Drukuj Powrót do artykułu

Europa upamiętni 100. rocznicę zakończenia I wojny światowej

06 listopada 2018 | 06:29 | ts (KAI) / mip | Rzym/Paryż/Londyn/Berlin Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. © IWM (Q 49093)

Politycy i Kościoły Europy upamiętniają 100. rocznicę zakończenia I wojny światowej. We Włoszech prezydent Sergio Mattarella już w niedzielę 4 listopada udał się przed największy wojenny cmentarz w kraju w Fogliano di Redipuglia koło Gorycji, gdzie spoczywają szczątki stu tysięcy poległych.

Choć oficjalnie walki zakończyły się 11 listopada, Włochy świętują jednak zawieszenie broni z Austro-Węgrami 3 listopada 1918. W rok później dzień 4 listopada został ogłoszony dniem jedności narodowej oraz wojska.

We Francji z okazji zakończenia wojny prezydent Emmanuel Macron rozpoczął 4 listopada odwiedziny najważniejszych miejsc pamięci, m.in. w Verdun. Na centralne uroczystości w Paryżu 11 listopada ma przyjechać m.in. kanclerz Niemiec Angela Merkel.

W belgijskim Ypres w tym roku 11 października dwukrotnie będzie miała miejsce obchodzona od 1929 roku ceremonia upamiętniająca poległych w czasie I wojny światowej, po raz pierwszy o godz. 11, gdy przed stu laty weszło w życie zawieszenie broni i po raz drugi o godz. 20.00, w której uczestniczyć będzie król Belgii Filip.

Natomiast niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych w Berlinie zaapelowało, aby 11 listopada dźwięk kościelnych dzwonów upamiętnił zakończenie wojny. “Dzwony odezwą się o godz. 13.30 dając mocny znak woli pokoju i pojednania” – stwierdza nota MSZ.

Inicjatywa obchodów na całym świecie 100. Rocznicy zakończenia I wojny światowej wyszła z Wielkiej Brytanii. 11 listopada 1918 ludzie w różnych krajach świata wyszli na ulice ciesząc się z radosnej wiadomości o zakończeniu wojny i spontanicznie zaczęto bić w dzwony.

W Wielkiej Brytanii odezwą się one o 12.30 czasu lokalnego, w tym samym czasie rozpocznie się tradycyjna parada, którą Londyn obchodzi każdego roku w rocznicę zakończenia wojny. Po raz pierwszy w tych uroczystościach będzie uczestniczył prezydent Niemiec, Walter Steinmeier.

W I wojnie światowej w latach 1914-1918 zginęło szacunkowo 10 milionów żołnierzy, a na jej skutek zmarło ok. sześć milionów cywilów.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.