Drukuj Powrót do artykułu

“Follow me” – Chrystoteka w Pabianicach

31 stycznia 2015 | 09:12 | az Ⓒ Ⓟ

Ponad 200 osób bawiło się na "chrystotece", którą już po raz szósty zorganizował znany z inicjatyw ewangelizacyjnych ks. Michał Misiak. Do tej pory podobne imprezy odbyły się już w Łodzi i Bełchatowie. Tym razem chrześcijańska dyskoteka bez alkoholu, narkotyków i innych używek odbyła się w Starej Tkalni w Pabianicach.

Oprócz dobrej zabawy w stylu lat 70 i 80, młodzież mogła obejrzeć pokazy tańca, posłuchać rapującego Dobromira Makowskiego i obejrzeć ewangelizacyjną pantomimę.

Jak mówi ks. Misiak pomysłodawca i organizator imprezy„Chrystoteka to zabawa dyskotekowa, w której centrum jest Bóg i Jego dary, czyli radość, miłość i przyjaźń. Podkreślamy tu obecność Bożą przez modlitwę”.

Bo Chrystoteka to nie tylko miejsce świetnej zabawy. To również miejsce ewangelizacji. Przez cały czas w sąsiadującym z klubem kościele św. Mateusza na bawiącą się młodzież czekali księża, gotowi porozmawiać, poradzić czy wyspowiadać. Z takiej pomocy skorzystało co najmniej kilkanaście osób. Zabawa rozpoczęła się i również i zakończyła wspólną modlitwą i błogosławieństwem.

To jak mówią i uczestnicy i organizatorzy impreza dla odważnych. Dlaczego? Bo trzeba pokazać swoje prawdziwe oblicze. Większość młodych ludzi jest przyzwyczajona do tego, że na imprezach bawi się pod wpływem alkoholu. Tu jest inaczej. Można poznać się naprawdę – opowiadają.

„Każda inicjatywa jest dobra jeśli prowadzi do Jezusa”- mówi Dobromir Makowski założyciel Centrum Młodzieżowego w Pabianicach i współorganizator imprezy. Jeżeli jest to zorganizowane przez grupę osób, które kochają Jezusa i to jest żywa, aktywna wiara to ona zawsze porusza, przynajmniej jedno serce, a to już bardzo dużo – uważa raper.

„Chcemy zwrócić uwagę na proste wartości: trzeźwość i dobra zabawa. To jest naprawdę bardzo ważne, że tu młodzież może dobrze się bawić z przyjaciółmi. Poznawać zdrowe relacje, których przecież potrzebuje”- mówi ks. Damian Wyżkiewicz.

Duchowny dodaje, że organizatorzy w czasie tej imprezy chcieli przekazać młodzieży, że Jezus ich kocha, czeka, daje siłę i chce by poszli za Nim, dlatego jej mottem pabianickiej "chrystoteki" było "Follow me".

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.