Drukuj Powrót do artykułu

Francja: ustawa o “godnym zakończeniu życia”

01 grudnia 2004 | 14:40 | ts, jpt //mr Ⓒ Ⓟ

Francuskie Zgromadzenie Narodowe niemal jednogłośnie uchwaliło wczoraj ustawę o “godnym zakończeniu życia”. Przewiduje ona, że tzw. aktywne uczestnictwo lekarza w śmierci pacjenta pozostaje nadal karalne ale bardziej precyzyjnie niż w przeszłości reguluje przypadki, w których można zaprzestać dalszego leczenia osób nieuleczalnie chorych.

Daje choremu możliwość wyboru śmierci w przypadku, gdy wszelkie zabiegi medyczne prowadzące do jego wyzdrowienia są bezcelowe.
Ustawa przewiduje m.in., że lekarze mogą zaprzestać lub ograniczyć dalsze leczenie osoby śmiertelnie chorej, jeśli ona sama wyrazi takie życzenie. Powołując się na ustawę pacjent może także odrzucić sztuczne podtrzymywanie jego życia.
Francuski minister zdrowia, Philippe Douste-Blazy, oświadczył, że “nowe prawo ma być wyrazem szacunku dla życia i akceptacji śmierci”. Podkreślił, że “Francuzi powinni wiedzieć, że możliwa jest godna śmierć bez uciekania się do eutanazji”. Nowe prawo dalekie jest od obowiązujących schematów, zapewnił minister zdrowia. “Śmierć we Francji będzie miała odtąd inną twarz – jej moment będzie wyborem, a nie koniecznością poddania się” – dodał Douste-Blazy.
Przyjęta wczoraj ustawa poszerza zakres praw pacjenta, szczególnie w dziedzinie opieki paliatywnej i walki z bólem oraz daje lekarzowi prawo, po uprzednim poinformowaniu chorego, do zastosowania terapii mogącej przynieść ulgę w terminalnym stadium choroby, nawet jeśli jako skutek uboczny może ona skrócić życie chorego. Tekst mówi także o “zaniechaniu stosowania aktów medycznych wówczas, gdy przynoszą one nieproporcjonalne do zastosowanych środków efekty lub służą jedynie sztucznemu podtrzymaniu życia”.
Już podczas debaty parlamentarnej 26 listopada wszystkie frakcje zasygnalizowały zgodę na tę ustawę. Jednak zwolennicy liberalizacji wyrazili nadzieję, że ustawa będzie stanowiła tylko pierwszy krok w dalszym opracowywaniu tego problemu wskazując, że obecny dokument nie ujmuje wszystkich przypadków. Na zmianę przepisów prawa karnego, umożliwiającą samobójczą śmierć pacjenta w asyście lekarza, nie wyraziła zgody parlamentarna komisja międzypartyjna.
Ustawa przewiduje ustanowienie osoby zaufanej oraz tzw. dyspozycji pacjenta. Taka osoba, lub osobista dyspozycja pacjenta, mają wyrażać jego wolę, o ile on sam nie jest już w stanie tego uczynić. Dyspozycja pacjenta nie może być aktualna dłużej niż trzy lata; po tym okresie traci ważność. Lekarze, którzy zamierzają przerwać dalszą kurację nieuleczalnie chorego pacjenta, w przypadku gdy ten nie jest w stanie sam tego wyrazić, muszą skonsultować się z innym lekarzem oraz wysłuchać opinii rodziny i osoby zaufanej. Ponadto szpitale muszą wydzielić określoną ilość łóżek z przeznaczeniem na potrzeby medycyny paliatywnej.
Projekt ustawy zyskał akceptację francuskich biskupów. Episkopat oświadczył, że przedłużanie życia pacjenta w ostatniej fazie życia jest niedopuszczalne, gdy dokonuje się wbrew jego woli. W takiej sytuacji należy przede wszystkim łagodzić ból. W przypadkach, gdy pacjenci będą odrzucali inne leczenie poza środkami przeciwbólowymi i pokarmem, lekarze muszą uszanować także i to, jeśli wyczerpane zostały możliwości dialogu, stwierdzili biskupi Francji.
Według informacji ministra zdrowia, lekarze we Francji bez jakichkolwiek podstaw formalnych” odłączają rocznie ok. 150 tys. aparatów podtrzymujących życie. Francja nie miała dotychczas ustawy o eutanazji, a tzw. aktywna pomoc w śmierci jest karalna i – w zależności od przypadku – może być potraktowana jako uśmiercenie lub pomoc w samobójstwie. W ostatnich latach dochodziło we Francji do szeregu spektakularnych przypadków samobójczej śmierci pacjentów w asyście lekarza.
Jak przypomina 1 grudnia prasa francuska, projekt obecnej ustawy powstał po głośnym w ub. roku przypadku podania leków, które spowodowały śmierć całkowicie sparaliżowanego Vincenta Humbert. O zmianę obowiązującego prawa walczyła matka chłopca, Marie Humbert.
Ustawa wejdzie w życie po zatwierdzeniu jej w drodze głosowania przez Senat w lutym lub marcu 2005 r.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.