Bądź na bieżąco!

Otrzymuj najnowsze informacje wybrane specjalnie dla Ciebie.

Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej. Szczegóły na stronie www.kai.plX
Drukuj Powrót do artykułu

Gaudium cum pace

27.04.2017, Warszawa / ks. Ignacy Soler / wer Ⓒ ℗

Sample

Napięcie rośnie, sytuacja jest niebezpieczna dla całej ludzkości. Amerykanie mają dosyć Korei Północnej, mogą zrobić to samo co w przypadku pierwszej i drugiej wojny z Irakiem: wtedy atakowali pod pretekstem posiadania broni masowego rażenia, a teraz za posiadanie broni atomowej. Nie widać końca wojny w Syrii, podobnie na Ukrainie. Susza i warunki klimatyczne w niektórych regionach w Afryce prowadzą do cierpienia milionów osób. Uchodźców stale przybywa i nikt ich nie chce. Również w Wenezueli sytuacja polityczna i społeczna jest nieciekawa.

Jako człowiek mogę powiedzieć za rzymskim pisarzem Terencjuszem – homo sum, humani nihil alienum a me esse puto – człowiekiem jestem i nic, co ludzkie, nie jest mi obce. Jako chrześcijanin czyni moje słowa św. Escrivá: ‚Człowiek czy społeczeństwo, które nie reaguje na nieszczęścia lub niesprawiedliwości i nie stara się ich złagodzić, nie jest na miarę miłości Chrystusowego Serca’.

Papież Franciszek nieustannie zachęca do wzmożenia wysiłków na rzecz wyeliminowania broni nuklearnej, ponieważ używanie broni atomowej do odstraszania jest nieskuteczne wobec współczesnych zagrożeń, takich jak terroryzm, konflikty asymetryczne, sprawa bezpieczeństwa informatycznego, kwestie środowiska i ubóstwo oraz niesie ze sobą niebezpieczeństwo katastrofalnych konsekwencji humanitarnych i środowiskowych. Papież proponuje zmienić paradygmaty i przeznaczać pieniądze zamiast dla programu broni atomowej, to na krzewienie pokoju i integralnego rozwoju człowieka. Ponad 40 krajów ONZ, ze Stanami Zjednoczonymi, Wielką Brytanią i Francją na czele, nie akceptują tego typu rozwiązania: to utopia.

Czytaj także: Islam i wolność religijna

To prawda, że do tej pory historia ludzkości to historia wojen, i od początku świata człowiek nie przestał używać różnych rodzajów przemocy. Natomiast historia ludzkości ma swój punkt kulminacyjny w fakcie Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa: to nie mit, to nie ideologia, to nie fatamorgana, to wydarzenie historyczne mające moc zmienić kierunek historii człowieka i ludzkiego społeczeństwa. Program chrześcijańskiego pokoju i radości nie jest utopią, ale rzeczywistością.

Chrystus Zmartwychwstały mówi do kobiet i uczniów: Pokój wam! Apostołowie nie potrafili w to uwierzyć i dlatego Chrystus poprosił ich o coś do jedzenia i dali mu kawałek upieczonej ryby, który zjadł w ich obecności i zdumienia. Tak, Chrystus żyje i jest Panem pokoju i radości, a więc pokój i radość są możliwe dla każdego człowieka, kraju, społeczności. Jaki mamy więc program działania? Prosty: budować pokój we własnym domu, szerzyć radość we własnym środowisku. Tam gdzie człowiek się zdenerwuje używa brzydkich słów, tam gdzie panuje gaudium cum pace staje się możliwy dialog, kultura spotkania, budowanie wielu mostów pośród tak wielkich gór kultur, języków, światopoglądów.

Podczas czytania „Siedmiopiętrowej góry” Mertona, znalazłem słowa wspomnienia o miasteczku Saint-Antonin w 1925 r.: „Nie wiedziałem wtedy, kim był Chrystus, nie zdawałem sobie sprawy, że był Bogiem. Nie miałem nawet wyobrażenia, że istnieje sakrament Eucharystii. Sądziłem, że kościoły są tylko miejscem, gdzie ludzie zbierają się i śpiewają hymny. A jednak teraz mówię wam, którzy jesteście dzisiaj tam, gdzie i ja kiedyś byłem, wam niewierzącym, że to właśnie ten sakrament, i tylko On, Chrystus żyjący pośród nas, ofiarowany przez nas, dla nas i z nami w czystej i wiecznej Ofierze, jedynie On utrzymuje ten świat i zachowuje nas wszystkich od natychmiastowego i całkowitego pogrążenia się w przepaść wiecznego unicestwienia. I powtarzam wam, że z tego sakramentu płynie moc, moc światła i prawdy docierająca nawet do serc tych, którzy o Nim nie słyszeli i wydają się niezdolni do uwierzenia.”

Gaudium cum pace, emendationem vitae, spatium verae poenitentiae, gratiam et consolationem Sancti Spiritus, perseverantiam in bonis operibus, tribuat nobis Omnipotens et Misericors Deus.

Wersja do druku

Przeczytaj także

18 stycznia 2017 14:12

Jedność chrześcijan - jedność Polaków

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.