Drukuj Powrót do artykułu

Trzeba krzyczeć w obronie deptanych wartości

30 października 2019 | 15:27 | marketing Ⓒ Ⓟ

Sample

Czasem milczenie nie jest złotem. Czasem trzeba krzyczeć.
Zwłaszcza kiedy zagrożone są najważniejsze dla człowieka wartości.

„Trzeba krzyczeć” – twierdzi ojciec Ludwik Wiśniewski, dominikanin, wieloletni duszpasterz młodzieży akademickiej. Nadal aktywny duchowny, a jednocześnie wnikliwy obserwator życia społecznego i politycznego oraz publicysta, kilka miesięcy temu, na uroczystościach pogrzebowych prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza porwał zebranych, mówiąc, że władza nie może zasadzać się na kłamstwie.

Wtedy mówił dobitnie. Dziś – jak twierdzi – najwyższy czas wołać donośnie, krzyczeć wręcz, ku ostrzeżeniu i otrzeźwieniu, byśmy nie runęli w przepaść. W rozmowach z Anną Bimer przewija się ten dobitny ton, gdy mowa o kłamstwie, ale jest też wiele ciepła i otuchy, kiedy autorzy rozmawiają o wolności, miłości i tolerancji.

Anna Bimer – Dziennikarka i redaktorka m.in. „Kuriera Polskiego”, „Machiny”, „Pani”, „Polska The Times”, „Zwierciadła”, obecnie „Urody Życia”. Autorka książki Oczy Wojownika. Opowieść o fotografie Macieju Macierzyńskim.

Ludwik Wiśniewski OP Duchowny rzymskokatolicki, dominikanin, duszpasterz akademicki, rekolekcjonista, publicysta, kapelan „Solidarności”, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL. Uznany przez wschodnioniemiecką służbę bezpieczeństwa Stasi za jednego z sześćdziesięciu najbardziej niebezpiecznych polskich opozycjoni­stów. Laureat wielu odznaczeń i nagród, m.in. Medalu Świętego Jerzego, Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski, Krzyża Wielkiego Orderu Odrodzenia Polski, Nagrody im. Księdza Józefa Tischnera.

Dowiedz się więcej. Kup Książkę Domu Wydawniczego Rebis.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.