Drukuj Powrót do artykułu

Gniezno: w bazylice prymasowskiej modlono się za śp. kard. Józefa Glempa

21 stycznia 2018 | 11:55 | bgk | Gniezno Ⓒ Ⓟ

Pod przewodnictwem bp. Krzysztofa Wętkowskiego modlono się dziś w katedrze gnieźnieńskiej w intencji śp. kard. Józefa Glempa, arcybiskupa gnieźnieńskiego (1981-1992) i Prymasa Polski (1981-2009). We wtorek 23 stycznia minie 5. rocznica jego śmierci.

„Pójdźcie za mną, a uczynię was rybakami ludzi. Słowa z dzisiejszej Ewangelii, które Pan Jezus kieruje do apostołów usłyszał, i to niejeden raz, śp. kard. Józef Glemp Prymas Polski i odpowiadał na to wezwanie wielokrotnie, podejmując ciągle nowe i coraz bardziej odpowiedzialne zadania w posłudze Kościołowi w naszej Ojczyźnie” – mówił na początku Eucharystii biskup pomocniczy gnieźnieński Krzysztof Wętkowski.

O zadaniach tych mówił w homilii ks. kan. Andrzej Grzelak, dziekan dekanatu gnieźnieńskiego I i proboszcz miejscowej parafii pw. Chrystusa Wieczystego Kapłana. Wspominając początki arcybiskupiej i prymasowskiej posługi kard. Glempa wskazał na momenty najtrudniejsze i najboleśniejsze – strajki robotników, stan wojenny, zamordowanie ks. Jerzego Popiełuszki.

„Cieszył się, że kapłani są razem z robotnikami, tym bardziej, że robotnik polski upomniał się o podstawowe prawa nie biorąc do ręki kamieni, ale trzymając różaniec i prosząc o duszpasterską posługę” – przypomniał kaznodzieja, dodając, że wśród wielu księży towarzyszących robotnikom był także męczennik, dziś błogosławiony ks. Jerzy Popiełuszko.

„Ksiądz Prymas dobrze wiedział, co grozi ks. Jerzemu – mówił ks. Grzelak. – Wiedział, do czego zdolna jest komunistyczna władza, chciał go ratować, ale jednocześnie wiedział, że ksiądz Jerzy jest potrzebny tym ludziom, którzy gromadzili się w Warszawie na Żoliborzu i w różnych miejscach w Polsce. Kiedy doszło do mordu, kardynał nosił w swoim sercu wielki ból, do końca swojego życia, że nie udało mu się uchronić ks. Jerzego Popiełuszki” – mówił ks. Grzelak.

Przypomniał też prawdy, które śp. kard. Glemp szczególnie akcentował i do których był głęboko przekonany, że musi istnieć ścisła więź między ołtarzem a stołem w domu, przy którym gromadzi się rodzina.

„Dobrze rozumiał, że ludzkie życie musi być oparte na dwóch filarach. Pierwszy to wierność Bogu, prawdziwa więź z Kościołem, dojrzała wiara. Drugi fila to życie rodzinne, do którego trzeba się dobrze przygotować. To małżeństwo, które trzeba właściwie przeżywać, to troska o dzieci, którym trzeba przekazać i życie, i dobre wychowanie, i wiarę. Kościół i rodzina są nie do zastąpienia dla rozwoju człowieka, a w konsekwencji dla rozwoju każdej społeczności i narodu” – przypomniał ks. Grzelak.

Przyznał również, że śp. kard. Glemp nigdy nie wstydził się swoich korzeni. Często odwiedzał rodzinne strony powtarzając, że trzeba pamiętać o przodkach, bo im zawdzięczamy życie i wiarę. „Niech to, co nam zostawił będzie i dla nad zobowiązującym dziedzictwem – pamięć i wdzięczność” – mówił na koniec ks. kan. Andrzej Grzelak.

Mszę św. wspólnie z bp. Krzysztofem Wętkowskim celebrowali kanonicy Kapituły Prymasowskiej. We wspólnej modlitwie uczestniczyła rodzina śp. kard. Józefa Glempa z jego bratem Janem. Obecni byli także bracia z Towarzystwa św. Wojciecha, które prymas Glemp reaktywował.

Śp. kard. Józef Glemp urodził się 18 grudnia 1929 roku w Inowrocławiu. Lata dziecięce i młodość spędził w pobliskim Rycerzewku. W Inowrocławiu ukończył liceum, a w Gnieźnie seminarium duchowne. Święcenia kapłańskie otrzymał 25 maja 1956 roku w bazylice prymasowskiej w Gnieźnie z rąk biskupa Franciszka Jedwabskiego, sufragana poznańskiego, który udzielił ich w zastępstwie internowanego wówczas kardynała Stefana Wyszyńskiego. Nominację na arcybiskupa warszawskiego i gnieźnieńskiego Prymasa Polski otrzymał 7 lipca 1981 roku, w 1,5 miesiąca po śmierci prymasa Stefana Wyszyńskiego. Rządy w obu archidiecezjach kanonicznie objął 9 lipca tegoż roku, a uroczyste ingresy odbył: 13 września do bazyliki prymasowskiej w Gnieźnie i 24 września do archikatedry warszawskiej.

Śp. kard. Józef Glemp był arcybiskupem metropolitą gnieźnieńskim w latach 1981-1992. Jednocześnie sprawował urząd arcybiskupa metropolity warszawskiego, obie archidiecezje były bowiem do 25 marca 1992 połączone unią personalną. Po reorganizacji struktur Kościoła w Polsce w 1992 i rozłączeniu obu archidiecezji zachował godność Prymasa Polski do 2009 roku jako kustosz relikwii św. Wojciecha. Na mocy decyzji Benedykta XVI tytuł Prymasa Polski wrócił do arcybiskupa metropolity gnieźnieńskiego w grudniu 2009 roku, gdy kard. Glemp skończył 80 lat. Otrzymał go ówczesny arcybiskup gnieźnieński Henryk Muszyński. Śp. kard. Józef Glemp zmarł 23 stycznia 2013 roku. 28 stycznia po Mszy św. pogrzebowej w archikatedrze warszawskiej został pochowany w znajdującej się w świątyni krypcie arcybiskupów warszawskich.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.