Drukuj Powrót do artykułu

„Gaudete et exsultate” dojrzałym owocem refleksji papieża 

14.04.2018 , pb (KAI/SIR) / mip, Rzym Ⓒ ℗

Sample Fot. Massimigliano Migliorato /CPP / Polaris / East News

Adhortacja apostolska „Gaudete et exsultate” jest „dojrzałym owocem refleksji, którą papież prowadzi od długiego czasu”. Opinię taką wyraził o. Antonio Spadaro, dyrektor jezuickiego czasopisma „La Civiltà Cattolica”.

W swym komentarzu do adhortacji włoski duchowny podkreślił, że świętości należy szukać „w zwyczajnym życiu i pośród ludzi nam bliskich, a nie w idealnych, abstrakcyjnych i nadludzkich wzorcach”. Franciszek pokazuje, że nie jest ona „owocem odosobnienia”, lecz że przeżywa się ją „w żywym ciele ludu Bożego”.

Duchowny przypomniał, że już w pierwszym wywiadzie po wyborze na papieża, udzielonym „La Civiltà Cattolica”, Franciszek mówił o „klasie średniej świętości”, cytując francuskiego pisarza Josepha Malègue’a. Ten sam pisarz jest cytowany w „Gaudete et exsultate” nt. świętych z sąsiedztwa – ludzi żyjących obok nas i będących odbiciem obecności Boga.

O. Spadaro podkreślił, że Ojciec Święty zaprasza do „szukania nie życia doskonałego, pozbawionego błędów, ale ludzi, którzy nawet pośród niedoskonałości i upadków nadal podążali naprzód i podobali się Panu”. Świętość bowiem „łączy ze sobą pokorę i wielkość”. Ta sama świętość może dotyczyć zarówno zwykłego robotnika, babci, jak i papieża.

Zwrócił uwagę, że „świętość nie jest naśladowaniem abstrakcyjnych i idealnych wzorców”. Franciszek wielokrotnie odwołuje się do św. Teresy z Lisieux i jej drogi świętości. – Jej pisma zabiera ze sobą w podróże apostolskie i kanonizował jej rodziców – przypomniał jezuita.

Wskazał, że „świętość jest życiem swoją misją i swoim powołaniem na ziemi”. Konieczne jest więc „rozeznanie własnej drogi, swojej drogi świętości, która pozwala dać z siebie to, co najlepsze”. Ten „wymiar osobowy” przenika adhortację „Gaudete et exsultate”.

Centralne miejsce zajmuje w niej rozeznanie. – W kontekście nieustannego zappingu egzystencjalnego, można żyć nawet w zappingu duchowym, o ile jest się prowadzonym przez rozeznanie – uważa o. Spadaro. [Zapping to dosłownie „przeskakiwanie z kanału na kanał w telewizorze” – KAI]

Dyrektor „La Civiltà Cattolica” podkreślił, że papież zwraca uwagę na dwóch „wrogów” świętości: neognostycyzm i neopelagianizm, przed którymi niedawno przestrzegała Kongregacja Nauki Wiary w liście „Placuit Deo” o niektórych aspektach zbawienia chrześcijańskiego.

Odnosząc się do tytułu adhortacji (Cieszcie się i radujcie), włoski jezuita zauważył, że „radość” jest jednym z najczęstszych słów w „słownictwie bergogliańskim”. – Związki „Gaudete et exsultate” z innymi tekstami nauczania Franciszka, jak też z tymi z czasów Bergoglio – duszpasterza w Argentynie pozwalają zrozumieć, że adhortacja jest dojrzałym owocem refleksji, którą papież prowadzi od długiego czasu i w sposób organiczny wyraża jego wizję świętości, splecioną z wizją misji Kościoła w świecie współczesnym – napisał dyrektor „La Civiltà Cattolica”.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.