawa jest krokiem w kierunku wolnych niedziel

Minister rozwoju gospodarczego Carlo Calenda uważa, że zastosowanie się do apelu Franciszka byłoby „prezentem dla firm wysyłkowych”, które czynne są 24 godziny na dobę przez siedem dni w tygodniu. Prasa podkreśla, że dla wielkiej dystrybucji otwarcie w dzień świąteczny oznacza wzrost obrotów o dwadzieścia procent.

W niedziele i święta pracuje we Włoszech ponad cztery miliony osób, z tego 688 tys. w sektorze żywienia i turystyki, a 579 tys. w handlu. Jednocześnie w latach 2011-2016 do zamknięcia zmuszono blisko sto tysięcy sklepów detalicznych, które nie wytrzymały konkurencji wielkich grup i sieci dystrybucji.

Wersja do druku

Przeczytaj także

13 grudnia 2017 10:16

2019 będzie Rokiem Biblii?

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.