Drukuj Powrót do artykułu

Franciszek modlił się w Katakumbach Pryscyli

03 listopada 2019 | 06:35 | st (KAI)/vaticannews / hsz | Rzym Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. VaticanNews

O tożsamości, miejscu i nadziei chrześcijan mówił Ojciec Święty sprawując Eucharystię w Dzień Zaduszny 2 listopada w rzymskich katakumbach św. Pryscylii. Zaznaczył, że nadzieja chrześcijan zakotwiczona jest w niebie, ich tożsamością są Ewangeliczne Błogosławieństwa oraz 25 rozdział Ewangelii św. Mateusza, zaś miejsce – to ręce Boga.

Na początku swej homilii Franciszek przyznał, że po raz pierwszy w życiu wszedł do katakumb. Zauważył, że jest to okazja do zastanowienia się nad życiem chrześcijan, którzy gromadzili się tam w ukryciu na Eucharystii, a także chowali swych umarłych. Przypominają one trudne wydarzenie historyczne, a jednocześnie każą też pamiętać o chrześcijanach doznających dzisiaj prześladowań za wyznawanie swej wiary.

„Jakże wiele jest katakumb w innych krajach, gdzie muszą nawet udawać świętowanie, czy obchody urodzin, by móc sprawować Eucharystię, bo jest to w danym kraju zakazane. Także dzisiaj są chrześcijanie prześladowani, i jest ich więcej niż w pierwszych wiekach” – powiedział papież.

Następnie Ojciec Święty skoncentrował się na trzech słowach: tożsamość, miejsce, nadzieja.

Zaznaczył, że tożsamość tych, którzy gromadzili się w katakumbach jest taka sama jak chrześcijan prześladowanych obecnie, w krajach, gdzie wyznawanie swej wiary jest traktowane jako przestępstwo. To ewangeliczne Błogosławieństwa, a życie nimi wyraża wiarę chrześcijańską. Franciszek przyznał wartość przynależności do stowarzyszeń czy ruchów kościelnych.

„Są to jednak fantazje w obliczu tych rzeczywistości: to jest twój dowód tożsamości. Jeśli go nie masz, to na nic zdadzą się ruchy, czy przynależność do innych stowarzyszeń. Albo żyjesz w ten sposób, albo nie jesteś chrześcijaninem” – podkreślił papież.

Ojciec Święty dodał, że istotne znacznie ma także innych fragment z 25 rozdziału Ewangelii św. Mateusza, mówiący o tym, że będziemy sądzeni z uczynków miłosierdzia. Te dwa teksty ukazują, na czym polega tożsamość uczniów Chrystusa.

Następnie Franciszek zastanowił się nad miejscem chrześcijanina, także w krajach, gdzie Kościół jest prześladowany. Przypomniał historię zakonnicy z Albanii, która w czasach komunistycznych w obozie reedukacyjnym potajemnie chrzciła dzieci.

„Miejsce chrześcijanina jest wszędzie, Nie mamy uprzywilejowanego miejsca w życiu. Niektórzy chcieli by je mieć. Są wprawnymi chrześcijanami, ale grozi im, że będą wprawnymi, tracąc chrześcijaństwo. Jakie jest miejsce chrześcijan?: «Dusze sprawiedliwych są w ręku Boga» (Mdr 3,1) – Miejsce chrześcijan jest w rękach Boga, tam gdzie On chce, to poranione ręce Jego Syna, który zechciał zabrać ze sobą poranione ręce, by ukazać je Ojcu i wstawiać się za nami. Miejsce chrześcijanina jest we wstawiennictwie Jezusa u Ojca. W rękach Boga jesteśmy bezpieczni. Niech się dzieje, co ma się stać, również krzyż. Także nasza tożsamość mówi nam, że będziemy błogosławieni, jeśli nas będą prześladowali” – powiedział papież.

Ojciec Święty zaznaczył, że chrześcijanie, żyjący w rękach Boga to ludzie nadziei. Nasza nadzieją jest w niebie, tam jest zakotwiczona, a my z liną w ręku staramy się przejść na drugi brzeg – stwierdził Franciszek na zakończenie swego rozważania.

Po powrocie do Watykanu, papież modlił się w podziemiach bazyliki św. Piotra, gdzie pochowani są jego poprzednicy.

Katakumby Pryscyli płożone są we wschodniej części Rzymu, przy Via Salaria. Były używane jako podziemny cmentarz od II do V wieku. W sumie pogrzebne korytarze liczą ok. 13 km. Ze względu na liczbę pochowanych tam męczenników nekropolia ta była nazywana Królową Katakumb. Znajdują się tam liczne malowidła, w tym najstarsze w historii wyobrażenie Matki Bożej z Dzieciątkiem oraz powszechnie znany wizerunek Dobrego Pasterza.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.