Drukuj Powrót do artykułu

Dziś święto patronki Europy – św. Edyty Stein

09 sierpnia 2003 | 18:14 | Alina Petrowa-Wasilewicz //per Ⓒ Ⓟ

Św. Edytę Stein – s. Teresę Benedyktę od Krzyża – Kościół katolicki wspomina 9 sierpnia. Pochodząca z rodziny żydowskiej karmelitanka bosa od 1999 roku jest współpatronką Europy.

Edyta Stein przyszła na świat 12 października 1891 roku we Wrocławiu. Była siódmym, najmłodszym dzieckiem pobożnych Żydów – Augusty i Zygfryda Steinów.

Jej ojciec, właściciel składu drzewnego zmarł, gdy Edyta miała dziewięć miesięcy. Od tej chwili o utrzymanie rodziny troszczyła się matka, która nie tylko z powodzeniem poprowadziła przedsiębiorstwo, ale po latach wysiłków doprowadziła je do rozkwitu, zapewniając rodzinie dostatek i ustabilizowaną sytuację materialną.

Od dziecka Edyta zwracała uwagę najbliższych nieprzeciętnymi zdolnościami. Była prymuską, szkołę powszechną i gimnazjum ukończyła ze znakomitymi ocenami. W 1911 roku rozpoczęła studia na wydziale historycznym i germanistyki Uniwersytetu Wrocławskiego. Po dwóch latach zaczęła coraz bardziej interesować się filozofią, szczególnie rozwijającą się w Getyndze szkołą fenomenologiczną.

W 1913 roku przeniosła się do Getyngi, aby studiować filozofię pod kierunkiem Edmunda Husserla, twórcy owej szkoły. Właśnie w tym okresie życia oddaliła się od wiary swych przodków, ale poszukiwanie prawdy nie przestawało ją fascynować. Cztery lata po rozpoczęciu studiów filozoficznych obroniła doktorat z filozofii we Fryburgu, gdzie jej mistrz otrzymał katedrę. Wybitny uczony zaliczał pannę Stein do swych najzdolniejszych uczniów.

*Bieg jej życia zmienił się pewnej nocy* 1921 roku, gdy będąc w gościnie u przyjaciół przeczytała “Księgę życia” św. Teresy z Avili. – To jest prawda – powiedziała, zamykając książkę. Kilka miesięcy później, 1 stycznia 1922 roku przyjęła chrzest w Kościele katolickim.

Dla jej pobożnej matki chrzest ukochanej córki był prawdziwym szokiem – Edyta powiedziała jej o tym na klęczkach. Po raz pierwszy kobieta, której nie złamały liczne przeciwności życiowe, płakała. Nie potrafiła zaakceptować drogi, którą poszła jej córka. Ona z kolei wiedziała, że przepaść, która dzieli ją z matką jest pozorna i że chrześcijaństwo jest wypełnieniem obietnicy danej przez Boga Abrahamowi. To powinowactwo obie kobiety odczuwały szczególnie mocno, gdy Edyta przychodziła z matką do synagogi. Pani Stein z podziwem patrzyła na zatopioną w modlitwie córkę.

Wielkim pragnieniem młodej konwertytki było wstąpienie do Karmelu. “Zawsze przeczuwałam, że Pan zachował dla mnie w Karmelu coś, co tylko tam mogę znaleźć” – napisała po latach. Spowiednicy opóźniali ten krok – chcieli, aby nieprzeciętne zdolności ich penitentki przynosiły owoce w świecie.

Była więc nauczycielką w gimnazjum sióstr dominikanek w Spirze, przetłumaczyła na niemiecki jedno z dzieł św. Tomasza z Akwinu, wykładała w Instytucie Pedagogiki Naukowej w Münster, jeździła po Europie z prelekcjami o pokoju, potrzebie odrodzenia społeczeństwa i o godności kobiety.

*W 1933 roku do władzy doszli w Niemczech naziści*. Zaczęły się prześladowania – Edyta jako Żydówka nie miała prawa uczyć niemiecką młodzież. Jej spowiednik zgodził się na upragnione wstąpienie do Karmelu. Została przyjęta do klasztoru w Kolonii. Tu kontynuowała pracę naukową. Za klauzurą powstało najważniejsze dzieło filozoficzne jej życia “Akt i możność”, a także “Wiedza Krzyża”, poświęcona wielkiemu reformatorowi jej zakonu św. Janowi od Krzyża. Rozpoczęła także spisywanie swojej autobiografii.

Konwersja na katolicyzm pomogła jej w odkryciu wagi i wartości swoich żydowskich korzeni. Nie uważała się za osobę oddzieloną przepaścią od dziedzictwa swego narodu – czuła się kimś, kto w ścisły sposób je kontynuuje. Nigdy nie była bliżej swojego narodu niż wtedy, gdy przebywała za klauzurą zakonną.

*”Rozmawiałam ze Zbawicielem* i powiedziałam Mu, że wiem, iż to Jego Krzyż zostaje teraz włożony na naród żydowski. Ogół tego nie rozumie, ale ci, co rozumieją, ci muszą w imieniu wszystkich wziąć go na siebie. Chcę to uczynić, niech mi tylko wskaże jak (…) na czym ma polegać to dźwiganie krzyża, tego jeszcze nie wiedziałam” – tak pisała o swoim akcie ofiarowania, który złożyła w 1933 roku. W zapiskach wyznała, że chciała być ubogą Esterą, która wstawia się u Boga za swoim ludem, pragnąc uratować go od zagłady.

O tym, na czym będzie polegać dźwiganie krzyża, dowiedziała się w 1942 roku, gdy wraz z siostrą Różą, która również przyjęła chrzest i wstąpiła do Karmelu, została aresztowana przez gestapo w holenderskim mieście Echt. Do Holandii obie siostry przyjechały w grudniu 1938 roku, aby schronić się przed narastającą falą nazistowskich represji. Aresztowanie wszystkich księży, zakonników i zakonnic było aktem zemsty nazistów na Episkopacie Holandii, który w liście pasterskim potępił zbrodnie hitlerowskie na narodzie żydowskim.

Edyta Stein, siostra Teresa Benedykta od Krzyża zginęła wraz ze swoją siostrą Różą w komorze gazowej w Auschwitz 9 sierpnia 1942 roku, tydzień po aresztowaniu w holenderskim klasztorze.

*Jan Paweł II ogłosił ją błogosławioną* w czasie swej pielgrzymki do Niemiec 1 maja 1987 roku w Kolonii, a świętą – 11 października 1998 roku w Rzymie.

– Edyta Stein, pochodząca z rodziny żydowskiej, porzuciła błyskotliwą karierę naukową, by zostać karmelitańską mniszką, przybierając imię Teresy Benedykty od Krzyża i zmarła w obozie zagłady w Oświęcimiu, jest symbolem dramatów Europy naszego stulecia – oświadczył Papież 1 października 1999 roku, proklamując ją współpatronką Europy.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.