Drukuj Powrót do artykułu

Ekstaza św. Franciszka dziełem El Greca – w poniedziałek wyniki ekspertyz

18 czerwca 2015 | 15:56 | tk, eł Ⓒ Ⓟ

Wyniki badań, które jednoznacznie potwierdzają autentyczność obrazu El Greca “Ekstaza świętego Franciszka” zostaną przedstawione w poniedziałek w Muzeum Diecezjalnym w Siedlcach. Tam właśnie przechowywane jest jedyne w Polsce dzieło mistrza pochodzącego z greckiej Krety.

Od czasu, gdy w 1964 r. odkryto obraz, pojawiały się domniemania na temat jego autorstwa, natomiast po tym, jak w 1974, podczas specjalistycznych badań udało się odsłonić sygnaturę El Greca – nie brakuje głosów kwestionujących autentyczność malowidła.

W ubiegłym roku, po tym, jak autorstwo obrazu publicznie zakwestionował znany historyk sztuki prof. Mieczysław Morka, Muzeum postanowiło poddać dzieło kolejnym badaniom. "Chcieliśmy, by położyły one kres wszelkim domysłom i hipotezom w tej dziedzinie" – wyjaśnia w rozmowie z KAI ks. dr Rober Mirończyk. Dyrektor Muzeum Diecezjalnego w Siedlcach podkreśla, że ekspertyzy dwóch niezależnych ośrodków naukowych jednoznacznie potwierdzają, iż autorem "Ekstazy św. Franciszka" jest El Greco.

Prezentacja wyników badań odbędzie się 22 czerwca o godz. 14.00 w Muzeum Diecezjalnym w Siedlcach. W spotkaniu z dziennikarzami udział wezmą: dyrektor Muzeum ks. dr Robert Mirończuk, Piotr Frączek z Laboratorium Analiz i Nieniszczących Badań Obiektów Zabytkowych przy Muzeum Narodowym w Krakowie, prof. Iwona Szmelter – z Wydziału Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie i prof. Juliusz Chrościcki.

Obraz "Ekstaza świętego Franciszka" to jedno z najcenniejszych dzieł europejskiego malarstwa epoki nowożytnej w kolekcjach muzealnych w Polsce i jedyne dzieło El Greca w naszym kraju. Obraz datowany jest na lata ok. 1575–1580.

Nie wiadomo, jakie były jego losy bezpośrednio po namalowaniu, nieznana jest więc tożsamość jego kolejnych właścicieli. Nie wiadomo również, kiedy i w jakich okolicznościach dzieło trafiło na ziemie polskie.

Dla szerszej publiczności obraz został odkryty w 1964 r. Stało się to podczas inwentaryzacji zabytków, którą – dla Instytutu Sztuki Polskiej Akademii Nauk – przeprowadzały Izabella Galicka i Hanna Sygietyńska. Podczas spisywania dzieł na terenie parafii w Kosowie Lackim, w mieszkaniu proboszcza, badaczki zauważyły dzieło przedstawiające świętego Franciszka. Obraz był mocno zabrudzony i pociemniały, nie była także widoczna żadna sygnatura.

Płótno wydawało się jednak na tyle interesujące, że w następnych latach zdecydowano się przeprowadzić jego szczegółowe badania i analizę porównawczą. Podczas konserwacji, spod zabrudzonych warstw, wyłoniła się cała kompozycja, a także, zachowana częściowo, sygnatura artysty: Domenikos Theotokopulos. Od 2004 r. "Ekstaza …" jest pokazywana publicznie w Muzeum Diecezjalnym w Siedlcach.

Domenikos Theotokopulos (1541-1614),znany potem jako El Greco ("Grek"), to jeden z najbardziej oryginalnych artystów europejskich przełomu XVI i XVII w. Pochodził z Kandii na Krecie, osiadł zaś w Hiszpanii, gdzie najpełniej rozwinął swój talent. Artystyczny warsztat doskonalił w Wenecji, uczył się malarstwa u Tycjana i Tintoretta. Zamawiał u niego obrazy król hiszpański Filip II.

El Greco namalował m.in. "Obnażenie szat Chrystusa", "Trójcę Świętą", "Pogrzeb hrabiego Orgaza", "Łzy świętego Piotra". Jego obrazy są ozdobą najsłynniejszych muzeów świata.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.