Drukuj Powrót do artykułu

Góra św. Anny: wielkopostny dzień skupienia dla pań posługujących na plebaniach

12.03.2018 , hh, Góra św. Anny, 12-03-2018 Ⓒ ℗

„Wybierajmy dobro na plebanii oraz w parafii” – zaapelował bp Rudolf Pierskała podczas wielkopostnego dnia skupienia dla pań posługujących na plebaniach, który odbył się na Górze św. Anny. „Wybierajmy miłosierdzie zamiast obojętności, szczerość zamiast obłudy i nawrócenie zamiast trwania w grzechu” – dodał.

Opolski biskup pomocniczy zachęcił do refleksji nad realizacją przykazania wzajemnej miłości. „Zbawienie jest dla wszystkich ludzi, ale zależy od wiary w Jezusa. Wiara zaś działa przez miłość. Co nam jednak przeszkadza w tej wierze, aby ona działała w naszym życiu przez miłość, której nam nieraz brakuje? Także my doświadczamy, że nieraz łatwiej nam wierzyć fałszywym prorokom niż Jezusowi” – przyznał.

Biskup odniósł się do orędzia papieża Franciszka na tegoroczny Wielki Post, w którym przestrzega przed fałszywymi prorokami. „Ich działanie grozi wygaśnięciem miłości w naszej posłudze, a przecież miłość jest istotą i sercem Ewangelii”.

Pierwsza grupa fałszywych proroków, przypominająca „zaklinaczy węży” wykorzystuje emocje, aby zniewalać ludzi. „Iluż ludzi ciągle myśli, że nie potrzebują Boga ani Kościoła, bo są samowystarczalni. W tej samowystarczalności doświadczają jednak wielkiej samotności. Na plebanii można ulec pokusie samowystarczalności w swojej posłudze i powiedzieć: nie potrzebuję pomocy, sama sobie dam radę, dajcie mi spokój” – wskazał kaznodzieja.

Inną grupę fałszywych proroków Papież nazywa „szarlatanami”, którzy proponują łatwe i natychmiastowe sposoby na zaradzenie cierpieniom. „Potrzeba dobrych wyborów, gdyż także na plebanii można wpaść w pułapkę szarlatana sieci wirtualnej, która prowadzi w końcu do bezsensu życia. Diabeł jest ojcem kłamstwa, ojcem fałszywych proroków, dlatego przedstawia zło jako dobro, a fałsz jako prawdę, aby zmylić serce człowieka. Współcześnie wielu ulega szarlatanowi sieci wirtualnej, gdy staje się niewolnikami gier, wirtualnych zabaw, oglądania filmów, pisania hejtów” – zaznaczył hierarcha i zachęcił do rozeznawania oraz wybierania tego, co wartościowe.

Jako antidotum na te zagrożenia Franciszek proponuje klasyczne środki: modlitwę, jałmużnę i post. „Kiedy więcej się modlimy, mamy szansę odkryć kłamstwa, którym ulegamy, aby potem szukać pociechy u Boga. Jałmużna wyzwala z chciwości i pozwala zauważyć, że to, co mamy, nie jest tylko nasze. Dzięki postowi stajemy się bardziej wrażliwi na Boga i bliźniego” – podkreślił bp Pierskała.

„Macie czas – mówił biskup – który może okazać się jałmużną okazaną parafianom oraz przybywającym na plebanię gościom. Macie życzliwe słowo, które może okazać się jałmużną. Macie współczucie i dyskrecję w rozmowach, które także mogą okazać się jałmużną”.

Na zakończenie, opolski biskup pomocniczy powiedział, że biletem do królestwa Bożego jest wiara, która działa przez miłość, a Bóg nie zawsze przychodzi do ludzi wśród grzmotów i piorunów, z potęgą i majestatem, ale częściej przychodzi bardzo cicho, dlatego nie jest rozpoznawany. „Tak jest i w naszym życiu na plebaniach. On przychodzi po cichu i oczekuje naszej wiary, a wtedy także w naszym życiu zobaczymy cuda. Wtedy nie staniemy z pustymi rękami przed dobrym i zmartwychwstałym Pasterzem Jezusem Chrystusem, który żyje i króluje na wieki wieków” – podsumował bp Pierskała.

W ramach wielkopostnego dnia skupienia, panie pracujące na plebaniach m.in. odmówiły modlitwę różańcową, uczestniczyły w Eucharystii, Drodze Krzyżowej, odwiedziły grób bp. Antoniego Adamiuka oraz wysłuchały konferencji.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.