Drukuj Powrót do artykułu

Odsłonięto pomnik ks. Witolda Andrzejewskiego

07.10.2018 , wm, Gorzów Wielkopolski Ⓒ ℗

Sample Fot. Grzegorz Milewski

Przy katedrze Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gorzowie Wielkopolskim stanął pomnik legendarnego kapelana „Solidarności” ks. Witolda Andrzejewskiego. Mszy św. polowej 7 października przewodniczył ordynariusz diecezji zielonogórsko–gorzowskiej bp Tadeusz Lityński. Pomysłodawcą postawienia monumentu kapłana jest NSZZ “Solidarność” Region Gorzowski.

W uroczystości uczestniczyli m.in. bp senior Adam Dyczkowski, księża, siostry zakonne, przedstawiciele władz państwowych wojewódzkich, samorządowych, służby mundurowe, poczty sztandarowe, kadeci i harcerze.

Sylwetkę ks. Andrzejewskiego przedstawił Janusz Dreczka, który należał do Duszpasterstwa Akademickiego, prowadzonego przez ks. Witolda. Autorką pomnika jest Małgorzata Witaszak z Oborników Wielkopolskich. Projekt został wykonany z gliny, następnie z gipsu. Całość została odlana w brązie. Pomnik usytuowany jest przy symbolicznym Białym Krzyżu „Solidarności” obok katedry, w miejscu, w którym w czasach walki z komunizmem zbierały się tłumy gorzowian modląc się o wolność kraju. W tej katedrze słynne kazania, także w czasie stanu wojennego, wygłaszał ks. Witold Andrzejewski.

Bp Lityński w homilii podkreślał, że ks. Andrzejewski pragnął budować Kościół Chrystusowy przez modlitwę i kult religijny. Miał też poczucie misji i potrzebę ewangelizacji świata, tak, by człowiek nie ulegał totalitarnej ideologii. Kaznodzieja przypomniał też, że ks. Andrzejewski błogosławił związki małżeńskie i podkreślał naukę Kościoła o małżeństwie. Zaznaczył, że jego posługa kapłańska i patriotyczna była jedną z dróg do Niepodległej.

Przypomniał, że nie bez znaczenia był fakt, iż ojciec ks. Andrzejewskiego, oficer Wojska Polskiego, został zamordowany w Charkowie. – To pozostawiło trwały ślad jako testament do spełnienia – miłość do ojczystego domu – powiedział biskup. Zaznaczył, ze poczucie misji było wspólnym motywem wielu jego działań: jako jako katechety, wikariusza, przewodnika pielgrzymki, wykładowcy seminaryjnego, kapelana „Solidarności”, czy niepokornego kapłana, który słowem i modlitwą wspierał środowiska niepodległościowe.

– On mówił jako społeczny głos Kościoła, środowisk opozycyjnych, był swego rodzaju animatorem spokoju społecznego, wtedy bardzo potrzebnym do budowania jedności społecznej i narodowej, nie godzącej się na totalitaryzm. Odprawiał Msze św. za ojczyznę, a w nich było częste wołanie o pokój, sprawiedliwość i godność człowieka. To dzięki ks. prałatowi można było usłyszeć słowa poezji naszych wieszczów narodowych czy Zbigniewa Herberta. Życie ks. prałata, jego kapłaństwo należy do sfery osobowej, nie do rzeczowej. Relacja osobowa jest z istoty relacja społeczną i na tym polega istota społeczności a zarazem istota kapłaństwa. Wielu gorzowian i nie tylko, było w serdecznej relacji z ks. prałatem, który się z nami i za nas modlił, z odwagą zabierając głos, dopominając się prawdy – zaznaczył ordynariusz diecezji.

Bp Lityński przypomniał też, że 4 października br. Sejm RP uchwalił dzień 19 października jako Dzień Duchownych Niezłomnych. – Myślę, że do nich należał ks. prałat Witold – powiedział.

Ks. Andrzejewski urodził się 5 kwietnia 1940 r. w Kownie. Jego ojciec, również Witold, zginął w Katyniu. Duchowny był współtwórcą gorzowskiej „Solidarności”, twórcą Duszpasterstwa Akademickiego, inicjatorem Mszy św. za Ojczyznę i pieszej pielgrzymki na Jasną Górę. Pełnił funkcję kapelana policjantów, żołnierzy Armii Krajowej, bibliotekarzy oraz „wilniuków” i „lwowiaków”. W 2007 r. został odznaczony przez Prezydenta RP Orderem Odrodzenia Polski Polonia Restituta za wybitne zasługi na rzecz przemian demokratycznych w Polsce. Od 1989 r. był proboszczem parafii p.w. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

Ks. Andrzejewski nazywany był w mieście nad Wartą „szefem” – przez tych, którzy należeli do Duszpasterstwa Akademickiego; kapelanem „Solidarności” – przez tych, którzy prowadzeni byli ku wolności i uczestniczyli w comiesięcznych Mszach św. za Ojczyznę, odprawianych w gorzowskiej farze; „Aniołem” – przez radiowców, z racji rozważań i modlitwy na „Anioł Pański”, która głosem księdza Witolda, rozbrzmiewała przez ponad 10 lat we wszystkich domach, urzędach, sklepach oraz instytucjach w Gorzowie i okolicy.

Zmarł po ciężkiej chorobie 30 stycznia 2015 r. Prezydent Bronisław Komorowski pośmiertnie odznaczył go Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce. Został pochowany na cmentarzu komunalnym przy ul. Żwirowej w Gorzowie Wlkp.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.