Drukuj Powrót do artykułu

Goleszów: centralne nabożeństwo ekumeniczne diecezji bielsko-żywieckiej

26 stycznia 2018 | 10:15 | Goleszów / rk Ⓒ Ⓟ

„Czasami nie jesteśmy świadomi, jak wciąż bardzo jesteśmy skrępowani łańcuchami” – mówił w luterańskiej świątyni w Goleszowie zwierzchnik diecezji cieszyńskiej Kościoła ewangelicko-augsburskiego bp Adrian Korczago. W centralnym nabożeństwie ekumenicznym w diecezji bielsko- żywieckiej, które odbyło się 25 stycznia wziął również udział bp Roman Pindel.

Bp Korczago, który jest także proboszczem goleszowskiej parafii luterańskiej wyjaśnił, że wchodząc do świątyni uczestnicy modlitwy musieli przejść przez specjalnie skonstruowaną bramkę z wiszącymi łańcuchami.

„Każdy na sobie, wchodząc do kościoła mógł odczuć, chłód, uderzenia łańcucha. Oczywiście to były bardzo delikatne łańcuchy. Nie takie, jakimi często mieszkańcy Karaibów byli skuwani, w jaki sposób ograniczano im wolność” – podkreślił. Przypomniał, że hasło tegorocznego tygodnia ekumenicznego zaproponowali chrześcijanie z Karaibów, którzy przez całe stulecia cierpieli wskutek ucisku kolonializmu.

„Czasem nie jesteśmy świadomi, jak wciąż bardzo jesteśmy skrępowani łańcuchami. Chrystus, Światłość tego świata, te łańcuchy przerywa. Przerywa także łańcuchy lęku, niepewności, niechęci wobec innego, może inaczej myślącego, może inaczej wierzącego” – dodał.

Prowadzący modlitwę pojednania duchowny ewangelicki, wzywając do Bożego wybawienia w konkretnych sytuacjach zniewolenia, rzucał na podłogę świątyni kolejne metalowe łańcuchy. „Od lęku i podejrzliwości, które oddzielają nas od siebie i ograniczają nadzieję i uzdrowienie, wybaw nas Boże” – modlił się ks. Piotr Sztwiertnia.

W homilii bp Pindel przypomniał, że starotestamentowy „Exodus” nabiera pełnego znaczenia dopiero w perspektywie Chrystusowej paschy, Jego przejścia przez Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie. W nawiązaniu do dziejów Izraelitów, którzy wyszli z „domu niewoli” i przeszli przez wody Morza Czerwonego, biskup zachęcił, by w naszych dzisiejszych zmaganiach duchowych odkryć, że i w nich, jak kiedyś w czasie „Exodus”, prawdziwie „prawica Pana wsławiła się mocą”.

Biskup zwrócił uwagę, że Bóg zapowiedział, iż Ziemię Obiecaną posiądą tylko ludzie, którzy nie zwątpili w drodze, dlatego nie wejdą do niej ci, którzy widzieli znaki w Egipcie i na pustyni, a wystawiali Boga na próbę i nie słuchali Go.

„Nie wejdzie nawet Mojżesz i Aaron, a lud poprowadzi Jozue oraz następca Aarona, Eleazar. Posiądą więc Kanaan tylko nowi ludzie. Maruderzy, ludzie o mentalności zastraszonych robotników faraona i skłonni do życia poddanego ludziom, niedowierzający Bogu i niewierni nie mogą wejść do ziemi obiecanej nowemu ludowi” – zauważył. Hierarcha wskazał jednocześnie na znaczenie tego faktu w kontekście drogi nawrócenia, oczyszczenia i zjednoczenia każdego chrześcijanina.

Uczestnicy spotkania wspólnie odmówili także nicejsko-konstantynopolitańskie wyznanie wiary. Trzymając się za ręce, wypowiedzieli słowa Modlitwy Pańskiej. „Połączmy nasze ręce, związane nie łańcuchami, lecz Chrystusową miłością, która została nam wlana w nasze serca” – zachęcił proboszcz goleszowskiej parafii.

Nabożeństwo zakończyło błogosławieństwo biskupów – Adriana Korczago i Romana Pindla.

W modlitwie uczestniczyli także m.in. biskupi Janusz Jagucki i Paweł Anweiler z Kościoła luterańskiego, przewodniczący Stowarzyszenia Teologów Ekumenistów, ks. prof. Józef Budniak, wikariusz generalny diecezji bielsko-żywieckiej, ks. Marek Studenski, duchowni katoliccy i luterańscy, a także siostry diakonise, na czele z siostrą przełożoną żeńskiego ewangelickiego diakonatu „Eben-Ezer” w Dzięgielowie s. Ewą Cieślar, a także przedstawiciele władz miejscowej gminy.

Nabożeństwo współtworzyły chóry goleszowskich parafii – rzymskokatolickiej i luterańskiej.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.