Drukuj Powrót do artykułu

Gniezno: Prymas Polski przewodniczył Mszy św. na rozpoczęcie Wielkiego Postu

14.02.2018 , bgk, Gniezno, 14-02-2018 Ⓒ ℗

Abp Wojciech Polak przewodniczył w Środę Popielcową wieczorem w katedrze gnieźnieńskiej Mszy św. na rozpoczęcie Wielkiego Postu. Wraz z wszystkimi wiernymi Prymas Polski przyjął na głowę szczyptę popiołu – symbol pokuty i chęci powrotu do Boga, ale także znak, który ukrywa tajemnicę ludzkiego istnienia.

„Pan zaprasza nas dzisiaj na drogę odnowy, postu i skruchy” – mówił na początku Eucharystii metropolita gnieźnieński, przypominając słowa, które towarzyszą w tym roku 40-dniowemu przygotowaniu do świąt paschalnych, a które zaczerpnięto z Ewangelii wg św. Mateusza: „ponieważ wzmoże się nieprawość, ostygnie miłość wielu”.

„Jeżeli wydaje się nam, że miłość gaśnie w tak wielu sercach, nie jest tak w sercu Boga. On daje nam wciąż nowe okazje, abyśmy potrafili zacząć kochać. I po to jest Wielki Post. To kolejna okazja, by podjąć drogę powrotu do Boga” – podkreślił abp Wojciech Polak.

Do podjęcia wielkopostnej drogi nawrócenia zachęcał też w homilii ks. Piotr Kwiecień ze Zgromadzenia Misjonarzy św. Wincentego à Paulo, posługujący w parafii pw. św. Krzyża w Warszawie. Kapłan głosi rekolekcje w gnieźnieńskim seminarium duchownym. Jak mówił, Wielki Post to czas, w którym „Duch Święty przez Kościół uświadamia nam na nowo, jak bardzo jesteśmy przez Boga kochani”.

„Częściej niż w ciągu roku będziemy w tym czasie patrzeć na krzyż, będziemy go adorować. Czym jest krzyż? O czym mówi? Krzyż mówi o miłości Boga do mojego życia. Nie jest tylko przesłaniem cierpienia. Tak, Jezus cierpiał, ale tym cierpieniem okazał, jak bardzo Bóg kocha moje życie. To pierwsze przesłanie Wielkiego Postu i Środy Popielcowej. Przesłanie miłości Boga wobec ludzkiego życia, a krzyż to gwarancja tej miłości” – mówił rekolekcjonista.

Drugim znakiem i przesłaniem – tłumaczył – jest popiół, symbol nawrócenia i chęci powrotu do Boga, ale także proch ziemi, z którego Bóg stworzył człowieka.

„Podchodząc do przyjęcia tej szczypty popiołu uznajemy całym sercem, że mój początek jest w Bogu. To On pierwszy wziął w swoje boskie ręce odrobinę prochu, tchnął tchnienie życia i obdarzył mnie istnieniem, czyli podzielił się ze mną swoim boskim życiem. Przyjmując szczyptę popiołu dziękuję Bogu całym sercem za to moje istnienie, za to, że On pierwszy mnie chciał, On pierwszy mnie pragnął” – tłumaczył ks. Kwiecień dodając, że przyjęcie popiołu to także wyraz nadziei na to, że Bóg kiedyś ponownie weźmie ten proch do siebie i obdarzy go nowym życiem już wieczności.

„Po to jest Wielki Post, byśmy sobie uświadomili, kim jesteśmy dla Boga i kim Bóg jest dla nas” – stwierdził kapłan podkreślając na koniec, że czas ten jest zaproszeniem, by te początki na nowo odkrywać, by małżonkowie wracali do początków swojej miłości, a kapłani do początków powołania, by wracać do początków naszego istnienia i uświadamiając sobie, jak bardzo jesteśmy przez Boga kochani, więź z Nim umacniać.

Po homilii abp Wojciech Polak poświęcił popiół, który następnie przyjął na swoją głowę, i którym posypał głowy wszystkich uczestniczących w liturgii biskupów i kapłanów, a oni obecnych w katedrze wiernych.

Mszę św. wspólnie z Prymasem Polski celebrowali: bp Krzysztof Wętkowski, abp senior Józef Kowalczyk, kanonicy Kapituły Prymasowskiej oraz gnieźnieńscy kapłani. Obecna była także wspólnota gnieźnieńskiego seminarium duchownego z rektorem ks. Przemysławem Kwiatkowskim.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.